Reklama

Artur Andrus śpiewa o Jaworznie

AWAP
11/03/2013 15:53
W Jaworznie pojawił się sam Artur Andrus – wielkie wow. Na występ artysty organizator zaprosił w zimne niedzielne popołudnie 10 marca.

Artur Andrus to znany i uznany satyryk i dziennikarz. Jego kariera zawodowa to pasmo niekończących się sukcesów. Czego by się nie tknął, czego by nie napisał, czego nie zaśpiewał (może za wyjątkiem czego nie zatańczył) zawsze znajdzie się liczne grono zadowolonych odbiorców. Jest twórcą wszechstronnym – poetą, piosenkarzem, autorem książek w tym ostatnio wydanej „Bloog osławiony między niewiastami”. Z zacięciem pisuje teksty piosenek i bajek.
Zapewne czuwa nad nim jakaś Muza, a może niekoniecznie.

Co jakiś czas prezentuje się jako dowcipny konferansjer imprez kabaretowych. Od niespełna 20 lat współpracuje z radiową Trójką, brylując jako redaktor niemalże kultowej „Powtórki z rozrywki”. Słynie z ciętego i inteligentnego języka. Jest prześmiewczym obserwatorem absurdów codzienności. Walory te doceniono, nagradzając Andrusa tytułem Mistrza Mowy Polskiej. Jest niezwykle aktywnym artystą. W 2013 roku zdążył zagrać już 19 koncertów.

W Jaworznie artysta udanie zaprezentował się w programie „Myśliwiecka” promującym jego płytę pod tym samym tytułem wydaną w 2012 roku. Zawiera ona takie hity jak: Ballada o Baronie, Niedźwiedziu i Czarnej Helenie; Piłem w Spale, spałem w Pile czy Glanki i pacyfki. Artyście udało się dotrzeć z tymi 3 utworami do pierwszego miejsca Listy Przebojów radiowej Trójki.
Po 9 miesiącach od wydania, płyta uzyskała status Podwójnie Platynowej Płyty.

Ze sceny popłynęły uwagi artysty o życiu, które jest dziwne, o sposobach na po sylwestrowy kac, o skomplikowanych relacjach damsko-męskich. Andrus popisał się wyśmienitym pastiszem samego Mickiewicza w utworze „Po koncercie Jankiela”. Całości towarzyszyły nieskomplikowane układy taneczne, rodem z, jak stwierdził artysta, „Szkoły teatralnej w weekend”.

Szczególnie zachwycił jaworznian oryginalnym w formie i przewrotnym w treści utworem, na który złożyły się fragmenty artykułów z naszego ostatniego „Co Tydzień”. Artysta dworował sobie z konkursu na dziury w drogach, na wizytę pewnego pana na kopalni z psem, czy na odkrycie nowych złóż węgla. Powstał z tego wielce dowcipny utwór..

Publiczność szalała, zachwycona koncertem. Hucznie śpiewano z artystą i gromko oklaskiwano każde wykonanie. A sam artysta to prawdziwy sceniczny galant. W nienagannym garniturku wzbudził niekłamany podziw pań na widowni.
Koncert zakończył brawurowo wykonany „Glanki i pacyfki”. Dał asumpt do nietuzinkowego pytania dla pań - czy lepiej jest być wybranką skina czy wybranką panka. Oto efekt.

Zachwycona koncertem - dołączam się do tej opinii.

UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.[hana-flv-player video="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/38/80.flv" height="auto" description="" player="2" autoload="true" autoplay="false" loop="false" autorewind="true" splashimage="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/38/80.jpg" /]

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama