78-letni kierowca Fiata zjechał z drogi i uderzył w znak przystanku autobusowego przy ul. Dąb w Jaworznie. Mężczyzna tłumaczył policjantom, że wracał od lekarza i prawdopodobnie ze zmęczenia stracił panowanie nad samochodem.
Do kolizji doszło w poniedziałek, 31 sierpnia, około godz. 14:00 w dzielnicy Jeleń. Na miejsce przyjechały policja, straż pożarna oraz zespół ratownictwa medycznego.
78-latkowi nic poważnego się nie stało i nie było potrzeby przewożenia go do szpitala. W wyniku kolizji uszkodzony został znak przystanku autobusowego oraz poważnie jego samochód, który został odholowany. Kolizja zakończyła się za 78-latka mandatem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
78 lat! naprawdę trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
Masz rację trzeba być krytycznym wobec siebie,ale statystyki pokazują że najwięcej wypadków powodują młodzi kierowcy w wieku do 35ciu lat.Oni są bardziej nierozważni na drodze,albo pod wpływem alkoholu lub narkotyków.
78 lat! naprawdę trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
Masz rację trzeba być krytycznym wobec siebie,ale statystyki pokazują że najwięcej wypadków powodują młodzi kierowcy w wieku do 35ciu lat.Oni są bardziej nierozważni na drodze,albo pod wpływem alkoholu lub narkotyków.