Wszystko co dobre szybko się kończy. W promieniach coraz słabiej grzejącego słońca odchodzi lato, oddając pole szkolnemu jesiennemu reżimowi. W Ciężkowicach nie przespano leniwego czasu letniej kanikuły. Przeciwnie kluby LKS „Ciężkowianka” i „Wega” MCKiS zintensyfikowały starania o uśmiechnięte twarze szczególnie najmłodszego pokolenia.
Rodzinne granie z FIO
Lipiec w Ciężkowicach zainaugurowany został bardzo familijnie. W sobotę 2 lipca na rozpoczęcie wakacji przy pięknej pogodzie odbył się zorganizowany przez Ludowy Klub Sportowy „Ciężkowianka” oraz Klub MCKiS „Wega” rekreacyjny piknik sportowo- rekreacyjny pn. „Rodzinne granie- Sport łączy pokolenia”.
Punktualnie o 16.00 na boisku w Ciężkowicach pojawiły się drużyny reprezentujące ojców i synów z najmłodszej drużyny LKS-u. W rolę arbitra wcielił się były znakomity zawodnik „Victorii”, obecnie trener drużyn młodzieżowych Andrzej Majka.
W starszej drużynie oprócz członka zarządu klubu Krzysztofa Pstrasia (któremu przyszło rywalizować z synem Szymonem) wystąpili gościnnie w serii rzutów karnych szef „Solidarności” w Południowym Koncernie Węglowym S.A. Waldemar Sopata oraz prezes LKS, radny Rady Miejskiej Janusz Ciołczyk.
W bramce rodziców warunkami fizycznymi imponował Stanisław Jamróz, zaś sztuczkami technicznymi popisywał się Marek Guśtak.
„Orliki” bo takim mianem określa się najmłodszą ciężkowicką drużynę pomni doświadczeń z ubiegłorocznej rywalizacji niesieni dopingiem pięknych mam i sióstr z zapałem oddającym się pasji kibicowania mimo, iż ustępowali zdecydowanie swym starszym kolegom z murawy warunkami fizycznymi od początku postawili twarde warunki.
Nie minął kwadrans, a młodzież prowadziła już 2-0. Zmobilizowało to rodziców do lepszej gry, co przyniosło w efekcie końcowym remis 5-5. Po upływie regulaminowego czasu gry zarządzono egzekwowanie przez wszystkich uczestników serii rzutów karnych.
Zwycięsko z rywalizacji wyszła młodzież, która pokonała swych starszych rywali 5-4. Autorem jednej z bramek dla „tatusiów” był przewodniczący Waldemar Sopata, natomiast uderzenie prezesa Janusza Ciołczyka piękną paradą sparował strzegący bramki „Orlików” Arek Sołtysek.
Schodzące do szatni obydwie drużyny zostały powitane dźwiękami ”We are the champions” niezapomnianej grupy Queen.
Nie był to jednak koniec tego zabawowego popołudnia.
Najpierw uczestnicy meczu otrzymali pamiątkowe medale wręczone przez kierownik klubu „Wega” Wandę Ciołczyk, wiceprezesa LKS „Ciężkowianka” Alojzego Siemka, sekretarz klubu Danutę Michalską oraz przewodniczącego Rady Miejskiej w Jaworznie Janusza Ciołczyka.
Z kolei rodzice oraz trener Musiał uhonorowani zostali okolicznościowymi listami gratulacyjnymi.
Delegacja rodziców wręczyła okolicznościowe patery Komisji Zakładowej „Solidarność” PKW S.A. oraz trenerowi, zaś zarząd klubu skierował specjalne podziękowanie, wyróżniając piękną platą państwo Anetę i Waldemara Sopatów.
Podobne platy przygotowano dla nieobecnych w tym dniu państwa Iwony i Piorta Miś oraz dla pana Krzysztofa Wojtonia. Po obowiązkowej sesji zdjęciowej przystąpiono do rywalizacji w konkurencjach rekreacyjnych.
Rywalizowano m.in. w piłkarzyki i ping ponga. Sporym zainteresowaniem cieszyły się walki na piankowe makarony.
Ważnym punktem programu był pyszny poczęstunek przygotowany przez panie Danutę Jaśko, Stanisławę Grzywa i Elżbietę Ciepły.
Niejadki mogły wybierać miedzy pieczonymi na ognisku kiełbaskami i wspaniałymi pieczonymi kartoflami, w których przyrządzaniu Jaworzno doczekało się już swoich mistrzostw.
Łakomczuchom przypadł do gustu słodki poczęstunek, o który zadbali państwo Janina i Marek Banasikowie. Najlepiej jednak prezentowały się mamy dając pokaz nowoczesnego tańca.
Dzieci dużo czasu spędziły na trampolinie oraz innych urządzeniach rekreacyjnych.
Spotkanie miało bardzo rodzinny, integracyjny charakter, zawodnicy przybyli z rodzicami, rodzeństwem i koleżankami... z klasy.
Mecz był pretekstem do wyrobienia w rodzinach nawyku wspólnego spędzania czasu z naciskiem na zdrowy ruch. Zabawa trwała do późnego wieczora.
W sumie na festynie, który był współfinansowany ze środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich oraz z budżetu miasta Jaworzna bawiło się ponad 70 osób.
Przez cały lipiec odbywały się także otwarte zajęcia interdyscyplinarne podzielone na bloki tematyczne.
A drużyna reprezentująca „Wegę” uczestniczyła w rozgrywkach Wakacyjnej Ligii Piłki Nożnej, organizowanych przez Miejskie Centrum kultury i Sportu oraz Urząd Miasta w Jaworznie.
Pielgrzyma ugościć… Tak mogło by brzmieć jedenaste przykazanie, które z roku na rok w imię miłości bliźniego sumiennie praktykowane jest przez kluby „Wega” i LKS „Ciężkowianka”. W tym roku gościnny nocleg na pątniczym szlaku na Jasną Górę znaleźli w klubie strudzeni pielgrzymi z Suszca (21 lipca) i z Oświęcimia (7 sierpnia). Pierwszych niebo smagało strumieniami deszczu, drudzy mdleli w 35.stopniowym upale.
fot. Rafał Kolasiński, Daniel Porc
UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.
Aplikacja jaw.pl
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!