Rozpoczęło się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie narastało coraz bardziej. Szczakowianka Jaworzno nie zdobyła ani jednego punktu w meczu na szczycie z Pniówkiem Pawłowice Śląskie. Mimo to jaworznianie mieli jako pierwsi powody do zadowolenia. W 16. minucie w polu karnym znakomicie odnalazł się Rafał Jędrzejczyk, który wyprowadził team Sermaka na prowadzenie. Prowadzenie, które „Szczaksa” utrzymała do przerwy.
Druga część rozpoczęła się lepiej dla piłkarzy trenera Mirosława Szwargi. W 50. minucie mieliśmy już remis. Piłka została wrzucona w pole karne, wybił ją Jeziorek a dobitkę sprytnie wykorzystał Przybyła. W 64. minucie Szczakowiankę skarcił najlepszy strzelec drużyny Pniówka – Bartosz Wojtków. Końcówka meczu była bardzo nerwowa i emocjonująca. W 86. minucie Grzegorz Kmiecik wykorzystał zamieszanie w polu karnym Podolaka i doprowadził do remisu.
Niestety, w ostatniej minucie doliczonego czasu gry ponownie Wojtków i trzy punkty powędrowały do Pawłowic Śląskich.
Po tej porażce Szczakowianka spadła na 4. miejsce w tabeli i traci do lidera, Rozwoju Katowice, już 6 punktów. 16 października ekipę Sermaka czeka mecz ze Skałką Żabnica na wyjeździe.
UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.[hana-flv-player video="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/2e/16.flv" height="auto" description="" player="2" autoload="true" autoplay="false" loop="false" autorewind="true" splashimage="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/2e/16.jpg" /]
Aplikacja jaw.pl
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!