Tak śpiewała Justyna Steczkowska. I miała dużo racji, bo faktycznie dotyk dobrze wpływa na nasze samopoczucie. O tym należy pamiętać nie tylko w Walentynki.
Statystyki pokazują, że Polacy mają problem z ukazywaniem sobie uczuć w relacjach interpersonalnych. Mało czułości okazują rodzice dzieciom. Dorośli nie pamiętają o koniecznych wyrazach serdeczności kierowanych ku rodzicom, dziadkom, przyjaciołom. Dlaczego tak się dzieje? Zapewne dlatego, że unikamy otwartych gestów. Staramy się być powściągliwi w wyrażaniu swoich emocji - takie są bowiem oczekiwania społeczne. A szkoda, ponieważ wystarczy kogoś przytulić, pogłaskać, a nawet poklepać po ramieniu i będzie zdrowszy. Dlaczego tak się dzieje? Bo gdy dotyka nas bliska osoba wówczas organizm produkuje więcej hormonów szczęścia ¨C endorfin. Te opioidy łagodzą ból, wywołują doskonałe samopoczucie oraz poprawiają nastrój.
Ponadto podwzgórze zaczyna wytwarzać oksytocynę i wazopresynę, które obniżają napięcie i ciśnienie krwi. Nawet delikatne dotknięcie dłoni kochanej osoby hamuje wydzielanie się kortyzolu ¨C hormonu stresu, co sprawia, że obdarzani czułością mają więcej energii, charakteryzuje ich pozytywne myślenie. Warto pamiętać o wynikach badań naukowców z Miami na co dzień, nie tylko w Dniu św. Walentego i stosować się do nich, tak jak czynią to Francuzi, Hiszpanie, Portugalczycy czy Włosi. Fryderyk Antonowicz MDK
UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.
Aplikacja jaw.pl
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!