Reklama

Jaworznickie Hospicjum zainaugurowało 21. Kampanię Pola Nadziei

Jaworznickie Hospicjum Homo-Homini im. św. Brata Alberta po raz 21 zainaugurowało Kampanię Pola Nadziei. Wydarzenie miało miejsce na scenie ATElier Kultury w Jeleniu w niedzielę 15 marca.

Gości powitała Joanna Dziubanik, prezes jaworznickiego Hospicjum, która przedstawiła działania składające się na tę akcję. 
- Ideą tej kampanii jest szerzenie wiedzy o opiece paliatywnej, o tym, żeby przypominać, że ludzie cierpiący, chorzy są wśród nas i uwrażliwić społeczeństwo na ludzi chorych, na ludzi cierpiących – mówi prezes Dziubanik - a także zbiórka funduszy na działalność wszystkich hospicjów. Jest to ogólnopolska kampania Pola Nadziei. Wszystkie hospicja mają ten sam cel przeprowadzając kampanię Pola Nadziei. W tym roku będą stałe punkty naszej kampanii, czyli będzie Dyktando Żonkilowe w Szkole Podstawowej nr 1, będzie akcja Rolkuj po nadzieję, która odbędzie się już 30 maja, będzie również, mam nadzieję, wystrzałowy Dzień Dziecka z naszą zaprzyjaźnioną strzelnicą Hubertech w Jaworznie. Będzie happening rodzinny 19 września i ciągle będziemy mówić, zachęcać do wsparcia wszystkich hospicjów, bo jest to ogólnopolska kampania i jest to bardzo ważna idea - szerzyć informacje o hospicjach.

Reklama

W codziennych działaniach Hospicjum istotną rolę odgrywają wolontariusze. Jest to bardzo trudny wolontariat, wymagający przełamania traumy i smutku, jakie towarzyszą odchodzeniu podopiecznych. - Ważna jest potrzeba serca, która wyróżnia naszych wolontariuszy – mówi Iwona Pawelec, koordynator hospicyjnego wolontariatu. - To właśnie ona jest głosem serca, które po starcie ulubionego pacjenta przywołuje do powrotu, pomimo bólu i straty. To wymaga ogromu wewnętrznej siły, ale też empatii i dużej wrażliwości. Więc trzeba przede wszystkim mieć chęć pomocy i ogromną wrażliwość na drugiego człowieka.

Reklama

Hospicyjna drużyna zrzesza 51 ludzi dobrej woli. Wśród wolontariuszy Hospicjum jest Wiktoria Dyląg, jej zdaniem to trudny wolontariat, ponieważ podopieczni odchodzą. - To najbardziej boli, bo spędzamy z tym człowiekiem dużo czasu, a później on nagle znika – dodaje.

Podjęcie się takiego wolontariatu musi być dobrze rozważone, należy wziąć pod uwagę to, że będzie się miało pod opieką osoby terminalnie chore, ich odchodzenia nic nie powstrzyma. 
W części artystycznej wydarzenia zaprezentował się zespół wokalno-instrumentalny Zadyrygowani, który od dłuższego już czasu bierze udział w akcjach charytatywnych. 

Reklama

- Serducho otwieramy dla wszystkich i cieszymy się, że możemy się dzielić miłością – mówi Natalia Smagacz, prowadząca zespół.
Na scenie pojawiły się trzy grupy wokalne, w sumie około 60 wokalistów i 25 instrumentalistów. Młodsza grupa wykonała piosenkę z Króla Lwa, starsza Krakowski Splin, trochę Bajmu, Co mi panie dasz, Białą Armię, z grupą najstarszą przenieśliśmy się w świat funky i boogie.

 

Jaworznickie Hospicjum zaprasza do włączenia się w kolejne wydarzenia Kampanii Pola Nadziei. Informacje o nich ukazywać się będą sukcesywnie na FB/hospicjumjaworzno 
Nie można zapominać o istotnej zasadzie, że Hospicjum to też życie. Kampania Pola Nadziei uwrażliwia na osoby chore, a tam, gdzie jest troska rodzi się nadzieja i wielka moc.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/03/2026 10:51
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości