Skontaktowała się z nami jaworznianka, którą na Osiedlu Stałym pogryzł wczoraj, 22 maja, pies.

Przypomnijmy, że kobieta nie otrzymała pomocy od domniemanego właściciela zwierzęcia, który zostawił niepełnosprawną kobietę leżącą na chodniku.

Jak się okazało, osoba będąca z psem na spacerze to nie właściciel zwierzęcia:

REKLAMA

– Właściciel psa odnaleziony, ten człowiek ze zdjęcia to nie właściciel, a osoba z rodziny właściciela, której była powierzona opieka nad zwierzakiem. Jestem osobą niepełnosprawną nie otrzymałam od mężczyzny pomocy – pan oddalił się z miejsca zdarzenia całkiem w odwrotnym kierunku niż adres zamieszkania psa, stąd nie skojarzyłam, iż pies jest z naszego bloku – pisze pogryziona.

– Obecnie jestem w trakcie leczenia. Otrzymałam zwolnienie lekarskie na 7 dni. Jestem potłuczona i obolała. Leczenie trwa i zapewne potrwa ponieważ u mnie od zawsze były problemy zdrowotne, a w obecnej sytuacji się pogłębiły.

Faktyczny właściciel psa przeprosił poszkodowaną kobietę:

– Właściciel psa przyszedł i przeprosił, natomiast człowiek z najbliższej rodziny właściciela nie kontaktował się ze mną w żaden sposób i nie usłyszałam z jego ust słowa przepraszam. A to on mnie pozostawił bez pomocy.
Obecnie nie wiemy, jakie konsekwencje zostaną wyciągnięte w stosunku do właściciela i opiekuna psa – policja w dalszym ciągu prowadzi postępowanie.

 

Pogryziona przez psa? Policja prowadzi postępowanie

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki