W Jaworznie odbędzie się pierwsza otwarta scena impro. Już 11 października o godz. 18:00 w Jazz Club Muzeum mieszkańcy będą mogli nie tylko oglądać improwizację teatralną, ale również sami wejść na scenę i spróbować swoich sił.
Wydarzenie jest wspólnym przedsięwzięciem Joanny Opyd z Fundacji NawiAkcja oraz Michała Kirkera.
Ruszamy z otwartą sceną impro w Jaworznie. Coś, co sprawdziło się w wielu miastach w województwie śląskim, w naszym kraju, bo to jest nic nowego. To jest coś, co już funkcjonuje w Krakowie, Katowicach, Gliwicach, Łodzi i wielu innych miastach. Uznaliśmy, że może spróbujemy zrobić to w Jaworznie - mówi Michał Kirker.

Otwarta scena impro jest to forma teatralnej zabawy, która nie ma wcześniej przygotowanego scenariusza. Uczestnicy na scenie tworzą scenki na podstawie haseł i sugestii, które podaje im publiczność.
Komedia improwizowana ma to do siebie, że jedyne, co nas ogranicza, to nasza wyobraźnia. Więc tak naprawdę można się spodziewać absolutnie wszystkiego. Wszystko zależy od uczestników, tego, kto przyjdzie i jakie będzie miał pomysły na sceny. No i oczywiście od inspiracji widowni, bo to jest także bardzo ważny element całej tej sztuki - dodaje Michał Kirker.
Jaworzno zna już improwizację m.in. za sprawą grupy Bez Puenty Impro, która organizuje spektakle charytatywne na rzecz jaworznickiego hospicjum. Tym razem mieszkańcy będą mieli okazję nie tylko oglądać impro, ale również wziąć w nim czynny udział.
Otwarta scena impro – 11 października o 18:00 w Jazz Clubie. Można przyjść, można wystąpić, można siedzieć na widowni i się pośmiać - mówi Joanna Opyd.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze