Wedle długoletniego zwyczaju jaworznickie Krystyny świętowały swoje imieniny w Pizzerii 2-ka. W tym roku było to już ósme takie świętowanie, przypadło ono w piątek 13 marca.
Panie Krystyny pecha się żadnego z tego powodu nie obawiały, spotkanie przebiegło bez jakichkolwiek perturbacji. Nad wszystkim czuwała Krystyna Sokół, prezes ZM LOK w Jaworznie. Atrakcji przygotowano co niemiara. Spotkanie przebiegało pod, jakże wymownym, tytułem „Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli”.
Na laurce umieściła pani Krystyna Sokół oprócz owego motta, także fotografię i opis piwonii „Krystyna”, uchodzącej za najciemniejszą polską odmianę. Jej kwiaty wybarwione są w kolorze wiśniowoamarantowym.
Na otwarcie wydarzenia wybrano piosenkę o tekście: nasza Krysia ma swoje święto dokładnie dzisiaj, z tej okazji siedzi nam w głowach Krysi impreza imieninowa, na imieniny biegniemy żwawo, z różą w prezencie i z wielką kawą.
Jak na wszystkich dotychczasowych uroczystościach odczytano ”mowę pochwalną” pod adresem solenizantek. Czego się więc dowiedzieliśmy? Krystyna posiada wybitną osobowość, jest zorganizowana i bardzo drobiazgowa, nie działa pochopnie. Bardzo są rodzinne. Lubią organizować życie rodzinne dla całej swojej rodziny i wymyślają, jakieś rzeczy, żeby scalić tę rodzinę. „I to jest chyba najważniejsze, prawda?” - na zakończenie dodała pani Krysia Sokół.
W prezencie panie Krystyny otrzymały wodę gazowaną z solanką ze źródła Krystyna w Ciechocinku, ponoć dobrze robi na układ pokarmowy. Solenizantki losowały ciasteczka z wróżbami, choćby z taką enigmatyczną: dziś możesz rozwiązać sprawy, które są ważne nie tylko dla Ciebie.
Wśród prezentów nie zabrakło też przepisu na przepyszne ciasto Krystynka z czekoladą. Każda z solenizantek losowała dla siebie życzenia z listy 40 życzeń, ot choćby takie: Krysiu, misie lubią miodek i wszystkie słodycze, z okazji imienin tylko tego Tobie życzę.
Panie Krysie odpowiadały na nasze pytanie o to, za co same siebie lubią? Co z tego wynikło? Panie Krysie starają się być człowiekiem w porządku, pomagać innym, są sympatyczne, wrażliwe, miłe, dobre, mają pozytywne nastawienie do świata, lubią otaczać się ludźmi, którzy dają pozytywną energię, są wesołe, lubią ludzi wesołych i zarażają pozytywna energią, są szczere i nie lubią obłudy. Są wytrwałe, konsekwentne i mają w sobie radość życia.
Przyjaciółki mówią o paniach Krystynach, że te są empatyczne, koleżeńskie i życzliwe. Na tej liście Krystyn wymieniono również Krystynę Jandę, o której mówi się, że to kobieta z charakterem, „mówi to, co chce, mimo czy to jest korzystne dla niej, czy nie, to wypowiada swoje zdanie”.
Wśród gości spotkania był również jeden pan, Mirek Sokół, który sprezentował paniom własnoręcznie wydziergane barwne kwiatuszki. Jak to bywa przy okazji takich spotkań zabawa była pierwszorzędna.
Dołączamy się do serdecznych życzeń dla Pań Solenizantek. eb
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze