Reklama

Bohater z Jaworzna

AWAP
11/12/2011 14:31
Czasem bywa tak, że nie zdajemy sobie sprawy, iż wśród nas jest lub był prawdziwy bohater. Często nie daje o sobie poznać, że historia którą nosi w sobie była wielkim wkładem w historię całego narodu. Niewielu spośród mieszkańców Jaworzna ma świadomość, że ich sąsiadem był człowiek, który przeżył tragedię okraszoną chwilami dumy i radości. Odznaczony m. in. Krzyżem Walecznych i Krzyżem Monte Cassino.


Na temat życia Wacława Śliwowskiego najwięcej może opowiedzieć jego wnuczka Iwona Drożniak. W 1939 roku, jako zwykł żołnierz został on powołany do wojska. Do sowieckiej niewoli został wzięty 22 września 1939 roku. Wraz z kolegami cierpiał głód i nędzę. Nie skapitulował przed samym sobą i walczył o przetrwanie, zawsze miał ze sobą różaniec, który towarzyszył mu w najcięższych chwilach.
Życie jeńców w obozie było ciężkie. Prace obozowe doprowadzały organizm ludzki do wycieńczenia. Nieustanne myśli o najbliższych były często jedynym bodźcem do życia.
Istnym wybawieniem było podpisanie układu z dnia 30 lipca 1941 roku między Polską a ZSRR, który umożliwił Śliwowskiemu wprawdzie nie powrót do domu, ale możliwość dalszej walki w formowanym Wojsku Polskim.
Po wyprowadzeniu części armii z terytorium Związku Radzieckiego, Wacław Śliwowski wraz z 6 Lwowską Dywizją Piechoty znalazł się na Bliskim Wschodzie. Z tego okresu zachowało się wiele cennych pamiątek, gównie widokówek oraz pocztówek.
Dla niego jako osoby wierzącej, wielkim przeżyciem było odwiedzenie chrześcijańskich miejsc kultu w październiku 1943 roku.
Z zachowanego dokumentu wynika, że podjął starania o przyznanie mu krzyża „Signum sacri itineris Hierosolymitani" II klasy (srebrnego) oraz dyplomu i legitymacji za odbycie wspomnianej peregrynacji.
Żołnierze 5 Kresowej Dywizji Piechoty zostali skierowani w połowie stycznia 1944 do Egiptu. Ich miejscem kwaterunku stał się obóz w Qassasin. Tu dywizja otrzymała sprzęt i wyposażenie. Kolejnym przełomowym momentem w życiu Śliwowskiego był początku 1944 roku. Wtedy bowiem nastąpiły zaawansowane przygotowania oddziałów dywizji do transportu na obszar Półwyspu Apenińskiego. Na terytorium Włoch 5 Dywizja znalazła się 21 lutego.
We Włoszech otrzymał nowy przydział do 15 Pułku Ułanów Poznańskich, w którym również był odpowiedzialny za przewóz rannych żołnierzy. Pułk ten brał udział w walkach o Monte Cassino walcząc na wzgórzu Castellone. Śliwowski przebył cały szal bojowy II Korpusu Polskiego w kampanii włoskiej. 15 maja 1947 roku powrócił do Polski.


UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.[hana-flv-player video="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/2f/b3.flv" height="auto" description="" player="2" autoload="true" autoplay="false" loop="false" autorewind="true" splashimage="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/2f/b3.jpg" /]

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama