Klub To i Owo dla hospicjum i niepełnosprawnych dzieci

REKLAMA

Żyjemy w trudnych pandemicznych czasach. Nic więc dziwnego, że działania szlachetne, bezinteresowne zyskują teraz w dwójnasób. W takie przezacne działania zaangażowała się grupa pań z klubu To i Owo przy SM Górnik. Przed Świętami Wielkanocnymi przygotowały prezenty dla podopiecznych jaworznickiego Hospicjum Homo-Homini im. św. Brata Alberta i dla dzieci niepełnosprawnych.

Halina Wirska, Józefa Pypłacz i Edyta Lesiak z Klubu To i Owo

Jak twierdzą obeznani w temacie psycholodzy obdarowywanie daje obdarowującemu wiele radości i zadowolenia. Uważa się nawet, że to emocje silniejsze niż radość obdarowanego z otrzymanego prezentu.

Nic tak mocno nie poprawia nastroju w trudnych chwilach, jak przekonanie, że nie jest się pozostawionym samemu sobie.

Święta Wielkanocne to czas zadumy nad doczesnością, wsparcia dla potrzebujących i autentycznej szczerej o nich pamięci. Klub To i Owo pięknie się w ten czas wpisał.

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki