Z niecierpliwością czekaliśmy na spotkanie. Nurtowały nas bowiem pytania: jacy są, jak żyją i jak nas postrzegają. Swoją urodą zachwyciła wszystkich Maryane - mieszkanka miasta Maringá, studiująca inżynierię wyżywienia. Mówiła do nas perfekcyjną angielszczyzną, a my staraliśmy się zrozumieć każde jej słowo. Dowiedzieliśmy się, że w jej katolickim kraju istnieją silniejsze więzy rodzinne. Dzięki tej tradycji pamiętają na co dzień o dalszych krewnych. Często spotykają się w familijnym i przyjacielskim gronie. Lubią się śmiać i żartować. Niejednokrotnie uprzyjemniają sobie upalne weekendy grillowaniem i pływaniem. Maryane jest specjalistką od żywienia, dlatego w języku portugalskim – narodowym – zaprezentowała nam swoje ulubione potrawy, m.in. feijoadę, którą przygotowuje się z fasoli, najczęściej czarnej i suszonej wołowiny. Maryane, jak każda Brazylijka, lubi tańczyć. Przekonaliśmy się o tym, kiedy zaprosiła nas do wspólnej zabawy. Zdradziła nam także kulisy biznesu swojego państwa, które na eksport wysyła najlepsze gatunki kawy i kakao, a te niższej wartości pozostawia w kraju. Czego nie lubi? Polityki.Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!