W 2027 roku wzrosną maksymalne stawki podatku od nieruchomości. Zmiany obejmą m.in. mieszkania, domy, działki i budynki wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej. Nie oznacza to jednak, że wszyscy właściciele zapłacą więcej. O wysokości podatku zdecydują rady gmin i miast.
Ministerstwo Finansów ogłosiło nowe limity podatków i opłat lokalnych na 2027 rok. Zostały one ustalone na podstawie wskaźnika inflacji z pierwszego półrocza 2026 roku, który według danych GUS wyniósł 2,7 proc.
Podane kwoty wyznaczają najwyższe stawki, jakie mogą przyjąć samorządy. Nie są to jednak stawki obowiązujące automatycznie w całym kraju.
Właściciele nieruchomości muszą liczyć się z możliwością wzrostu podatku. W 2027 roku maksymalne stawki będą wyższe niż obecnie.
W przypadku gruntów maksymalne kwoty wyniosą:
grunty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej – 1,49 zł za mkw., obecnie 1,45 zł;
pozostałe grunty, w tym należące do osób prywatnych – 0,80 zł za mkw., obecnie 0,77 zł;
grunty pod jeziorami i zbiornikami sztucznymi – 7,35 zł za hektar, obecnie 7,15 zł;
niezabudowane grunty objęte obszarem rewitalizacji – 4,85 zł za mkw., obecnie 4,72 zł.
Zmiany obejmą również budynki. Maksymalne stawki na 2027 rok będą wynosić:
budynki mieszkalne – 1,29 zł za mkw. powierzchni użytkowej, obecnie 1,25 zł;
budynki związane z działalnością gospodarczą – 36,49 zł za mkw., obecnie 35,53 zł;
budynki zajęte na działalność związaną z obrotem kwalifikowanym materiałem siewnym – 17,09 zł za mkw., obecnie 16,64 zł;
budynki związane z udzielaniem świadczeń zdrowotnych – 7,47 zł za mkw., obecnie 7,27 zł;
pozostałe budynki – 12,33 zł za mkw., obecnie 12 zł.
Ostateczne stawki ustalają rady gmin i miast w drodze uchwał. Samorządy mogą przyjąć maksymalne limity wskazane przez Ministerstwo Finansów, ale mają również możliwość ustalenia niższych kwot.
Decyzje w sprawie stawek na kolejny rok są zazwyczaj podejmowane pod koniec roku. Dopiero wtedy właściciele nieruchomości będą mogli sprawdzić, jakie zasady będą obowiązywać w ich miejscu zamieszkania.
W ostatnich latach wiele samorządów ustalało podatek na poziomie maksymalnym lub zbliżonym do ustawowego limitu. Nie wszystkie miasta przyjmowały jednak takie rozwiązanie. W 2026 roku Zielona Góra i Kielce utrzymały stawki na dotychczasowym poziomie.
Wysokość podatku w 2027 roku będzie więc zależała od decyzji lokalnych władz. Sam wzrost maksymalnych limitów nie przesądza o tym, że właściciele mieszkań, domów i działek zapłacą więcej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze