Miasto zaciągnie pożyczkę na inwestycje związane z zieloną transformacją i budżetem na 2026 rok. Mowa o 4,5 mln zł. Regionalna Izba Obrachunkowa w Katowicach sprawdziła finanse miasta i pozytywnie oceniła możliwość spłaty tego zobowiązania.
Pożyczka zostanie zaciągnięta w Banku Gospodarstwa Krajowego. Z dokumentu Regionalnej Izby Rachunkowej wynika, że miasto ma spłacać ją w latach 2026–2036. Pieniądze na ten cel będą pochodziły z dochodów własnych Jaworzna.
Regionalna Izba Obrachunkowa sprawdziła, czy Jaworzno będzie w stanie bezpiecznie spłacić planowaną pożyczkę. Mowa o kwocie 4 500 000 zł, która ma zostać przeznaczona na wsparcie zielonej transformacji miasta oraz sfinansowanie części deficytu budżetu.
Podstawą do zaciągnięcia pożyczki jest zarządzenie Prezydenta Miasta Jaworzna z 28 kwietnia 2026 roku. Wcześniej odpowiednie upoważnienia zostały zapisane w uchwale budżetowej miasta.
Zobowiązanie ma być spłacane przez dziesięć lat - od 2026 do 2036 roku. Raty oraz koszty obsługi długu zostały wpisane do Wieloletniej Prognozy Finansowej Jaworzna.
RIO uznała, że planowana spłata nie powinna zagrozić realizacji innych zadań miasta. Według analizy wskaźniki zadłużenia pozostają poniżej ustawowych limitów, a Jaworzno spełnia wymagania wynikające z ustawy o finansach publicznych.
Z dokumentu wynika też, że pożyczka z BGK będzie tylko jednym ze źródeł finansowania budżetu. Planowane dochody Jaworzna na 2026 rok wynoszą ponad 1,167 mld zł, a wydatki ponad 1,284 mld zł. Oznacza to deficyt w wysokości ponad 116,6 mln zł.
Miasto chce pokryć go nie tylko pożyczką, ale również m.in. wolnymi środkami z poprzednich lat, pieniędzmi z obligacji, lokat oraz rozliczeń środków unijnych i dotacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No po prostu nie wierzę
Jeszcze przed odejściem mazutowy chłop klakier i ich tłuste koty muszą napchać sobie kieszenie. A mieszkańców gnębią wysokimi opłatami i podatkami
To dobrze w takim razie, że Paweł dał sobie podwyżkę. Należała mu się. Przynajmniej już możemy się wkurić na przyszłoroczne podwyżki wszystkiego! Brawo Paweł!
Czy paweł z radnymi dali w zastaw swoje majątki?
Gówno burza o 4,5 miliona i zadłużeniu na 128 mln przy miliardowym budżecie. Każde miasto korzysta z kredytów jak każda firma czy gospodarstwo domowe. Też mi sensacja. Jaworzno ma jedno z najniższych procentowo zadłużeń w śród podobnych i większych miast w Polsce. Poczytajcie sobie a dopiero oczy wam się otworzą.
Nie o 4,5 a o 116 deficytu który się pogłębia. A nowych przedsiębiorstw nie widać. Więc w przyszłym roku podatki śmieci woda do góry? A i tak mamy chyba najdrożej na Śląsku. I nic nikomu to nie daje do myślenia. Zacznijcie myśleć o budżecie miasta jak o swoim domowym. No raczej nie pozwolilbys sobie żeby rok w rok pogłębiać deficyt o ok 4,3% kolejnym kredytem.
Chcesz to zyj sobie w kredytach ja nie zamierzam. A transformacja taka ze urzedasy sobie zrobią za friko fv bądź inna pompę ciepła za twoje pieniadze
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Będzie na chomiki i kapliczki. A konsultacje gdzie ? Prawie tyle co na JBO.
Ani to transformacja, ani zielona. Ale pożyczka rzeczywista
To na budowę pomników zasrańców.
No po prostu nie wierzę
Jeszcze przed odejściem mazutowy chłop klakier i ich tłuste koty muszą napchać sobie kieszenie. A mieszkańców gnębią wysokimi opłatami i podatkami
To dobrze w takim razie, że Paweł dał sobie podwyżkę. Należała mu się. Przynajmniej już możemy się wkurić na przyszłoroczne podwyżki wszystkiego! Brawo Paweł!