Reklama

Jaworznicki Pchli Targ – coś z odpustu i nie tylko

Jaworznicki Pchli Targ ma się zupełnie dobrze. Ostatnią letnią odsłonę zorganizowano w niedzielę 30 sierpnia, oczywista pod płaszczką. Tak więc na smutny koniec lata można było kupić to i owo poprawiając sobie w ten sposób nastrój.

Różnorodności było co niemiara, czyli tzw. „przydasie” i coś czego mieć się nie musi, ale jak już kupione to nastrój poprawi. Sprzedający prezentowali to, co ich zdaniem mają najciekawszego, co też sami by sobie kupili, gdyby tego jeszcze nie mieli.

Pani Bożena zaprezentowała cekinowe serce. - To taka perełka, dzisiaj zauważyłam topiękne serce od sąsiadki i kupiłam – mówi. - To dosłownie najnowszy zakup. Piękne mam też klepsydry, w których pojawiają się bąbelki i fajnie spadają. Podobają mi się.

Reklama

Natalia i Oliwia zaproponowały wśród swoich atrakcji karocę dla lalek. - Tutaj można wsadzić lalkę i tutaj są pasy, żeby nie wypadła – mówiły. - Ta karoca jest kupiona na odpuście kilka lat temu. .

Pani Helena po namyśle wskazała jako godne zakupu dwie marynarki, malinową i białą. - To jest bardzo dobra firma, są bardzo porządnie wykonane, z bardzo dobrego materiału, to są rzeczy takie unikalne, na lata, tak uważam – zachęcała.

Pani Ewelina i pan Patryk próbowali sprzedać rzeczy dziecięce, m.in. książeczki i takie tam różnorodności. Ciekawa wydała im się gra elektroniczna, która służyła do ćwiczenia szybkości reagowania, czyli poprawiania refleksu. Ich zdaniem choć wygląda na dziecięcą zabawkę, duzi też mogą z niej skorzystać.

Reklama


Pani Ewa prezentowała fioletowe etui wykonane na szydełku. - Ono sprawiło mi najwięcej trudności, przyznam – mówiła. - Zwykle robię coś od razu od początku do końca, a tutaj niestety musiałam pruć, zmieniać, żeby to się zamykało, bo to musi jedno na drugie nachodzić, także było to niełatwe, ale się udało.


Pan Krzysztof za największe swoje dziwo uznał mechanicznego szyjącego dziadka. - Na pewno jest jakiś stary, bo widać zresztą, że jest wypłowiały. Tylko mogę tyle o tym powiedzieć. W każdym razie w 100% sprawny, dobrze działa.

Reklama

Panią Mirosławę zaciekawiła mała torebeczka niczym prosto z Paryża od Louis Vuitton, choć jak powiedziała nie podejrzewa, że jest oryginalna nie. Na pytanie czy lubi takie miejsca, jak ten pchli targ, odpowiedziała, że lubi takie miejsca, „bo jest taka atmosfera przyjazna, wszyscy chodzą, oglądają, wymieniają się jakimiś opiniami, rozmawiają, to miłe spędzenie czasu”.

Pan Józef wybrał jako ciekawą marionetkę klauna. Przywiózł ją z pchlego targu w Holandii. Mają tam oczywista takie targi, tylko jak mówi „tam jest bardziej to wszystko rozwinięte, bo tam już trwa to długo, u nas to tak raczkuje wszystko pomału. Oni często w jednym tygodniu tu, w drugim tam, a są to potężne takie targi, duże miasta mają takie, że po prostu całego dnia by brakło, żeby je obejść” – dodał pan Józef.

Reklama

Pan Krzysztof zaprezentował oryginalną karafkę w kształcie rybaka bez czapeczki. - Wyprodukowała ją firma Steatyt z Katowic. Ma około 60-70 lat – opisywał karafkę pan Krzysztof. - Ja myślę że to była karafka na wino, bo do tego powinny być jeszcze kieliszki oryginalne, ale nie mam niestety - dodał.

Pan Agata sprzedawała miniaturowe nookbooki. - To jest miniaturka, diorama między książki - objaśniała - do wstawienia na półkę z książkami. Można jako podpórkę, można między dosłownie książki. To jest typowa ozdoba. Jest wszystko robione przeze mnie. Czasem są też gotowe rzeczy modyfikowane, ale ogólnie jest to składane z drewna, ze sklejki, z mnóstwa innych rzeczy, które znajdują się w środku. Krzesełko jest zrobione przez moją koleżankę, stolik robiłam ja – pochwaliła się tym miniaturowym arcydziełem.

Reklama

Nawet jeżeli ktoś wyszedł z tego pchlego targu z pustymi rękoma to, co się naoglądał to jego. Czasem warto się takim dziwom naprzyglądać, może nigdzie indziej ich się nie uświadczy, a świat rzeczy bywa zaskakujący. Możecie się przekonać niebawem, kolejny pchli targ pod płaszczką już 27 września.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/08/2026 12:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama