- To skandal, jak mam przejść z wózkiem zrobioną niedawno kładka nad Trasą Śródmiejską. Winda jest nieczynna od wczoraj, miała być dla mnie wygodą a jest stresem
Było wielkie halo, kładka miała służyć mieszkańcom latami a tu po kilku tygodniach jest już jest zepsuta - mówiła przez telefon zbulwersowana matka z dzieckiem.
Co na to MZDiM odpowiedzialny za utrzymanie kładki.
W mailu czytamy.
Otrzymaliśmy zgłoszenie o awarii windy, które zostało przekazane do firmy Transpion z Jaworzna zajmującej się jej utrzymaniem i konserwacją. Ewentualne usterki w funkcjonowaniu można zgłaszać pod numerem telefonu 668-315-504.
Szanowna Redakcjo!
W odpowiedzi na Państwa artykuł pt. "Zepsuta winda", zamieszczony w dniu 22.02.2013r. na stronie www.jaw.pl, uprzejmie informuję, zarówno Panią "Zbulwersowaną Matkę z dzieckiem", jak również pozostałe osoby zainteresowane tym tematem, że "osoby odpowiedzialne za działanie, konserwację i poprawne działanie windy" nie mają obowiązku codziennej kontroli stanu technicznego urządzenia.
Zgodnie z Załącznikiem 2. do obowiązującego "Rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 października 2003r. w sprawie warunków technicznych dozoru technicznego w zakresie eksploatacji niektórych urządzeń transportu bliskiego", obowiązkiem konserwującego dźwigi osobowe (windy) jest dokonywanie przeglądu konserwacyjnego nie rzadziej niż co 30 dni. Wykonywanie obowiązków polegających na regularnych przeglądach konserwacyjnych urządzenia, wiąże się z koniecznością wyłączenia go z eksploatacji na czas wykonywanych prac, co bardzo często jest błędnie interpretowane przez mieszkańców jako kolejna awaria. Obowiązkiem użytkownika dźwigu jest zapoznanie się z instrukcją obsługi windy oraz jej przestrzeganie. Szanowna Pani "Zbulwersowana Matka z dzieckiem" nie zastosowała się więc do ww. instrukcji, która w pkt. 12. wskazuje kogo należy poinformować o zauważonych usterkach w pracy dźwigu. Zgłoszenie o awarii windy firma TRANSPION otrzymała w godzinach przedpołudniowych, w dniu 22.02.2013r. i bezzwłocznie podjęła prace serwisowe, po zakończeniu których winda została dopuszczona do eksploatacji (również w dniu 22.02.2013r). Skandalem jest więc postawa Szanownej Pani "Zbulwersowanej Matki z dzieckiem", która to Pani zamiast niezwłocznie po zauważeniu usterki zadzwonić na dostępny przy dźwigu numer Pogotowia Dźwigowego firmy TRANSPION (możliwość zgłaszania awarii przez 24/h) i poinformować o usterce, odczekała do następnego dnia tj. 22.02.2013r. i telefonicznie poinformowała Szanowną Redakcję, jaki to wielki stres fundują mieszkańcom Naszego miasta osoby odpowiedzialne za stan techniczny windy. Gdyby Szanowna Pani w dniu 21.02.2013r. postąpiła zgodnie z instrukcją użytkowania windy i... zdrowym rozsądkiem, informując Naszą firmę o awarii, tym samym zaoszczędziłaby sobie i innym potencjalnym użytkownikom stresu. Odpowiadając więc na pytanie Szanownej Pani informuję, że aby w dniu 22.02.2013r. "przejść z wózkiem zrobioną niedawno kładką nad Trasą Śródmiejską", należało wykazać się odrobiną zaangażowania i w dniu poprzednim wykonać jeden prosty telefon do firmy TRANSPION lub do MZDiM.
Ponadto informuję Szanowną Redakcję, że nieprawdziwe są informacje od zbulwersowanych mieszkańców Naszego miasta, według których winda unieruchomiona była przez okres pięciu dni. W dniach poprzedzających zdarzenie (20-21.02.2013r), na urządzeniu odbywały się szkolenia Państwowej Straży Pożarnej z Jaworzna, co również spotkało się z niezadowoleniem osób, lekceważąco podchodzących do spraw bezpieczeństwa, a "zmuszonych" do pokonania schodów prowadzących na kładkę. Utrudniania wynikające ze szkoleń PSP trwały nie dłużej niż 1 godz. każdego dnia i fakt ten nie miał żadnego związku z awarią powstałą w godzinach popołudniowych w dniu 21.02.2013r.
Znacząca większość nieplanowanych, długotrwałych postojów wind spowodowana jest nieprawidłową eksploatacją urządzeń oraz dewastacjami, które poza kosztami związanymi z ich usunięciem mogą mieć również wpływ na bezpieczeństwo przypadkowych osób. Szanowna Pani słusznie stwierdziła, że winda powinna być "wygodą", a kładka ma służyć mieszkańcom latami, jednak to od mieszkańców Naszego miasta w dużym stopniu zależy stan techniczny urządzeń z których korzystamy oraz ich awaryjność.
Należy pamiętać, że winda jest urządzeniem bezpiecznym, ale jednocześnie bardzo skomplikowanym i jak każde z urządzeń technicznych ma prawo odmówić posłuszeństwa, zważywszy choćby na warunki, w których pracuje.
Z poważaniem, Łukasz Szarski - Z.E.D. TRANSPION
UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.[hana-flv-player video="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/38/3c.flv" height="auto" description="" player="2" autoload="true" autoplay="false" loop="false" autorewind="true" splashimage="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/38/3c.jpg" /]
Aplikacja jaw.pl
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!