Zakaz używania telefonów komórkowych w szkołach podstawowych, obowiązkowa edukacja zdrowotna, a także zmiany w zasadach żywienia w szkolnych stołówkach. To tylko kilka ze zmian, które weszły w życie od nowego roku szkolnego. Jak oceniają je mieszkańcy?
Rok szkolny 2026/2027 przynosi duże zmiany w polskiej edukacji. Część z nich wpisuje się w reformę programową „Reforma26. Kompas Jutra”, przygotowaną przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Jedną z najważniejszych zmian jest zakaz używania telefonów w szkołach podstawowych. Ma on obwiązywać podczas lekcji oraz przerw.
Dzieci są tak uzależnione teraz od tej technologii, że te parę godzin wytrzymają naprawdę, a na psychikę ich to wpływa fatalnie - mówi mieszkanka.
Powinni zostawiać telefony i potem sobie odbierać. Oczywiście rodzice mają prawo do kontaktu, więc jak wyjdą ze szkoły, mogą sobie odebrać. Natomiast nie ma potrzeby żadnej, żeby uczeń miał telefony na lekcji - dodaje inna.
Reklama
Obowiązku wprowadzenia takiego zakazu nie mają natomiast szkoły ponadpodstawowe, które mogą we własnych statusach zdecydować, czy chcą taka zasadę wprowadzić.
Nowy rok szkolny przynosi również zmiany w zasadach żywienia dzieci w szkolnych stołówkach. Przynajmniej raz w tygodniu musi pojawić się obowiązkowa potrawa roślina, jeden dzień ma być rybny, a dodatkowo posiłki mięsne mogą być podawane maksymalne dwa razy w tygodniu. Dodatkowo szkoły mają serwować więcej warzyw i owoców.
No nie wiem, czy to jest dobre. No nie mam pojęcia. No ale czy coś w tym jest złego? Jest różnorodne jedzenie, prawda? - mówi mieszkanka.
Reklama
Nas bezpośrednio nie dotyczy, bo wnuczka nie będzie chodzić - dodaje inna.
O 1 września obowiązkowym przedmiotem stanie się również edukacja zdrowotna, która w poprzednim roku była przedmiotem nie obowiązkowym.
Powinna być edukacja zdrowotna, ponieważ młodzież ma bardzo duże braki, a rodzice niekoniecznie edukują w tym zakresie swoje dzieci, więc jak najbardziej - mówi mieszkanka.
Ja osobiście bym wypisała ich z tego przedmiotu - dodaje inna.
Nowy rok szkolny wprowadza także nową podstawę programowa w przedszkolach oraz klasach I i IV szkół podstawowych, więcej treści dotyczących higieny cyfrowej i edukacji medialnej, zmiany w organizacji nauczania oraz nowe zasady dotyczące prac domowych i oceniania zachowania uczniów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Uważam, że o swoim dziecku powinni decydować rodzice, a nie mieszkańcy Jaworzna!!!! Kwestia telefonu też jest tematem spornym, czasami dziecko musi miec telefon z różnych przyczyn rodzinnych/zdrowotnych ale oczywiscie schowany i tylko do kontaktu z rodzicami/dziadkami itp Temat żywienia oby to nie byla panga albo paluszki rybne.
Troskliwa mamo - czy ty też w szkole podstawowej musiałaś mieś ze sobą smartfona? Jakoś dorosłaś bez tego i masz znajomych i przyjaciół nie wirtualnych tylko w realu- tak myślę.Pozdrawiam.
A po co mu tel w szkole ? Co zadzwonić do mamusi albo tatusia że pani kazała mi coś napisać ? Przestań my nie mieliśmy tel a jak się coś działo to szkoła była od tego żeby poinformować rodzica
Normalny mieszkaniec Jaworzna - Kiedyś nie było samochodów, komputerów i innych ułatwiających życie wynalazków, więc również proponuję z tego zrezygnować bo kiedyś dało się bez tego żyć !!!
Proszę czytać ze zrozumieniem uważam, że o swoim dziecku powinni decydować rodzice, a nie mieszkańcy Jaworzna!
A ja uważam że o dziecku powinna decydować ministra Nowacka bliska oj j bliska znajoma naszego wspaniałego premiera Tuska .
Ale to nie jest decyzja mieszkańców tylko ich opinia na temat wdrożonych procedur.
Wychowałam się w czasach kiedy były budki telefoniczne a telefon w domu mieli dygnitarze i dało się żyć. Ludzie ze sobą rozmawiali a nie siedzieli z głowami w ekranie. Postęp,postępem ale szkoła powinna być wolna od telefonów.
Zasady żywienia w szkolnych stołówkach to jakiś absurd , nie po to płacę za obiad żeby dziecko jadło sałatkę.
Czemu w ogóle ministerstwo się wpier.... w stołówkę w szkole. Niech się zajmie programem nauczania - a jedzenie to sobie niech organizują szkoły.
Dzieci muszą mieć telefon, trzeba je uzależniać od najmłodszych lat żeby nie myślały samodzielnie .W telefonie mają odpowiednie treści które zrobią z nich kretynów.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Uważam, że o swoim dziecku powinni decydować rodzice, a nie mieszkańcy Jaworzna!!!! Kwestia telefonu też jest tematem spornym, czasami dziecko musi miec telefon z różnych przyczyn rodzinnych/zdrowotnych ale oczywiscie schowany i tylko do kontaktu z rodzicami/dziadkami itp Temat żywienia oby to nie byla panga albo paluszki rybne.
Troskliwa mamo - czy ty też w szkole podstawowej musiałaś mieś ze sobą smartfona? Jakoś dorosłaś bez tego i masz znajomych i przyjaciół nie wirtualnych tylko w realu- tak myślę.Pozdrawiam.
A po co mu tel w szkole ? Co zadzwonić do mamusi albo tatusia że pani kazała mi coś napisać ? Przestań my nie mieliśmy tel a jak się coś działo to szkoła była od tego żeby poinformować rodzica