Reklama

Miłość i zabobon

AWAP
21/03/2013 15:42
Czy może istnieć życie bez telewizji, filmu czy internetu? A przecież te dobra medialne w perspektywie przeszłości trwają zaledwie chwilę. To, czym karmią nas współczesne media a więc miłość, zdrada, mord, wyuzdanie, głupota i dobro, były
i są wartościami pozytywnymi lub negatywnymi towarzyszącymi ludziom od zawsze.




Trzeźwy umysł podpowiada jednak, że jeżeli świat był kiedyś bez mediów, to prawdy o człowieku i jego wartościach musiały być bardziej wyraziste i być może bardziej wyrachowane, ponieważ wyuzdanie przejawiające się na przykład w dziedzinie seksu na ekranie, woła głośno: Ludzie! dam wam to, czego brakuje wam w życiu! Patrzcie i uczcie się, bo zaspokoję wasze braki życiowe! Jest to oczywisty i prawdziwy „zabobon”, który pod postacią nowoczesności podawany jest w ładnej oprawie współczesnemu człowiekowi.

Chcesz miłości? Popatrz, jaka może być – bierz, ile się da z ekranu, a potem wcielaj ją w życie. Zwykły prozaiczny zabobon, który porównać można do filmowego finału z rodzaju;
Dramat miłosny
i „zabobon cecco’’

Jest przełom wieku trzynasty – czternasty naszej ery. Miejsce akcji Włochy-Florencja. Dante Alighieri pisze tomy poezji o swej ukochanej Beatrycze, po śmierci której miłość musi znaleźć jakieś wyście w życiu prawego i genialnego człowieka. Na obrzeżach miasta i w zaułkach uliczek gnieżdżą się karczmy i tawerny, gdzie panuje szpada i sztylet, mocny trunek i uciechy za pieniądze. Przed bogatymi domami śpiewane są piękne pieśni o miłości dla wyglądających z okien bogatych kobiet.

Obok Dantego tworzy swoje utwory Cecco Angiolieri. Pisze także o miłości, ale jest w opozycji literackiej do wytwornego pana Alighieri. Cecco poeta i Cecco w życiu to ta sama osoba. Jest mężczyzną lubiącym towarzystwo, mocne trunki, gospody i hulanki. Lubi przebywać wśród prostych ludzi, chociaż także jest wykształconym człowiekiem. Czyli jakbyśmy to ujęli dobitnie, jest on przeciwieństwem mężczyzny – pantoflarza. Cecco jest zakochany w Beccinie a ona w nim. Ponieważ Beccina jest damą, towarzystwo, jakim otacza się Cecco, jest dla niej nieodpowiednie. Ona potrzebuje mężczyzny na stałe w domu, aby się nie nudziła bez towarzysza i postanawia poszukać sobie innego mężczyznę, który ją odwiedza. Cecco cierpi z tego powodu katusze, ale Beccina jest bezwzględna – seks jest dla niej ważniejszy od uczucia i mówi wprost do Cecco; jeżeli chcesz, abym się go pozbyła, to go zabij. Cecco wie że tego nie zrobi, bo w przeciwieństwie do Becciny ma sumienie i cierpi dalej jak ptak z podciętymi skrzydłami.

Finał filmu – wyłap zabobon

Cecco zrobił w pewnym momencie swojego życia jeden błąd, a mianowicie uwierzył w zabobon przypisując realność rzeczy nieistniejącej. Zabobon bowiem z założenia przypisuje realność rzeczy, która nie istnieje a jest wyimaginowana w umyśle. Miłość bowiem do Becciny przestała już istnieć, ale on coś o tej miłości wiedział, bo ją przeżył i miał jej obraz w sobie jak trupa, który go niszczył. Tak bowiem działa zabobon, że przekształca konstrukcję racjonalnego myślenia. Miłość bowiem jest albo jej nie ma – uwierzył w zabobon, że miłość jeszcze istnieje.

Beccina zaś uwierzyła w seks, który jej zastąpił prawdziwe uczucie, eliminując je z umysłu. Nie dość, że zabiła uczucie, to następnym jej krokiem było zabić człowieka rękami Cecco w myśl przysłowia, że „tego kwiata pół świata’’.

Tak więc Beccina uwierzyła w zabobon seksu bez miłości, który ją zniszczył całkowicie.
Zapraszam do przeczytania sonetu w formie dialogu Cecco Angiolieri „Beccina”, po tym jak mi cię odbito’’.

G. Frąs

UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama