sobota, 20 kwietnia, 2024

Oczywista Nieoczywistość – Gość w dom…

Strona głównaDzielniceDługoszynOczywista Nieoczywistość - Gość w dom...

Oczywista Nieoczywistość – Gość w dom…

- Advertisement -

Skończył się właśnie okres bożonarodzeniowy. Skończył się też czas choinek, ozdób, iluminacji. Skończył się również czas kolęd, zwanych oficjalniej „wizytami duszpasterskimi”. W tym roku wszak zainteresowanie takowymi było raczej małe. Bardzo małe. Szczególnie w dużych skupiskach ludzkich, blokowiskach. Dlaczego? Doprowadził do tego zarówno okres pandemii jak i cały szereg czynników o charakterze raczej nieodwracalnym. Czynników iście rewolucyjnych jak i ewolucyjnych; chociaż z pozoru są to rzeczywistości nie do pogodzenia… A jednak?

         W czasie epidemicznym kolędy zostały wstrzymane. W ubiegłym roku w niektórych parafiach odbywały się takowe wizyty na indywidualne prośby parafian lub w wersji, w ramach której można było na taką wizytę udać się kościoła na błogosławieństwo i… złożyć datek. Zainteresowanie było co najwyżej średnie. Czas pandemii stał się poniekąd z automatu pretekstem by zaprzestać przyjmowania księdza ale i wizyt w kościołach. Że niby tak bezpieczniej. Stał się więc równolegle pretekstem do „nie chodzenia” do kościoła w ogóle. Po prostu. Do takiego stanu rzeczy doprowadziły zresztą także różnego rodzaju afery, skandale oraz „kryzysy wizerunkowe”, które poczyniły szereg gigantycznych wyrw oraz rzuciło pod nogi wiele kłód, o które wielu z dotychczasowych wiernych nie chce się potykać i nie chce mieć z nimi nic wspólnego. Jest to postawa dość zrozumiała. Przynajmniej po części. Kościół w Polsce w ostatnich latach zrobił bardzo niewiele by przyciągnąć do siebie wiernych, jest wręcz zupełnie przeciwnie. Z drugiej wszak strony wierni w ostatnich latach też nie wykazują się zbyt rozbudowaną empatią. Idą do kościoła bardzo często tylko wtedy, kiedy czegoś potrzebują. Jak trzeba wziąć ślub, ochrzcić dziecko, posłać je do komunii. Zaraz potem ów „kontakt” zazwyczaj się urywa. Instytucja ta przestaje być potrzebna. Jakież więc jest niejednokrotnie zdziwienie „wiernych” kiedy Kościół w konsekwencji odmawia tych czy innych posług? Jak to?! Dlaczego?! Skandal!!! Jak tak można?!!! Nie ochrzcił, nie pochował na poświęconej ziemi? Nie dał ślubu? Przecież tak nie można? Tak się nie robi…!!! Tak się nie godzi!!! Może to niezbyt chrześcijańska postawa. Skoro wszak idziemy do kościoła wyłącznie jak do instytucji „po coś”, od której czegoś chcemy, a z którą się nie identyfikujemy i  z którą się nie utożsamiamy, to czy powinno dziwić nas równie instytucjonalne podejście strony drugiej? Podejście lustrzane. Dla mnie to dość logiczne. Ale to tak na marginesie. Finalnie wszak nasza postawa – to nasza sprawa, wszak jej konsekwencje powinny być równie oczywiste i transparentne. Nieprawdaż?

Ksiądz Wiktor Byrdziak (ze zbiorów rodziny Jaromin)

Bez względu na to w jakim kierunku będzie zmierzał trend, który jest dla Kościoła równią pochyłą, bez względu na to czy i kiedy kolęda czy owo „chodzenie do kościoła” stracą rację bytu, a laicyzacja naszego społeczeństwa osiągnie apogeum, w niczym to nie zmieni faktu, że w przeszłości instytucja Kościoła odegrała niebagatelną rolę w dziejach Polski i Europy, czy się to komuś podoba czy nie. I fakt ten trzeba wyraźnie odseparować od zjawisk patologicznych i niepożądanych, których także nie brakowało i nie brakuje i których zapewne nie braknie. Instytucje, takie czy owakie, to ludzie, a tych dzielimy na dobrych i złych, a  nie na księży i świeckich, tych w koloratkach lub bez, w sutannach i habitach bądź po cywilu, na mundurowych lub nie, na wykształconych lub nie, na zajmujących eksponowane stanowiska lub te niszowe. W tym przypadku zresztą, jak i w wielu innych, nic nie jest „zero – jedynkowe” i jednoznaczne. My i nasze postawy również. Interpretacje też.

Nie sposób, wobec powyższego, nie odnieść mi się do jednego z ludzi, którzy niegdyś reprezentowali Kościół właśnie. Były to inne czasy, inni ludzie, inne okoliczności, inny świat. Mowa tutaj o księdzu Wiktorze Byrdziaku. To on był założycielem długoszyńskiej parafii, to on rozpoczął wieloletnią budowę lokalnego budynku kościelnego. Najpierw wszak przystąpił do adaptacji na potrzeby parafii małej kapliczki, która swą funkcję miała pełnić tymczasowo. Dobudowano tymczasową wiatę z przodu, z czasem ją obudowano. Potem zaś rozpoczęto przygotowania do budowy nowego budynku kościelnego. Pojawił się projekt, potem rozpoczęto pracę. Ksiądz Byrdziak nie doczekał ich końca.

Pierwotny wyglad projektowanego kościołą w Długoszynie (ze zbiorów Katarzyny Robak)

Dla mnie był człowiekiem nietuzinkowym. Znałem go głównie jako dziecko i nastolatek. Przez kilka ostatnich lat sprawowania przez księdza Wiktora swojej funkcji byłem tam ministrantem, obserwowałem księdza niemal każdego dnia. Szczerze mówiąc nie wydawał mi się osobą żarliwej wiary (ale to tylko moje indywidualne odczucie); jawił się raczej jako dobroduszny, szczery człowiek, o nieco rubasznym usposobieniu. Był to ktoś, kto umiał żyć z ludźmi, był, jak mawiano „do tańca i do różańca”. Wszak byli i tacy, którym i to się nie podobało. Z punktu widzenia dziecka był wielkim człowiekiem, potężnym, z dużym brzuchem. Na głowie miał charakterystyczną czuprynę. O ile dobrze pamiętam jeździł dużym fiatem, takim chyba zielonym. Jeździłem z nim niejednokrotnie. Osobiście traktowałem go trochę jak wujka. On natomiast miał do mnie duże zaufanie. Często otwierałem i zamykałem kościół za niego, szczególnie rano. Było niemal normą, że w poniedziałkowe ranki ksiądz zasypiał na mszę o siódmej. Musiałem go budzić. Rozczochrany zrzucał mi klucze z balkonu, ja biegłem do drzwi świątyni, pod którymi czekały zniecierpliwione parafianki. Jak trzeba było to leciałem na plebanię po wino, po komunikanty, po hostie – za każdym razem gdy te się właśnie kończyły. Ksiądz Byrdziak w ogóle często się spóźniał. Kiedyś, pamiętam, gdy mieliśmy zaczynać kolędę na jednej z najdłuższych ulic on zaprosił nas (ministrantów) do kuchni i poczęstował na śniadanie żurem. Gotowała wówczas u niego Pani Trznadel. Na pytanie, czy nie jest zbyt późno, uśmiechnął się tylko i machnął ręką. Kolędę zaczęliśmy z godzinnym opóźnieniem. Zresztą bardzo dobrze wspominam kolędy; cały dzień w drodze, śpiewanie pieśni z namaszczeniem, zupełnie jakbyśmy byli jakąś nietuzinkową awangardą kiepskiego wokalu. Na koniec pisanie na drzwiach białą kredą skrótu K+M+B i danego roku. Aż wstyd się przyznać ale bardzo długo myślałem, że to inicjały Trzech Króli; Kacpra, Melchiora i Baltazara, królów, którzy królami nie byli, raczej wszak mędrcami, których w dodatku było czterech lub sześciu, a nie trzech, a ich domniemane imiona to zwyczajna fikcja. Pisanie owego skrótu było co do zasady dość logiczne, w końcu kolęda nawiązywała do święta Objawienia Pańskiego. Tyle, że w rzeczywistości poprawną formą jest C+M+B oraz bieżący rok, co w tłumaczeniu z łaciny znaczy „Niech Chrystus błogosławi ten dom”. Nie były to więc żadne inicjały. Nikt się tym jednak wówczas nie przejmował. Ksiądz Byrdziak również. Bo po co?

Od lewej: Kazimierz Łabuzek, ksiądz Wiktor Byrdziak oraz Janek Jaromin na terenie budowy nowego kościoła parafialnego – (ze zbiorów rodziny Jaromin)

Ale były to czasy, kiedy ludzie na niego czekali. Lubili z nim rozmawiać, śmiać się, bardzo często częstowali obiadami czy innymi posiłkami. Wtedy kolęda to było coś, a ksiądz to był „gość” – szczególnie ksiądz Byrdziak. Byli wszak również tacy, którym jego postawa nie przypadała do gustu. Wielu oskarżało go o nałogi. Wielu bojkotowało mszę w Długoszynie, jeżdżąc do innych parafii. Pamiętam, że bardzo mnie to dziwiło. Nie rozumiałem tego. Nie widziałem co o tym myśleć. Nie wiem kto w tym „sporze” miał rację. Po czyjej stronie była słuszność. Jednak w tym wszystkim ksiądz Byrdziak zdawał mi się być po prostu ludzkim, tak jak i my. Pamiętam jak smutnym był fakt, że zmarł niemal w zapomnieniu jako emeryt. Zaczął wielkie dzieło swojego życia, którego końca jednak nie doczekał. Dzieła dokończył obecny proboszcz, ksiądz Mirosław Król. Niewielu było takich, którzy go pod koniec życia odwiedzali, którzy pamiętali. Pewna doza niewdzięczności i zapomnienie musiały go boleć. Ale ja tego fajnego, ciepłego człowieka nie zapomnę nigdy. Bez względu na jego potencjalne, ewentualne wady. Kiedy ksiądz Byrdziak miał koloratkę – był dla mnie księdzem, kiedy ją zdejmował, stawał się najzwyklejszym w swiecie człowiekiem. Zapamiętam go jako część swojego dziecięcego świata, wolnego od konwenansów dorosłych. I myślę sobie, że gdyby w dzisiejszych czasach takich księży byłoby więcej, to równie więcej drzwi stało by przed nimi otworem.

Jarosław Sawiak

39 KOMENTARZE

  1. „Kościół w Polsce w ostatnich latach zrobił bardzo niewiele by przyciągnąć do siebie wiernych, jest wręcz zupełnie przeciwnie” – otóż to. Jeśli rola księży będzie się sprowadzać do zmuszania udziału co tydzień we mszach, które polegają głównie na słuchaniu w kółko mniej więcej tego samego na zmianę z wątpliwymi przemyśleniami na kazaniach (podobno dla zbawienia dusz, bo przecież nie o grosz rzucony na tacę tutaj chodzi) czy wyrabiania „norm” spowiedzi z czynów, które w swej nieskończonej mądrości uważają za grzechy (wszak uważają samych siebie za nieomylnych, toż na pewno mają rację) – to potem nie należy się dziwić, że podejście ludzi do kościoła jest jakie jest. Moja rada: mniej pychy a więcej pokory, mniej wytykania bliźniemu drzazgi w oku a więcej szukania belki w oku własnym.

    „Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dbacie o czystość zewnętrznej strony kubka i misy, a wewnątrz pełne są one zdzierstwa i niepowściągliwości.” (Mt 23, 25).
    „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach.” (Mt 7, 15).

  2. Widać „autentyczną i niekłamaną” troskę u user1 o dobro Kościoła. Jeśli user1 chodzi do Kościoła bo jest zmuszany przez księży ,to ja pytam na czym polega to zmuszanie i czy nie należy zawiadomiś organów ścigania iż księża stosują przymus. A swoją drogą najwięcej troski o religię , Kościół przejawiają zawsze jego wrogowie.

    • Zaprawdę powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.

      Słyszeliście, że powiedziano przodkom: „Nie zabijaj”; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto bezpodstawnie zastrasza innych, żeby wymusić postępowanie w określony sposób, stosuje przemoc psychiczną.

      Słyszeliście, że powiedziano: „Nie cudzołóż”. A Ja wam powiadam: Każdy, kto każe innym rozpowiadać o wstydliwych sprawach, które powinny pozostać prywatne, dopuszcza się molestowania.

      Powiedziano też: „Nie będziesz kradł”. A Ja wam powiadam: Każdy, kto pod wpływem chciwości zmusza innych do udziału w długich, niepotrzebnych ceremoniach, okrada ich z czasu i pieniędzy, a niektórych naraża na utratę zdrowia. Wy zaś na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie, którzy myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani.

      Słyszeliście również, że powiedziano przodkom: „Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi”. A Ja wam powiadam: kto własne pomysły lub starodawne przesądy przedstawia jako nieomylną prawdę objawioną przez Boga, dopuszcza się oszustwa. A kto wbrew swojemu rozumowi ślepo przyjmuje wierzenia innych, winien jest bałwochwalstwa.

      Jeśli twoja sutanna jest dla ciebie powodem grzechu, porzuć ją; lepiej jest dla ciebie we własnych szatach wejść do życia wiecznego, niż w sutannie pójść do piekła w ogień nieugaszony. I jeśli twoja religia jest dla ciebie powodem grzechu, zmień ją; lepiej jest dla ciebie przejrzeć na oczy aby wejść do królestwa Bożego, niż ślepym być wrzuconym do piekła.

      (Tak mnie naszło na prorokowanie po wczorajszej wizycie w kościele. Ja tam mogę chodzić dalej, tylko nie jestem pewien, czy księża by sobie tego życzyli…)

      • Bacz jeno, by cię który księżula nie zmuszał do chodzenia do Kościoła, bo tam tylko płytkie homilie więc po co chodzić , nieprawdaż ?
        Nie bój nic księża nie zabraniają nikomu chodzić do Kościoła, a zwłaszcza grzesznikom.

          • Udajesz idiotę czy też jesteś naprawdę upośledzony . Bezczelnie przekręcasz Słowo Boże i jeszcze chcesz by ci to wskazać. Biedny człeku jesteś owładnięty złem i tak jak już pisałem idź do swego ojca diabła .A jeśli nie rozumiesz to zacytuję ci klasyka „spieprzaj dziadu”.

          • Dzieciaku ogarnij się
            Co ty bredzisz??
            Wskaż gdzie i co przekręciłem.
            Piłeś nie pisz.

          • Halo tu Ziemia .Piszesz Kreseczka „Wskaż gdzie i co przekręciłem”. Tymczasem zmanipulowany tekst Ewangelii napisał usert1. Co trzeba mieć między uszami by posługiwać się różnymi nickami udając różnych ludzi . Masz dysocjacyjne zaburzenia osobowości.

          • Biedaku owszem napisałem żebyś wskazał co i gdzie przekręciłem pod TWOIM wpisem w którym mi zarzuciłeś przekręcanie cytatów. Nic nie cytowałem a jednak wymyśliłeś że warto mi zarzucić przekręcanie?? Logika godna intelektu Siwego.
            Chłopcze, masz dramatyczny problem z czytaniem ze zrozumieniem. Jakim cudem, na jakiej podstawie wymyśliłeś że posługuje się różnymi nickami.
            „Ogarnij się leszczu” i skończ wymyślać to czego nie napisałem.

          • Gamoniu skończony ,nie zarzucałem tobie niczego bo nie ty przekręcałeś Słowo Boże . User1 był autorem zmanipulowania Ewangelii i do niego kierowałem mój wpis . Sprawdź jeszcze raz sekwencje wpisów . Usrt1 przekręca ,ja mu odpisuję ,ty Kreseczka się wcinasz i nagle piszesz że to ty przekręcałeś. Kreseczka ty tego nie bagatelizuj to poważna choroba.

          • Ja mam prześledzić sekwencję? Znów sam nie potrafisz. No dobrze mam trochę czasu, proszę bardzo :
            User1 zacytował ewangelię
            biedak Siwy zarzucił przekręcanie cytatów
            Ja: poprosiłem o wskazanie co zostało przekręcone tymi oto słowami „Siwy Wskaż gdzie są wspomniane przez Ciebie przekręcone słowa Ewangelii.”

            Na co geniusz chamstwa zaatakował:
            „Bezczelnie przekręcasz Słowo Boże i jeszcze chcesz by ci to wskazać.”
            pomimo tego że nic nie cytowałem, biedak zarzucił mi przekręcanie słów
            Ja: dlatego że nic nie cytowalem napisałem że Siwy znów bredzi „Co ty bredzisz?? Wskaż gdzie i co przekręciłem.”

            Na co Siwy znów dał popis, brnie w zaparte, zamiast przyznać że biedak nie doczytał że nie pytałem o moje cytaty, bo ich nie było.
            Brnij w bagienko udawania że nie wiesz o co chodzi.

  3. Nikt, nigdy nie zrobił tyle dla laicyzacji obywateli „tego kraju” ile PiS ramie ramię z dzisiejszymi biskupami.
    Żadne nawet najciemniejsze okresy komuny nie wywołały tak wielkiej i jak na razie wciąż rosnącej fali odwrotu ludzi od kościoła. Widać że towarzysze z PZPRu wyciągnęli wnioski z błędów przeszłości i z tą wiedzą pod nowym sztandarem załatwili sprawę w 6 lat.

  4. Ty się nie martw o Kościół ,wiarę i Boga, ty martw się o siebie . Nie dali radę komuniści nie dadzą radę liberałowie spod znaku PO. Kościół będzie aż do skończenia świata a bramy piekielne go nie zdobędą. Mimo iż niedorozwinięte ćpuny z PO chcą „opiłowywać” Kościół i nic im z tego nie wyjdzie.

    • Gdzie w powyższym wyczytałeś choćby cień „martwienia” się o Kościół, o wiarę czy Boga? Znów nie zrozumiałeś co czytasz i bredzisz w totalnym oderwaniu od tego co powyżej. Znów mści się brak umiejętności czytania ze zrozumieniem.
      Wytłumaczę Ci biedo, te kilka zdań powyżej to stwierdzenie faktów. Nie ma tam nawet cienia obawy, troski czy zmartwienia. I mylisz się pisząc „nie dali radę komuniści” – komuniści pod nową flagą właśnie udowadniają że dają radę. I trzeba przyznać że idzie im świetnie biją rekord za rekordem, dlatego prawdziwym jest stwierdzenie że nikt w historii „tego kraju” nie doprowadził do takiej skali laicyzacji społeczeństwa udało się to dopiero PiSowi, choć trzeba uczciwie przyznać przy dużym wsparciu episkopatu.

      „Kościół będzie aż do skończenia świata a bramy piekielne go nie zdobędą” – nie byłbym taki pewny, „wierni” z twoim pojmowaniem wiary chrześcijańskiej i jej ideałów przybliżają owe „bramy piekielne”. Bo chyba nie twierdzisz że twój plugawy język i kultura osobista prosto z rynsztoka, zerowa wiedza (np. o ideałach wiary której rzekomo bronisz) i bezrozumny nieużywany mózg to cechy pożądane przez jakąkolwiek religię. Chyba nawet sataniście nie wypada tak się zachowywać.
      Dodatkowo bluźnierstwa które tu ostatnio wypisywałeś jeszcze mocniej przybliżają „bramy piekielne”.
      Jak widzisz masz powody „martw się o siebie”, kościół byłby znacznie zdrowszy bez tobie podobnych „wiernych”.
      Podsumowując nie trzeba liberałów, ćpunów, odpiłowywania – jak pokazują statystyki kościelne wystarczyło klika lat działań PiSu. Oczywiście tobie podobni „wierni” także mają swój wkład, żebyś nie myślał że nie zauważam Twoich „starań”.

      • Wie że nie jesteś taki pewny co do przyszłości Kościoła ale biedaczku o tym że bramy piekielne go nie przemogą zapewnił sam Bóg więc my jego wyznawcy nie mamy powodu wątpić.
        A co do PIS to masz niewątpliwie obsesję i cierpisz na pisofobię która zaburza ci realny ogląd rzeczywistości . Podobno można przypadłość leczyć , niestety jest to bolesne dla chorego bowiem terapia polega na powolnym i systematycznym uruchamianiu u niego samodzielnego myślenia . Pacjent nie spotkał się dotychczas z tym zjawiskiem, bowiem logiczne myślenie zastępowało mu czytanie żydowskiej gazety dla POlaków i oglądanie telewizji założonej przez służby PRL przez pupila Urbana.

  5. Ocho Siwo-chrześcijańskie szambo wybiło, kolejny popis bezrozumnego chamstwa w wykonaniu „chrześcijanina” Siwego. Pokaz tego co pisałem powyżej, bezrozumny cham wycierajacy sobie zaplutą nienawiścią gębe wiarą. Boże broń nas od takich obrońców wiary.
    Oj biedo, realny ogląd rzeczywistości jest taki jak pokazują statystyki, także te kościelne. Fala laicyzacji wciąż rośnie i powstała pod rządami PiSu. Chcesz zakrzyczeć tym swoim chamski bełkotem fakty? Jeśli tak to marnie ci idzie.
    Gdzie ty biedo widzisz w tym stwierdzeniu faktów jakakolwiek pisofobię??? Gdzie w tym brak logiki?

    Ciągle masz problemy ze zrozumieniem prostego tekstu, o samodzielnym myśleniu nie masz i nigdy nie miałeś biedo intelektualna żadnego pojęcia.

    Która to jest „żydowska gazeta dla Polaków”? W siwo-chrześcijańskiej miłości oznaczyliście ją już gwiazdą Dawida czy ustawa jeszcze w sejmie?
    Nie wiem czemu czepiasz się swojej ulubionej TVP, czemu wypominasz jej że stworzyło i kontrolowało ją SB, nie wypada wypominać takich spraw tubie propagandowej jedynie słusznej partii.

    • Jeśli piszesz o bezrozumnym chamie to znaczy że piszesz o sobie . Tylko człek bezrozumny może pisać iż PIS to komuniści podczas gdy opozycję popierają tow. Z KC PZPR Miller Kwaśniewski , Borowski itd .To opozycja chce wyrównać krzywdy esbekom, to opozycja lansuje opiłowywanie katolików. Naprawdę trzeba być bezrozumnym by pisać takie głupoty wbrew faktom.
      Jako cham i prostak nigdy nie używasz argumentów merytorycznych zawsze ad personam .
      Udajesz głupszego niż jesteś i piszesz że nie masz pojęcia która to gazeta wyraża punkt widzenia żydokomuny .Naprawdę nie wiesz? Udajesz też iż nic ci nie wiadomo kto zakładał TVN za błogosławieństwem Urban a i Michnika . Ty zaś pochłonięty tymi plugawymi mediami ,piszesz takie idiotyzmy że żal d… ściska . Słuchasz i oglądasz tylko prymitywną propagandę i w ramach efektu konfirmacji zlasowałeś sobie mózg.
      Kreseczka ty idź do lekarza bo z tobą coraz gorzej ,piszesz takie niedorzeczności że doprawdy budzisz politowanie.

      • Kolejny popis „intelektu” i kultury osobistej Siwego.
        Nie, mylisz się. Kiedy piszę o bezrozumnym chamie mam na myśli intelektualnego nędzarza, mistrza kopiuj/wklej partyjnej propagandy posługującego się podpisem „Siwy” – i potrafię dowieść każde z powyższych stwierdzeń. Już Ci biedaku to tyle razy tłumaczyłem.
        Gdzież biedaku widzisz to „ad personam”? A może nie rozumiesz co to znaczy? I uważasz że opis tego co sobą reprezentujesz to ad personam? No więc nie jest, na poparcie mogę przytoczyć jako dowód przykłady czerpiąc z twoich popisów przepraszam wpisów. Chcesz się tak pobawić? Nie ma problemu, powiedz od czego chcesz zacząć? Od chamstwa, braku znajomości faktów, specyficznego pojmowania idei chrześcijaństwa, czy może kopiuj/wklej??

        Dlaczego PiS to komuchy też już przerabialiśmy. Ale skoro Ty nie widzisz różnicy pomiędzy rzekomym „poparciem” przez np Milera(emeryta który na scenie politycznej już nic nie znaczy), a faktem(!!!) przyjmowania i windowania członków PZPR na wysokie stołki partyjne i państwowe przez PiS, to trudno. Ja na propagandowe zaślepienie nie pozwalające dostrzec faktów nic nie poradzę. Zresztą pytałem kiedyś, jak to jest że partia podobno walcząca z komuną ma PZPRowców za prominentnych członków i nie mówimy o szeregowych pojedynczych przypadkach. Nie doczekałem się Twojej merytorycznej odpowiedzi, chyba że stek wyzwisk jakim raczyłeś odpowiedzieć w Twoim świecie za taką się uważa.

        Co do argumentów i tematu od którego jak zwykle zwiałeś w świat bredni i urojeń: czy nie jest argumentem zwrócenie uwagi na fakt że to PiS doprowadził do fali laicyzacji. Jeśli jest, to dowód że znów kłamiesz i zmyślasz zarzucając mi brak argumentów. Jeśli nie jest, to zapewne jesteś w sanie to udowodnić, ale jakoś nie widzę
        Zobacz biedo belkę w swoim oku potem możesz wypominać mi słomkę. Co stało się kiedy nie wymyśliłeś co odpisać? W pierwszym prymitywnym odruchu wyplułeś z siebie „chrześcijański” stek wyzwisk (Bido wciąż nie rozumiesz że po wszystkich to spływa, ale pokazuje twój rynsztokowy poziom). Kiedy odpowiedziałem uciekłeś od tematu wypisując bzdury o jakiejś gazecie telewizji, absolutnie bez związku z tematem faktem tzn. falą laicyzacji. To standardowa sekwencja zdarzeń, opisana już wcześniej krótkim „wiej Siwy wiej od meritum tematu w świat wymysłów i urojeń..”

        Zabawy w to co kto czyta i twoją smykałkę do żydokomuny itd tez już przerabialiśmy, znów się powtarzasz biedaku. Nic poza kopiuj/wklej wymyślić nie potrafisz, ciągle to samo. Nie nudzi Ci się?

        • Nazywasz kogoś bezrozumnym chamem a potem pytasz gdzie tu argument ad personam. Walczysz o tytuł najbardziej niedorzecznej wypowiedzi rou? Zmartwię cie tu jest duża konkurencja np Tusk który twierdzi że za czasów PO nie strzelano do górników albo że nigdy nie fraternizował się z Putinem. Kłamiecie w żywe oczy i nie macie szacunku do ludzi mając ich z idiotów .A wracając do ciebie Kreseczka to jak czytam twoje wpisy to ” ogarnia mnie smutek i nostalgia ” ( zgadnij biedny misiu z czego to cytat)

          • Piszę jak jest, chcesz mogę wykazać na jakiej podstawie wyraziłem taką opinię. Ale myślę że nawet Ty wiesz skąd taka a nie inna ocena tego co tu sobą reprezentujesz.
            Kłamiecie?? Gdzie kłamałem pokaż i udowodnij. I czemu liczba mnoga?? Jakieś zwidy czy tęsknota za czasami minionymi??

    • Tak dla przypomnienia dla ciebie Kreseczka. W 1983 r. rzecznik rządu Jerzy Urban proponował utworzenie nowego pionu do czarnej propagandy. Czołową rolę miał w nim odegrać Mariusz Walter, późniejszy współtwórca ITI (TVN, Onet). Jerzy Urban w swoim poufnym liście do gen. Czesława Kiszczaka stwierdzał, że decydujące znaczenie będzie mieć obsada kadrowa, ale zastrzegał, iż trudno będzie znaleźć dobrych dziennikarzy, którzy zdecydują się na przejście do MSW. Jednym z kandydatów rekomendowanych przez Urbana był Mariusz Walter, założyciel telewizji TVN . Jakieś pytania?

      • Żadnych. Wiemy na kim Kurski wzorował się tworząc TVPiS.

        Przy okazji poczytaj kto stworzył TVP, Polskie radio i niektóre istniejące do dziś gazety – będziesz w szoku. Mały spojler: KOMUNIŚCI i to za czasów STALINA w najciemniejszym okresie komuny. A ty to oglądasz i bezgranicznie wierzysz w to co Ci tam opowiadają.

        Dotarło jak głupich argumentów używasz czy nadal nic ?????
        Biedo jeśli nie używasz mózgu, nie szukasz i nie weryfikujesz informacji a jedynie łykasz co Ci tam TVPiS czy inny TVN mówi to tylko Twoja wina że głupota i lenistwo ograniczają Twój światopogląd do białe/czarne – Pisowskie(dobre)/odmienne(złe). Trzeba być kimś na Twoim poziomie nędzy intelektualnej żeby nie widzieć jakie to prymitywne, głupie i nieprawdziwe.

  6. Ha ha gamoniu skończony Polskie Radio zostało założone w 1925 r . Jeśli epoka powstania telewizji przypadała na czas komunistycznej niewoli to wg ciebie nie powinno się oglądać telewizji w wolnej Polsce . Oto logika paranoika Kreseczki.

  7. Wiem że uwielbiasz robić z siebie idiote i tym razem postanowiłeś udawać że nie załapałeś że nie chodzi jedynie radio, a o media ogólnie.
    O!! niesamowite czyli jednak załapałeś jak debilnym argumentem są Twoje wycieczki w temacie TVN i gazety dla Polaków. Cud.

    • Kreseczka , ja ci nie pomogę tu potrzebny jest specjalista od psychiatrii. Przy tobie tacy kłamcy jak Zacharowa Pieskow czy Ławrow to małe żuczki . Wybacz nie będę już ci odpisywać , bo po pierwsze to strata czasu po drugie jak piszę wyżej nie jestem specjalistą od psychiatrii i trudno mi nawiązać kontakt z osobą dotkniętą chorobą. Nie ma w moim przekonaniu możliwości by takie niedorzeczności pisała osoba o niezaburzonej osobowości, posługująca się rożnymi nickami i oderwana od elementarnej logiki i prawdy . Niestety boję się że ty to robisz na poważnie dlatego, życzę ci zdrowia, bo naprawdę jest ci ono potrzebne i piszę to bez cienia złośliwości .

      • Znów mierzysz innych swoją miarką:)
        Znów brakło argumentów i Siwa nędza uciekła w swój ulubiony rynsztok bluzgów i pomówień. No cóż, niczego innego się nie spodziewałem – toż to od lat bieda-standard Siwego.
        Nędzarzu, nie potrafisz uzasadnić nawet jednego słowa z tego zbioru pomówień i obelg. I ty masz biedo pretensje o rzekome „ad personam”? Ewidentnie nie wiesz co to znaczy, nie widzisz różnicy pomiędzy obelgą a stwierdzeniem faktu. Bo chyba obaj się zgodzimy że to co i jak piszesz to są popisy chamstwa.

        Tyle razy pisałem żebyś się nie wysilał bo te bluzgi, pomówienia i obelgi spływają po mnie jak po kaczce, nikt nie będzie się przejmował bezpodstawną opinią prymitywnego forumowego chama. Ale jak widać ciągle nie dotarło że pisząc w takie posty wystawisz świadectwo jedynie sobie. Stratą czasu jest to że wciąż nie pojąłeś powtarzanych tu wielokrotnie podstaw. Intelektualna nędza powoduje że niczego nie przyswajasz, niczego się nie uczysz. Ciągle ten sam schemat brak argumentów, meteorytyki zastąpiony bluzgami i bezrozumnym kopiuj/wklej. Do tego bezustanna ucieczka od każdego tematu w świat bredni nie na temat.

        Ach zapomniałbym, oczywiście wybaczam, jednocześnie trzymam za słowo licząc że nie będziesz mi więcej odpisywał. Zaprawdę powiadam Ci nie będę tęsknił za popisami „intelektu” pozbawionego rozumu chama z jego jakże spaczonym pojmowaniu ideałów chrześcijaństwa.

        • Kreseczka kłamczuszku zacytuj całe zdanie z tymi wszystkimi . Ty masz coś tak z głową jak te matoły z PO co chciały udowodnić iż Morawiecki jest proputinowki gdy tymczasem on cytował tylko słowa Tuska . Ty też potykasz się o własne nogi w tych manipulacjach i kłamstwach . Kreseczka ,Kreseczka dzięki takim jak ty PIS będzie rządził wiecznie bo tacy jak ty na opozycji nie ogarniają rzeczywistości i są pośmiewiskiem Polaków . Trochę szkoda bo w kraju potrzebna jest rozumna opozycja tymczasem mamy totalnie głupich i śmiesznych patałachów .Smutne

          • To niesamowite jak lubisz robic z siebie durnia. Zapytałeś „gdzie (…) odnalazłeś słowo wszyscy” pokazałem Ci gdzie owe słówko się ukryło. Pomogłem Ci rozwiązać zagadkę której nie dałeś rady i w nagrodę znów bluzgi. No cóż widać już nawet nie potrafisz sensownie odpowiedzieć na pytania które sam zadajesz.
            Może weź się za coś prostrzego np takie wyzwanie: połącz kropki
            . : .
            Dasz radę? Czy będzie ucieczka w bezrozumne chamstwo jak zawsze??

        • Chyba zgodnie z twoją radą zrobię „coś prostrzego” Poproszę cie ponownie byś poszedł do swojego ojca diabła lub powiem za klasykiem spieprzaj dziadu a kropeczki zostaw dla takich jak ty „myndroli”. Jak mówił Linda ” nie chce mi się z tobą gadać” ty naprawdę masz coś nie tak pod sufitem, strata czasu.

          • No cóż zero zdziwienia 🙂
            Udowodniłem jak bredzisz, bluzgi nie działają pozostało ostatnie co potrafisz: wiej Siwy wiej…..

            Nic z sensem, nawet biedaku nie potrafisz wymienić tych nicków których to podobno jedna osoba używa, choć sam to zasugerowałeś.

      • Siwy ty jakiś masochista jesteś. Tyle razy zostałeś sponiewierany merytorycznie i jeszcze nie wstyd ci się odzywać? Do tego twoje projekcje wyniesione z poradni, którymi raczysz tu wszystkich mających inne zdanie. Zluzuj komżę bo znów tam wrócisz.

        • eSJot przegrywie jeden, miło że oderwałeś się wreszcie od stron porno i wróciłeś na forum. Ci wszyscy mający inne zdanie ,to ten sam miszczu posługujący się różnymi nickami, dobrze chociaż że sam ze sobą nie dyskutuje bo w jego chorobie wszystko możliwe. To człek który przegrał swoje życie ,bez rodziny ,bez miłości, pełen nienawiści i zgorzknienia .Żałosne indywiduum . Używa tych samych zwrotów niezależnie pod jakim nickiem występuje . Paranoik i socjopata .

          • Standardowo obelgi i pomówienia, ale za chwilę biedaczek będzie tu udawał pokrzywdzonego i płakał że „ad persona” itd.
            Jaką paranoje trzeba mieć żeby nabrać przekonania że wszyscy mający inne zdanie niż nasza biedaczyna to jedna osoba:)
            Siwy konkretniej to które nicki należą do jednej osoby??

          • Standardowo nic na temat, wciąż jedynie bezsensowne bluzgi.
            Pytasz biedo: „gdzie (…) odnalazłeś słowo wszyscy”
            Po tym jak sam napisałeś „Ci wszyscy mający inne zdanie”
            Już sam swoich bredni nie ogarniasz!!!
            A wracając do konkretów, wdawało się że prośba o nicki które ma ta sama osoba to proste pytanie a tu nic. To co dasz radę wymienić tych „wszystkich” posługujących się różnymi nickami??
            No dalej pochwal się co tam „wymyśliłeś” 🙂

    • Z tymi finansami to nie będzie tak łatwo, inne poziomy odszkodowań.
      Zresztą winni jak widać nie mają się czym martwić, Ziobrowa pseudo-prokuratura i ta niby komisja do spraw pedofili niby dbają żeby nic w tym temacie się nie działo.

- Advertisment -

Sądowa epopeja Sebastian Kusia. Wyrok coraz bliżej. Może zapaść 24. kwietnia

Przed Sądem Rejonowym w Chrzanowie od prawie 5 lat trwa proces Sebastiana Kusia, podejrzanego o przyjmowanie łapówek, kiedy to pracował na stanowisku naczelnika biura...

Piątkowe pikniki cieszyły się sporym zainteresowaniem

Pomimo chłodu, aż dwa pikniki odbyły się w tym samym czasie w Jaworznie. Jeden zorganizowany jako „Dzień ziemi” pod płaszczką, drugi piknik na Osiedlu...

Fabryka hejtu na finale kampanii. Przekroczono granice kultury

Kampania wyborcza w Jaworznie weszła w decydującą fazę. Kandydaci na urząd prezydenta dwoją się i troją, żeby przekonać do siebie niezdecydowanych wyborców. Ich działania...