Reklama

Ile powinien kosztować polski elektryk z Jaworzna? Eksperci wskazują konkretną cenę

Polski samochód elektryczny produkowany w Jaworznie ma być nie tylko symbolem nowej motoryzacji, ale też realną ofertą dla kierowców. Eksperci cytowani przez portal Money.pl wskazują, że jeśli auto ma konkurować z tanimi modelami aut elektrycznych z Chin, to jego cena musi zaczynać się od około 65 tys. zł.

Fabryka polskich samochodów elektrycznych ma powstać na Jaworznickim obszarze Gospodarczym. Za projekt odpowiada spółka Electromobility Poland, która planuje współpracę z tajwańskim koncernem Foxconn. Według zapowiedzi prace budowlane mają ruszyć wiosną 2027 roku, a pierwsze samochody miałyby zjechać z taśm dwa lata później. Docelowo fabryka w Jaworznie ma produkować około 400 tys. aut rocznie i obejmować trzy modele. 

Ile powinien kosztować polski elektryk?

Jak podaje Money.pl, powołując się na raport Superauto.pl, polski samochód elektryczny musiałby kosztować od 65 tys. zł, aby realnie rywalizować z autami produkowanymi w Chinach.

Reklama

Eksperci wskazują trzy możliwe przedziały cenowe dla planowanych modeli. Najtańszy samochód powinien kosztować około 65–75 tys. zł. Kolejny model mógłby mieścić się w granicach 85–100 tys. zł, a większy lub lepiej wyposażony samochód w przedziale 115–150 tys. zł.

Ma to związek z tym, ze rynek samochodów elektrycznych w Polsce jest ograniczony, a dla wielu kierowców bariera pozostaje cena. Jeśli polski elektryk ma przekonać osoby jeżdżące dziś autami używanymi, musi być dostępny cenowo.

Jaworzno jako miejsce nowej motoryzacji

Jak ocena ekspert cytowany przez Money.pl, planowana inwestycja w Jaworznie ma znaczenie nie tylko dla samego miasta. Fabryka może stać się częścią większej zmiany gospodarczej na Śląsku, który odchodzi od przemysłu opartego na węglu.

Reklama

Wokół zakładu mogłyby powstać nowe miejsca pracy oraz firmy związane z produkcją, logistyką i usługami dla branży motoryzacyjnej. Ekspert zwraca też uwagę, że projekt może pomóc polskim producentom części samochodowych. Wiele z tych firm jest dziś mocno powiązanych z europejskimi koncernami, które same mierzą się z problemami.

Sam pomysł nie wystarczy

Eksperci podkreślają, że sama budowa zakładu nie gwarantuje sukcesu. Najpierw musi powstać samochód, który będzie atrakcyjny dla klientów. Liczyć będą się cena, jakość, dostępność serwisu i zaufanie do nowej marki.

Reklama

W planach pojawiają się duże liczby. Mowa nawet o produkcji 100 tys. samochodów rocznie, a w dalszej perspektywie jeszcze większej skali. Specjaliści zaznaczają jednak, że do takich wyników droga jest daleka. Polski rynek sam nie wchłonie tak dużej liczby elektryków, dlatego auto musiałoby znaleźć klientów także w innych krajach Europy.

Kluczowa będzie więc strategia. Polski elektryk z Jaworzna nie może być tylko ambitnym hasłem. Musi być samochodem, który kierowcy rzeczywiście będą chcieli kupić

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Money.pl Aktualizacja: 09/07/2026 11:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama