Jak rozliczać rozbieżności pomiędzy wodomierzami zbiorczymi a wodomierzami indywidualnymi w budynkach wielorodzinnych? To jedno z pytań, jakie zadają sobie zarządcy budynków
Do naszej redakcji dotarło pismo adresowane do Michała Kirkera, przewodniczącego rady miejskiej w Jaworznie, dotyczące sposobu naliczania wysokości opłaty za śmieci w budynkach wielorodzinnych. Wystosował je radny Maciej Bochenek. Ma być ono rezultatem spotkań zarządców budynków wielorodzinnych z terenu Jaworzna.
W piśmie poruszono między innymi kwestie tego, jak zarządcy mają rozliczać rozbieżności pomiędzy wodomierzami zbiorczymi a wodomierzami indywidualnymi w budynkach wielorodzinnych.
„Uchwała powinna zawierać precyzyjny sposób rozliczania i pokrycia tej różnicy” - czytamy w piśmie. Kolejne zastrzeżenie dotyczy „odniesienia rozliczeń wyłącznie do odczytów o wodomierz główny, a nie do sumy odczytów wodomierzy indywidualnych w poszczególnych lokalach mieszkalnych, poprzez co nie ma możliwości uwzględnienia lokali użytkowych (rozliczanych na odrębnych zasadach), wody użytkowej na potrzeby ogólne w budynkach wielorodzinnych lub naturalnych ubytków wody”.
- Zarządcy budynków wielorodzinnych z terenu Jaworzna, w toku odbytych w ostatnim czasie spotkań potwierdzili moje obawy i przedstawili ze swojej strony liczne, dalsze uwagi i zastrzeżenia do postanowień uchwały oraz trybu w jakim została ona przyjęta. Uwzględniając powyższe, wnoszę o pilne konsultacje ze służbami prawnymi urzędu w celu ustalenia dalszego trybu postępowania w przedmiotowej sprawie – tym kończy się pismo.
Uchwały poszczególnych samorządów różnią się treściami. Przeglądając kilka z nich, w których stawki za wywóz odpadów uzależniano od ilości zużytej wody, można tam też znaleźć na przykład zapisy, które mówią, co zrobić, jeśli dojdzie do awarii instalacji wodociągowej i wycieku wody, a także jak zmieniać wysokość opłaty, jeśli w danym mieszkaniu w okresie rozliczeniowym pojawi się nowy członek rodziny lub w przypadku zgonu mieszkańca.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A co jeśli mam zadeklarowane 3m wody, a po rozliczeniu wychodzi że mam nadpłatę? Miasto mi zwróci za nadpłacone śmieci?
Bzdury gadasz .... zużycie wody to klucz podziału kosztów, a nie bezpośredni koszt. Nikt ci nic nie zwróci tylko koszt zużycia na bloku będą podzielone wg zużycia
Kirker nic nie wyjaśni,bo w tej sprawie nie ma zielonego pojęcia.Pomylił się z powołaniem.Ustawę trzeba niestety unieważnić.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A dlaczego dopiero teraz pojawiają się pytania i wątpliwości? Na sesji nikt nie zadawał pytań i było zero dyskusji. Powinni znać przecież treść i założenia uchwały nad którą głosowali. Dlaczego wcześniej nie zgłaszali wątpliwości? Mądry Polak po szkodzie. Teraz chcą się wybielić i pokazać jak dbają o nasze interesy.
Oczywiście że sprzedawczyki i klakier znali treść uchwały wcześniej. Dostali jakieś profity i się sprzedali mazutowemu chłopu
Dlatego że te pseodo-wątpliwości w normalnej dyskusji od razu by poległy , więc chodzi tylko o bicie piany na forum.
Hahaha w jaki sposób rozliczać wodomierze zbiorcze? Ja proponuje od zużytego prądu na klatkach i w piwnicach.
a pozniej na podstawie tych odczytow policzyc zuzycie wody uzgdledniajac wspolczynnik gestosci pradu, tak jak to wyglada dla gazu ziemnego ;)
Co to są wodomierze zbiorcze ? A jeśli takowe są to rozliczamy je dokładnie tak samo do zużycia wody w mieszkaniach.
Najlepiej wyłapać w blokach te osoby , które nie płacą za śmieci i będzie po problemie !
Masz rację to nie jest takie trudne żeby zweryfikować ile osób mieszka w danym lokalu. Szczególnie nagminne jest zgłaszanie w lokalach i domach wynajmowanych 1 osoby a faktycznie mieszka po kilka czy kilkanaście osób
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Najgorsze jest to, że to mieszkańcy ich wybrali.
Jak to jak ... wg zużycia wody , przecież przegłosowali. Co za różnica czy to są niedobory czy zużycie faktyczne.
Całe to rozliczenie na podstawie wody to jedno wielkie nieporozumienie. Mam rozumieć że ludzie którzy są bardziej eko mają płacić więcej za śmieci tak ? Człowiek który sam sobie uprawia warzywa na balkonie i generuje mniej plastiku bo nie kupuje jednego pomidora który jest w torebce foliowej, jednego ogórka który jest w torebce foliowej tylko sam uprawia i podlewa a co za tym idzie zużywa więcej wody niż inne osoby ale generuje praktycznie same bio odpady ma więcej płacić niż ktoś kto kupuje jedzie je gotowe a co za tym idzie generuje mnóstwo plastiku a nie zużywa wody bo nie musi umyć warzyw, nie musi nalać wody do garnka żeby ugotować makaron. Nie musi nalać wody żeby ugotować rosół. Nie musi umyć. Deski z mięsa żeby nie było salmonelli. Nie musi umyć rąk po tym jak wybijał jajka. Nie musi po tym wszystkim umyć garnków z tłuszczu. Zjada śmieciowe jedzenie prosto z pudełka i poludelko prosto do śmieci. Na to wychodzi że ludzie którzy chcą prowadzić zdrowy tryb życia będą słono płacić za to. A ludzie których dieta bazuje na gotowych daniach pakowanych w tony pudełek plastikowych wyjdzie na tym lepiej. Gratulacje .....
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
W urzędzie jest dział prawny, czy jak to się inaczej nazywa. Ogólnie prawnicy. To chyba jakiś dziesiąty sort. Niedouczony. Wypuszczają niedopracowane buble a potem problem.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A co jeśli mam zadeklarowane 3m wody, a po rozliczeniu wychodzi że mam nadpłatę? Miasto mi zwróci za nadpłacone śmieci?
Bzdury gadasz .... zużycie wody to klucz podziału kosztów, a nie bezpośredni koszt. Nikt ci nic nie zwróci tylko koszt zużycia na bloku będą podzielone wg zużycia
Kirker nic nie wyjaśni,bo w tej sprawie nie ma zielonego pojęcia.Pomylił się z powołaniem.Ustawę trzeba niestety unieważnić.