Joanna Witosińska – wywiad z najpopularniejszym sportowcem roku 2018

Rozmowa z Joanną Witosińską, najpopularniejszym sportowcem reprezentującym Jaworzno w ubiegłym roku, zapoczątkowała cykl wywiadów z pierwszą dziesiątką sportowców plebiscytu zorganizowanego przez gazetę Co Tydzień oraz telewizję Dla Ciebie TV.

REKLAMA

Co Tydzień: Najpopularniejszy Sportowiec Roku 2017, Najpopularniejszy Sportowiec Roku 2018, czy spodziewałaś się zwycięstwa drugi raz z rzędu w tym plebiscycie, a wygrana sprawiła Ci taką samą przyjemność, jak w roku ubiegłym?

Joanna Witosińska: Zupełnie się tego nie spodziewałam i jestem co najmniej dwukrotnie bardziej szczęśliwa, że udało mi się wygrać i pragnę podziękować wszystkim za oddane głosy. Na prawdę było to niezwykłe zaskoczenie.

Tegoroczna gala była chyba nieco inna niż ta w ubiegłym roku? Jak Ci się podobało tym razem?

Mam wrażenie, że w czasie tegorocznej gali atmosfera była luźniejsza. Może to z powodu tego, że tuż obok odwiedzający kręgielnie po prostu grali w kręgle? Cała impreza, mam wrażenie, nie była aż taka oficjalna i my sportowcy czuliśmy się swobodniej.

Żeby zdobyć nominację do tytułu Najpopularniejszego Sportowca Roku, trzeba jednak odnosić sukcesy w świecie sportu. Czy przypomnisz czytelnikom najlepsze starty w 2018 roku?

Najważniejszymi moimi osiągnięciami w ubiegłym roku były: 3. miejsce w zawodach krajowych WKKW w Racocie na koniu Nimbus oraz na podsumowanie sezonu znaczące 2. miejsce w rankingu Śląskiego Związku Jeździeckiego, a także 5. miejsce w Mistrzostwach Śląska i Opolszczyzny.

Wspomniałaś o Nimbusie, a co z Saharą – drugim koniem?

Sahara jest oczywiście nadal moją przyjaciółką, ale niestety już razem nie startujemy ze względu na mój udział w wyższych kategoriach. Zdecydowałam się na odsprzedanie Sahary, umożliwiając jej tym samym rozwój pod innymi jeźdźcami, którym sprzyjać będzie jej doświadczenie.

Wiem, że jesteś w klasie maturalnej. Zdradź czytelnikom, jak godzisz przygotowania do tego najważniejszego egzaminu z treningami?

Nie jest łatwo, ale w dalszym ciągu jeżdżę pięć razy w tygodniu. Teraz jest troszkę łatwiej, bo pozostał mi tylko jeden koń, na którym trenuję w dni powszednie. W weekendy otrzymałam możliwość treningów jeszcze na drugim koniu. Naukę do matury rozplanowałam na kilka miesięcy do przodu i staram się godzić jedno z drugim.

A jak wypadła próbna matura?

Dobrze, jestem na prawdę usatysfakcjonowana z wyników.

Czy w planach na przyszłość zaszła jakaś zmiana? Czy priorytetem nadal jest weterynaria?

Weterynaria odeszła na drugi plan, tematem nadrzędnym jest fizjoterapia, ponieważ chciałabym pozostać przy jeździectwie. Planuję rozwijać się w fizjoterapii i trenerstwie.

Jakie są Twoje plany sportowe na ten rok?

W tym roku planuję startować oczywiście dopiero po maturze. Jeżeli passa mi dopisze, to wystartuję już na poziomie trzech gwiazdek. Obecnie jestem na poziomie dwóch. Celem na pewno będą Mistrzostwa Polski Młodych Jeźdźców.

Dziękuję za rozmowę i życzę realizacji planów na ten rok.

Dziękuję.

jargal

Naszą rozmówczynię odwiedziliśmy w domu. W jej pokoju przybyła niemała kolekcja kotylionów, medali i pucharów:

Joanna Witosińska najpopularniejszym sportowcem roku 2018

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki