Szpital Wielospecjalistyczny w Jaworznie zakończył 2025 rok z stratą ponad 20 milionów złotych. Z raportu analizy sytuacji ekonomiczno-finansowej placówki wynika także, że wyraźnie wzrosło również zadłużenie. Powody? Rosnące koszty, problemy z finansowaniem z NFZ i coraz większa presja płacowa w ochronie zdrowia.
Na najbliższą sesje Rady Miejskiej w Jaworznie trafią dwa dokumenty dotyczącej Szpitala Wielospecjalistycznego w Jaworznie. Jeden to sprawozdanie finansowe za 2025 rok, a drugi to raport sytuacji ekonomiczno-finansowej przygotowany na podstawie sprawozdania.
Z danych finansowych wynika, że Szpital Wielospecjalistyczny w Jaworznie zakończył 2025 rok stratą netto w wysokości 20 286 868,79 zł.
Suma bilansowa szpitala na koniec 2025 roku wyniosła 76 993 808,77 zł. Jest to wartość majątku szpitala oraz źródeł jego finansowania pokazana w bilansie. Dokumenty wskazują także, że zadłużenie aktywów wzrosło do 69 procent.
Całkowite zobowiązania szpitala, liczone razem z rezerwami na nie, można szacować na około 53,1 mln zł. W dokumentach pojawia się także informacja o spadku kapitału własnego o ponad 19,6 mln zł.
Sytuacja finansowa placówki mocno się pogorszyła. Szpital, aby utrzymać bieżącą płynność i regulować zobowiązania, musi korzystać z kredytu w rachunku bieżącym.
Wskazano też kilka głównych powodów tak dużej straty. Jednym z nich jest niedoszacowanie ryczałtów z Narodowego Funduszu Zdrowia. Według dokumentów pieniądze przekazywane szpitalowi nie pokrywają rzeczywistych kosztów leczenia pacjentów.
Dużym problemem są także tzw. nadwykonania, czyli świadczenia wykonane ponad limit określony w umowie. Za 2025 rok to kwota ponad 10 mln zł, której NFZ miał nie sfinansować.
Na wynik finansowy wpłynęły również rosnące koszty codziennego działania szpitala. W dokumentach wymieniono m.in. wyższe ceny mediów, materiałów, prania, żywienia, sprzątania, serwisu technicznego i utylizacji odpadów medycznych.
Kolejnym powodem jest presja płacowa. Szpital musi mierzyć się ze wzrostem płacy minimalnej, ustawowymi zmianami wynagrodzeń w ochronie zdrowia oraz brakami kadrowymi. Przy niedoborze lekarzy i pielęgniarek utrzymanie personelu staje się coraz droższe.
Raport zwraca też uwagę na trudności z odzyskiwaniem pieniędzy za leczenie osób nieubezpieczonych i bez stałych dochodów.
Sytuację szpitala oceniono także według wskaźników stosowanych przez Ministerstwo Zdrowia. Placówka uzyskała 13 punktów na 65 możliwych, czyli 19 proc. maksymalnej liczby punktów.
Najgorzej wypadły obszary związane z rentownością i płynnością finansową. W obu przypadkach szpital otrzymał 0 punktów. Rentowność netto wyniosła -10,06 proc., a wskaźnik płynności bieżącej 0,42.
Lepiej oceniono efektywność. W tej kategorii szpital zdobył 10 punktów, czyli maksymalny wynik. Dokumenty wskazują, że placówka sprawnie zarządza rotacją należności i zobowiązań. Rotacja należności wyniosła 21 dni, a zobowiązań 15 dni.
Prognozy na lata 2026–2028 nie są jednak optymistyczne. Raport zakłada dalsze straty i pogarszanie się wskaźników, jeśli nie dojdzie do systemowych zmian w finansowaniu ochrony zdrowia. Wskaźnik zadłużenia aktywów może wzrosnąć do 88 proc. w 2026 roku, a w 2027 roku dojść nawet do 100 proc.
Dokument wskazuje również na ryzyka związane z inwestycjami i personelem. Brak środków własnych może ograniczać modernizację budynków i zakup nowego sprzętu. Problemem może być też starzenie się kadry medycznej oraz trudności z pozyskiwaniem nowych pracowników.
W raporcie zaznaczono, że mimo trudnej sytuacji finansowej, szpital nadal realizuje swoje zadania i udziela świadczeń pacjentom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oj tam. Oj tam. Jak coś to się sprzeda.
Für deutschland
Najważniejsze że miasto da kolejna dotacje na remont. Nie ważne że nie ma za co i kim leczyć, ale przynajmniej ładnie wygląda.
WIECEJ UCHODZCOW I W TYM ROKU TO POMNOZYMY :)
Najważniejsze, że na chomiki jest kasa ...
"Szpital musi mierzyć się ze wzrostem płacy minimalnej," - podziękujmy pisiorom za dobrą zmianę. Ale tępy naród się cieszył, jak podnosili, że hohoho
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Rządzi PO jakbyś zapomniał.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A porodówki dalej ni ma ...
Będziesz rodził???
Tak będę rodził bo Unia dała mi macicę
Żona bedzie, ale nie w tym mieście napewno!
A doktóry po 1500 za dyżur i ciągle mało i mało
1500 to chyba 10 lat temu - od dawna już jest po 3000 za nockę
Nie wiem czy w szpitalu są braki kadrowe,ale w przychodni przez kilka lat kilka pielęgniarek wbijało mi zastrzyk.Jedna wpisywała dane do księgiszcza,druga piła kawę,trzecia robiła zastrzyk,a czwarta rozmawiała przez telefon.
Straty, hmmmmmm raczej nie wypłaconych pieniędzy z NFZ
Szpital nie ma żadnych strat - szpital nie jest od zarabiania. Jedyne co ma to pieniądze za które NFZ płaci dużo albo mało - w szpitalach powiatowyh raczej mało , bo procedury specjalistyczn są przeszacowane, a zwykłe niedoszacowane. Za to i tak 90% pieniędzy przecodzi w ręce lekarzy ile by ich tam nie było - co też jest absurdem.
Miałam pobieraną krew w przychodni do badań i jak wyżej,czyli jedna pielęgniarka pobierała krew,druga wpisywała dane w komputer,trzecia namawiała mnie,żebym wzięła udział w jakimś programie zdrowia,czyli krew na te same badania zlecone przez panią doktor i w ramach programu profilaktycznego miała być badana w dwóch różnych laboratoriach.I była, bo pielęgniarki mnie zakrzyczały,że mam wziąć udział w programie.Żeby wykonać dwa razy te same badania?Mam dwa różne wyniki z laboratoriów.Zdumiona brakiem kadr w szpitalu.
Z tych wyników trzeba wyciągnąć średnią i jakos to będzie
Najważniejsza sprawa to ilu imigrantów przyjął szpital i ile kosztowało leczenie ich. Druga to ile wypłacane jest na zarobki dla lekarzy, pielęgniarek i dyrekcji szpitala
Rachuba - 90% uchodźców w Jaworznie pracuje i płaci podatki i składki na ubezpieczenia, a 10 % nierobów ( nigdy nie skalali się pracą) żyje i leczy się na twój koszt i do nich powinno się mieć pretensje. Co do reszty to masz rację. Pozdrawiam.
Do Wandzi do kiedy ten PiS będzie winien wszystkiemu złu czy Ci mózg zlasowało przecież uśmiechnięta brygada rządzi i nie płaci za nadwykonania a od płacy minimalnej wara kazdy pracujący ma żyć godnie i wara Ci od tego zakuty łbie
Szpital nie jest od tego żeby zarabiał.
90% kosztów to wynagrodzenie lekarzy za kontrakty i dyżury
Każdy dobrze wie,że pomoc biednym sasiadom nasz NFZ dobił. Lekarze korzystają ze studiów za darmo, a później uciekaja z kraju bo za mało zarabiają. Bzdura totalna.. Zarabiają sporo tylko oni się odzywaja, a zwykły szarak siedzi cicho. Nasze miasto ma długi, szpital ma długi.. Propozycja jest jedna - niech tną swoje oszczędności od samej góry. Podwyżka za śmieci, wodę po to by zaraz przegłosować lepsza wypłatę dla prezydenta. Kiedy ludzie się obudzicie i zaczniecie się odzywać nie na forach tylko prosto w twarz. Wiadome jest,że piszą o długach po to by za niedługo przywalić podwyżkami.
Oj tam. Oj tam. Jak coś to się sprzeda.
Für deutschland
Najważniejsze że miasto da kolejna dotacje na remont. Nie ważne że nie ma za co i kim leczyć, ale przynajmniej ładnie wygląda.