Jesienią czeka nas kolejna zmiana czasu z letniego na zimowy. W 2026 roku zegarki cofniemy w nocy z 24 na 25 października. Dzięki temu zyskamy dodatkową godzinę snu, ale szybciej zacznie zapadać zmrok.
Zmiana czasu 2026 przypadnie na ostatnią niedzielę października. W nocy z soboty na niedzielę, 25 października, o godzinie 3:00 wskazówki zostaną cofnięte na 2:00.
Oznacza to, że tej nocy godzina 2:00 wystąpi dwukrotnie. Dla większości osób będzie to przede wszystkim dodatkowe 60 minut odpoczynku. Smartfony, komputery i inne urządzenia podłączone do internetu zwykle dostosują godzinę automatycznie. Tradycyjne zegarki trzeba będzie przestawić ręcznie.
Jesienna zmiana czasu oznacza powrót do czasu standardowego, określanego potocznie jako czas zimowy.
Obowiązujący w Unii Europejskiej system zakłada przechodzenie na czas letni wiosną i powrót do czasu standardowego jesienią. W Polsce takie rozwiązanie stosowane jest nieprzerwanie od 1977 roku.
Pomysł sezonowego przesuwania zegarków wiązał się przede wszystkim z próbą lepszego wykorzystania światła dziennego. Z czasem zaczęto jednak dyskutować, czy rozwiązanie to nadal przynosi oczekiwane korzyści.
W ostatnich latach pojawiały się propozycje całkowitego odejścia od zmiany czasu. Komisja Europejska przedstawiła w 2018 roku propozycję zakończenia sezonowych zmian, a Parlament Europejski poparł ją rok później. Państwa członkowskie nie uzgodniły jednak wspólnego stanowiska, dlatego zmiana czasu nadal obowiązuje.
Na razie nie ma decyzji, która kończyłaby zmianę czasu w Polsce. Komisja Europejska przygotowała również harmonogram okresów czasu letniego na kolejne lata, co oznacza, że obecny system pozostaje w mocy.
Jednocześnie temat zniesienia zmiany czasu nadal jest analizowany na poziomie Unii Europejskiej. W 2026 roku prowadzone są prace mające dostarczyć dodatkowych informacji przed podjęciem dalszych decyzji.
Nie można więc obecnie przesądzić, czy październikowe cofnięcie zegarków będzie ostatnim w Polsce.
Jesienna zmiana czasu ma tę różnicę względem wiosennej, że zyskujemy godzinę. Mimo to organizm może potrzebować kilku dni na dostosowanie się do nowego rytmu.
U części osób mogą pojawić się przejściowe problemy ze snem, senność w ciągu dnia czy trudności z koncentracją. Znaczenie ma również fakt, że po przejściu na czas standardowy wcześniej robi się ciemno.
Pomocne może być utrzymanie regularnych godzin snu i aktywności oraz korzystanie ze światła dziennego w ciągu dnia.
Niedziela, 25 października 2026 roku będzie dniem przejścia z czasu letniego na standardowy. O godzinie 3:00 cofniemy zegarki na 2:00.
Na ten moment nie ma ostatecznej decyzji o likwidacji sezonowej zmiany czasu. Jesienią 2026 roku nadal obowiązuje więc dotychczasowy system, a pytanie o to, czy w kolejnych latach będziemy jeszcze przestawiać zegarki, pozostaje otwarte.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze