Reklama

591 metrów pod ziemią. Zakończono głębienie szybu „Grzegorz” w Jaworznie

Zakończyło się głębienie szybu „Grzegorz” w Zakładzie Górniczym Sobieski. To jedna z ważniejszych inwestycji górniczych realizowanych w Jaworznie w ostatnich latach. Ma ona umożliwić rozpoczęcie wydobycia ze złoża „Dąb”, usprawnić funkcjonowanie kopalni, a także zapewnić bezpieczeństwo energetyczne mieszkańcom Jaworzna oraz regionu. 

To bardzo ważna inwestycja, obecnie najważniejsza dla Zakładu Górniczego Sobieski. Oznacza możliwość zachowania ciągłości produkcji w tej kopalni. Aktualnie eksploatowane złoża są na wyczerpaniu. Gdyby nie powstał ten szyb i nie udało się udostępnić złoża „Dąb”, kopalni groziłaby po prostu likwidacja – mówi Wojciech Kamiński, prezes Południowego Koncernu Węglowego.

Cały szyb ma 591,2 metra głębokości i 7,5 metra średnicy. Do jego budowy wykorzystano około 18,6 tys. metrów sześciennych betonu. Do poziomu 475 metrów prace prowadzono przy użyciu specjalnej technologii mrożenia górotworu.

Reklama

Trudne warunki pod ziemią

Budowa szybu była skomplikowanym przedsięwzięciem. Prace prowadzono w trudnych warunkach.

Inwestycja niewątpliwie była realizowana w bardzo trudnym otoczeniu, przede wszystkim geologiczno-górniczym. Od początku planowaliśmy zastosowanie specjalnej metody głębienia szybu, czyli mrożenia górotworu. Otwory mrożeniowe dały nam informacje o uskokach i warunkach, które zastaniemy po drodze. Dzięki temu mogliśmy odpowiednio dostosować obudowę szybu. Było to duże wyzwanie inżynieryjne. Do samej dwuwarstwowej obudowy, wykonanej do głębokości 473 metrów, wykorzystano prawie 2,5 tys. ton stali. W połączeniu z betonem i hydroizolacją ma ona zapewnić długie lata bezpiecznego funkcjonowania szybu – wyjaśnia Marcin Mieszczak, prezes zarządu Przedsiębiorstwa Budowy Szybów.

Reklama

Dla wykonawcy jest to już 340. szyb zrealizowany w trwającej niemal 81 lat historii przedsiębiorstwa. Jak podkreśla Marcin Mieszczak, prowadzenie takich inwestycji pozwala zachować specjalistyczne umiejętności polskich pracowników.

Szyb otworzy drogę do złoża „Dąb”

Szyb „Grzegorz” ma umożliwić rozpoczęcie wydobycia ze złoża „Dąb”, co zaplanowano na czwarty kwartał 2027 roku.

Ten szyb otwiera nam zasobny pokład 118 i umożliwi funkcjonowanie kopalni przynajmniej do 2049 roku. Mamy tutaj około 30 miliardów ton węgla energetycznego. 30% zasobów całego węgla w Polsce jest w tej kopalni. Natomiast tego, który mamy operatywnie do wydobycia to jest około 300 milionów ton węgla. To patrząc na aktualne zrzucie węgla w Polsce to jest przynajmniej 5 lat wydobycia - mówi Wojciech Kamiński. 

Reklama

Dzięki przeniesieniu wydobycia do nowego rejonu część obecnych wyrobisk i infrastruktury na terenie miasta będzie mogła zostać wyłączona.

Ta inwestycja dodaje drugie płuco do kopalni. Tak naprawdę przenosi fedrowanie spod domów i miasta na tereny zdecydowanie bezpieczniejsze. Dzięki temu być może nie będzie takich ryzyk, które wiążą się z wydobyciem prowadzonym pod terenami zamieszkałymi. Druga kwestia to zdecydowane obniżenie kosztów wydobycia i przeniesienie go na poziom, który staje się akceptowalny – mówi Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych. 

Reklama

W przypadku Jaworzna inwestycja oznacza wycofanie eksploatacji górniczej spod samego miasta i przeniesienie jej na obrzeża. Może to przynieść również pewne uspokojenie, jeżeli chodzi o lokalne wstrząsy. Na pewno wydłuża też perspektywę pracy w górnictwie dla mieszkańców Jaworzna i okolic – mówi Stanisław Tokarski, przewodniczący rady nadzorczej Południowego Koncernu Węglowego

Nowy szyb ma również zwiększyć bezpieczeństwo załogi, poprawić organizację pracy i obniżyć koszty wydobycia. 

Reklama

Węgiel dla jaworznickiego bloku

Ważnym celem inwestycji jest zapewnienie paliwa dla bloku energetycznego o mocy 910 MW w Jaworznie. Kopalnia i elektrownia są połączone trasą kolejową liczącą około czterech kilometrów, dzięki czemu węgiel może być dostarczany bezpośrednio do bloku.

W 2014 roku rozpoczęliśmy budowę bloku energetycznego o mocy 910 MW, ostatniego dużego bloku węglowego w polskiej energetyce. Do tego bloku potrzebny był odpowiedni węgiel, ponieważ kotły projektuje się pod konkretne paliwo. Trzeba więc było przedłużyć dostępność paliwa węglowego dla tej jednostki. Temu służyły prace przygotowawcze, a następnie drążenie szybu. Chcemy zapewnić transport węgla czterokilometrowym torem bezpośrednio z kopalni do elektrowni – mówi Stanisław Tokarski. 

Reklama

Znaczenie szybu dla jaworznickiej kopalni i elektrowni podkreśla także marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Jaworzno zostało zbudowane na węglu i jeszcze przez kolejne lata będzie pisać tę historię. Nowy blok energetyczny w Jaworznie miał być zasilany węglem wydobywanym właśnie tutaj, przeznaczonym dla tej jednostki i transportowanym czterema kilometrami torów. Były nawet pomysły, żeby zaniechać budowy szybu. Dzięki staraniom wielu ludzi, przede wszystkim załogi i kadry zarządzającej, dzisiaj mamy zakończone jego głębienie. Teraz trzeba wyposażyć go w nowe urządzenia – mówi Wojciech Saługa. marszałek województwa śląskiego.

Reklama

Miejsca pracy i bezpieczeństwo energetyczne

Szyb „Grzegorz” ma znaczenie nie tylko dla samej kopalni. Inwestycja ma pomóc utrzymać miejsca pracy w górnictwie oraz w firmach współpracujących z zakładem. 

Węgiel wciąż jest zabezpieczeniem bezpieczeństwa energetycznego. Kiedy świeci słońce i wieje wiatr, mamy zieloną energię. Przychodzi jednak ciemna, bezwietrzna noc i wtedy uruchamiane są bloki węglowe. Mamy w Jaworznie nowy blok energetyczny, który ma być zasilany węglem z Jaworzna. Dzięki temu szybowi będą miejsca pracy, a mieszkańcy Jaworzna i województwa śląskiego będą mieli zapewnione dostawy prądu i ciepła – mówi Wojciech Saługa.

Reklama

Podobnie znaczenie inwestycji ocenia Paweł Bańkowski, radny Sejmiku Województwa Śląskiego.

To jedna z ważniejszych inwestycji nie tylko dla Jaworzna i Południowego Koncernu Węglowego, ale również dla regionu śląskiego oraz bezpieczeństwa energetycznego Polski. Dla mieszkańców oznacza przede wszystkim miejsca pracy, nie tylko bezpośrednio w górnictwie, Południowym Koncernie Węglowym czy Zakładzie Górniczym Sobieski, ale również w firmach działających w branży okołogórniczej. Dla energetyki oznacza zapewnienie ciągłości dostaw węgla, a dla mieszkańców energię produkowaną w jaworznickiej elektrowni – mówi Paweł Bańkowski.

Reklama

Symboliczne zakończenie drążenia szybu odbyło się 13 lipca podczas wydarzenia pod nazwą „Fundament przyszłości”. Uroczystość zorganizowano 540 metrów pod ziemią, gdzie symbolicznie zabetonowano kamień węgielny, zamykając tym samym jeden z najważniejszych etapów inwestycji.

W wydarzeniu uczestniczyli między innymi prezes Południowego Koncernu Węglowego Wojciech Kamiński, wiceprezes spółki Dariusz Maszczyk, przedstawiciele Przedsiębiorstwa Budowy Szybów, dyrekcja Zakładu Górniczego Sobieski oraz pracownicy obu firm. Obecni byli także wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona, marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa, dyrektor katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu Mirosław Skibski, przewodniczący rady nadzorczej PKW Stanisław Tokarski oraz radny województwa Paweł Bańkowski.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/07/2026 13:41
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jaworzno - niezalogowany 2026-07-13 19:38:32

    Szlachta dobrze się bawi ????a ludzie co drążyli szyb byli zaproszeni ? Więc jak koszty wydobycia się zmniejsza,czy górnicy bd lepiej zarabiać ? Czy dalej bd liczyć kasę po każdej wypłacie żeby zapłacić rachunki i co dalej ????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Realista - niezalogowany 2026-07-13 19:43:23

    NIE !

    • Zgłoś wpis
  • Paweł - niezalogowany 2026-07-13 21:19:56

    Jaka szlachta ty nierobie.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości