Cały cmentarz zarośnięty – Pani Irena jest sfrustrowana

Cmentarz na Wilkoszynie to największe miejsce pochówków w naszym mieście. Boryka się jednak z pewnym problemem. Temat nieskoszonych traw znowu powraca.

REKLAMA

Pani Irena jest zmęczona wiecznymi prośbami o koszenie trawy wokół nagrobków na Cmentarzu Komunalnym Wilkoszyn. Trawa koszona jest tylko miejscami i to niekoniecznie tam, gdzie być koszona powinna. Według mieszkanki Jaworzna trawa koszona jest tylko w pobliżu budynku, gdzie urzęduje kierowniczka cmentarza, a przy grobach już nie.

Mieszkanka zwraca uwagę, prosi, apeluje, a nawet próbuję interweniować, jednak doprosić się nie może. Ponoć sytuacja powtarza się co roku. Pani Irena próbowała interweniować rok temu oraz dwa lata temu i co roku słyszy to samo, że brakuje osób, które by mogły skosić trawę oraz że nikt nie chce podjąć się tej pracy bo za małą płacą.

Mieszkanka oczekuje reakcji ze strony zarządcy, że czynność koszenia trawy będzie robiona należycie, wszędzie tam, gdzie jest taka potrzeba, a nie tylko przy wejściu na cmentarz.

Zarządcę cmentarza poprosiliśmy o komentarz do tej sprawy. Od Pani Katarzyny Falkiewicz z Miejskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych dowiadujemy się, że:

„W odpowiedzi na e-mail dotyczący koszenia traw na Cmentarzu Komunalnym Wilkoszyn przesyłam następujące informacje.

Do Kierowniczki Cmentarza nie wpłynęła żadna skarga w tej sprawie, a teren cmentarza jest utrzymywany na bieżąco.”

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki

1 KOMENTARZ