Reklama

Pellet drożeje przed sezonem grzewczym. Ceny przekroczyły 2 tys. zł za tonę

Osoby ogrzewające domy pelletem muszą przygotować się na wyższe wydatki. Ceny tego opału rosną od kilku tygodni, a w wielu miejscach kraju przekroczyły już 2 tys. zł za tonę. Branża zwraca uwagę, że problemem są nie tylko podwyżki, ale także ograniczona dostępność surowca.

Pellet drożeje z miesiąca na miesiąc

Jeszcze w czerwcu średnia cena pelletu klasy A1 wynosiła około 1784 zł za tonę. Pod koniec lipca przekroczyła już 2 tys. zł, a w części ofert za dobrej jakości pellet trzeba zapłacić nawet około 2500 zł za tonę.

Z danych monitorujących rynek wynika, że liczba dostępnych ofert jest mniejsza niż w poprzednich latach. W niektórych regionach kraju składy opału prowadzą już zapisy na dostawy planowane dopiero na październik.

Skąd tak duże podwyżki?

Eksperci wskazują, że główną przyczyną wzrostu cen jest duży popyt przy ograniczonej podaży. Wpływ na sytuację miała m.in. mroźna zima, po której magazyny pelletu zostały mocno uszczuplone.

Reklama

Producenci zwracają również uwagę na rosnące koszty produkcji. Droższa jest energia elektryczna, transport, paliwo oraz materiały wykorzystywane do pakowania. Dodatkowym problemem jest mniejsza dostępność zrębków drzewnych, czyli podstawowego surowca do produkcji pelletu.

Znaczenie ma także rosnące zainteresowanie kotłami na pellet. Program „Czyste Powietrze” sprawił, że coraz więcej gospodarstw domowych wybiera właśnie takie źródło ogrzewania, co dodatkowo zwiększyło zapotrzebowanie na opał.

Sezon grzewczy może być kosztowny

Nie tylko użytkownicy kotłów na pellet muszą liczyć się z wyższymi rachunkami. Ceny węgla również pozostają wysokie, a sprzedawcy nie oferują obecnie promocji. Rosną także notowania gazu ziemnego na europejskich rynkach, co może przełożyć się na koszty ogrzewania w nadchodzących miesiącach.

Reklama

Analitycy zwracają uwagę, że zapasy gazu w magazynach Unii Europejskiej są obecnie niższe niż o tej samej porze w poprzednich latach. Jeśli zima okaże się mroźna, ceny surowców energetycznych mogą jeszcze wzrosnąć.

Klienci kupują opał wcześniej

Obawiając się dalszych podwyżek i problemów z dostępnością, wielu właścicieli domów decyduje się na zakup pelletu już latem. Branża ocenia, że wcześniejsze zakupy dodatkowo napędzają popyt.

Przedstawiciele sektora liczą, że sytuacja ustabilizuje się jesienią, kiedy rynek osiągnie większą równowagę między podażą a zapotrzebowaniem. Pojawiają się również propozycje wprowadzenia ulgi podatkowej dla osób kupujących certyfikowany pellet najwyższej jakości, jednak na razie nie zapadły w tej sprawie żadne decyzje.

Reklama

Coraz większe wyzwanie dla właścicieli domów

Rosnące ceny pelletu sprawiają, że ogrzewanie tym paliwem staje się mniej opłacalne niż jeszcze rok temu. Eksperci podkreślają, że dalszy rozwój sytuacji będzie zależał od dostępności biomasy, poziomu importu oraz przebiegu nadchodzącego sezonu grzewczego. Na razie wszystko wskazuje na to, że właściciele domów korzystających z pelletu muszą przygotować się na wyższe koszty ogrzewania niż w poprzednich latach.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości