Lazurowa woda i charakterystyczna kładka przyciągają do Parku Gródek turystów z całego regionu. Obecnie jednak słynne „Polskie Malediwy” wyglądają zupełnie inaczej. W rejonie kładki woda zniknęła, odsłaniając kamieniste dno zbiornika Wydra.
Park Gródek w Jaworznie to jedno z miejsc, gdzie warto wybrać się na spacer i odpocząć, szczególnie podczas wakacji. Dawny kamieniołom oferuje widoki na strome, skalne ściany, zbiorniki wodne i tereny zielone. Najbardziej rozpoznawalnym punktem jest drewniana kładka poprowadzona przez płytką część zbiornika Wydra.
Są jednak okresy, kiedy lazurowa woda znika, a krajobraz wyraźnie się zmienia. Obecnie trwa jeden z takich okresów. W rejonie kładki zbiornik wysechł niemal całkowicie. Spacerujący zamiast wody widzą kamienie i odsłonięte dno.

Jak wyjaśnia jaworznicki przyrodnik Piotr Grzegorzek, wpływ na sytuację mają wysokie temperatury, niewielka głębokość zbiornika oraz obniżający się poziom wód gruntowych.
To płytki zbiornik, dlatego podczas upałów woda szybko z niego ubywa. Jednocześnie obserwujemy obniżanie się poziomu wód w całym Jaworznie. Podobne zjawiska dotyczą Koziego Brodu i Łużnika, a w Polsce nadal utrzymuje się susza hydrologiczna – wyjaśnia Piotr Grzegorzek.
Przyrodnik zaznacza, że Jaworzno nie należy do najbardziej suchych rejonów kraju, jednak również znajduje się w zasięgu tych zjawisk. Spadek poziomu wody może być widoczny także w innych częściach dawnego kamieniołomu.
Osoby, które w najbliższych dniach planują odwiedzić „Polskie Malediwy”, zobaczą więc zupełnie inny krajobraz niż ten znany z pocztówkowych fotografii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Trzeba dolać wody. Można przepompować od nurków.
Nie można od nurków bo za płytko będą mieć
Wysokie temperatury to chyba jakiś żart albo zdarta płyta. Cały lipiec 17 stopni i deszcz. Nawet w mediach używano określenia lipcopad. Wszyscy narzekali co za lipiec co za lato, skracali pobyt nad morzem/górach, a tutaj informacja wysokie temperatury. Jakieś jaja. Wiem wiem u nas jest 35 stopni przez tydzień i wszyscy kraczą OCIEPLENIE KLIMATU
Tacy specjaliści że za wszystkie naturalne zjawiska w przyrodzie obwiniają dziury ozonowe węgiel itp im zawsze planeta płonie czy ciepło czy zimno. Stara śpiewka starych glupców.
Trzeba dolać wody. Można przepompować od nurków.
Nie można od nurków bo za płytko będą mieć
Wysokie temperatury to chyba jakiś żart albo zdarta płyta. Cały lipiec 17 stopni i deszcz. Nawet w mediach używano określenia lipcopad. Wszyscy narzekali co za lipiec co za lato, skracali pobyt nad morzem/górach, a tutaj informacja wysokie temperatury. Jakieś jaja. Wiem wiem u nas jest 35 stopni przez tydzień i wszyscy kraczą OCIEPLENIE KLIMATU