Reklama

Kontrowersje wokół planowanej fabryki technicznych mydeł na granicy Bukowna i Jaworzna. Miasto Jaworzno zapowiada odmowę warunków zabudowy

Na granicy Bukowna oraz Jaworzna ma powstać zakład do produkcji technicznych mydeł porafinacyjnych. Choć fabryka ma być głównie zlokalizowana po stronie województwa małopolskiego, to część zakładu znajdzie się na terenie Jaworzna i budzi poważne wątpliwości władz miasta. W bliskim sąsiedztwie znajduje się ujście wody pitnej.

Temat ten poruszyła radna Barbara Ziętek podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej, która odbyła się w czwartek, 27 listopada. Poprosiła o więcej informacji na temat tego przedsięwzięcia, zwracając uwagę, ze zostało ono sklasyfikowane jako te, które może oddziaływać na środowisko.

Zakład do produkcji wysokoenergetycznych technicznych mydeł porafinacyjnych planowany jest na granicy Bukowna oraz Jaworzna. Większa część fabryki ma zostać wybudowana w Bukownie, na działkach o numerach 4134, 4132 oraz części działki 59/4, a także fragment zakładu ma być zlokalizowany na terenie Jaworzna, na działce numer 2021 niedaleko Zalewu Sosina. Cała inwestycja mieścić się będzie zaraz przy ulicy Bukowskiej.

Ze względu na fakt, ze inwestycja może mieć wpływ na środowisko, inwestor – firma RESSOLI Sp. z o. o. z siedzibą w Oławie - zwrócił się o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Została ona wydane przez Burmistrza Miasta Bukowna w maju tego roku.

Co dokładnie ma powstać?

W zapisach decyzji środowiskowej czytamy, że powstać ma:

  • hala produkcyjna z laboratorium i ośmioma zbiornikami technologicznymi,
  • hermetyczna linia technologiczna do wytwarzania mydeł z zakwaszonych tłuszczów zwierzęcych i olejów roślinnych,
  • infrastruktura towarzysząca – zbiorniki podziemne, naziemne, kotłownia, separator substancji ropopochodnych, studnie chłonne, budynek biurowy.

Zakład ma zużywać do 45 tysięcy ton surowców rocznie i produkować do 5 tysięcy ton mydeł technicznych rocznie. Proces ten ma być w pełni zamknięty i wskazano, że nie będzie emisji do powietrza.

Decyzja środowiskowa

W decyzji środowiskowej wskazano, że najbliższa zabudowa mieszkaniowa od tego zakładu mieści się około 1,5 km, a najbliższy obszar Natura 2000 - około 100 metrów.

W wydanym dokumencie stwierdzono także, że planowana inwestycja nie wymaga przeprowadzania pełnej oceny oddziaływania na środowisko. Otrzymano pozytywną opinie sanepidu w Olkuszu, Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Krakowie oraz Wód Polskich. W warunkach środowiskowych ustalono m.in. obowiązek zabezpieczenia gruntu oraz wody przed zanieczyszczeniem.

Jak do inwestycji odniosły się władze Jaworzna?

Ze względu na fakt, że inwestycja wykracza poza jedną gminę, to w postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej uczestniczył również prezydent Jaworzna, który wydał negatywną opinie ze względu na brak analizy dotyczącej ujęć wody.

Głos w tej sprawie podczas sesji Rady Miejskiej zabrał Teobald Jałyński, naczelnik Wydziału Urbanistyki i Architektury. Ze względu na fakt, że na działce w Jaworznie, gdzie ma znaleźć się fragment zakładu, nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, władze miasta muszą wydać decyzję o warunkach zabudowy. O postępowaniu w tej sprawie mówi na sesji.

Niestety w trakcie postępowania odkryliśmy, że decyzja środowiskowa została wydana bez oceny oddziaływania na środowisko i to nas bardzo uczuliło. Poszerzyliśmy krąg stron, które uczestniczą w tym postępowaniu, i mogę w tej chwili zadeklarować, że idziemy w kierunku odmowy tej decyzji o warunkach zabudowy, wiedząc, że ta decyzja może się nie utrzymać, ale mamy mocne podstawy do tego, żeby stwierdzić, że decyzja środowiskowa była wykonana nierzetelnie, bo nie uwzględniała podstawowej zupełnie rzeczy, czyli ochrony kanału północnego, który zasila ujęcie wody, ujęcie wody obsługujące ćwierć miliona ludzi. Bo to nie chodzi o Jaworzno, bo to jest Sosnowiec i Dąbrowa, bo to jest ujęcie, które zaopatruje tę część województwa. W związku z tym to postępowanie bardzo nas zbulwersowało i to my sami wnioskowaliśmy o to, żeby poszerzyć krąg opinii i poszerzyć krąg stron, tylko po to, aby można było to postępowanie doprowadzić do takiego rozwiązania – mówi Teobald Jałyński.

O działaniach miasta powiedziała również podczas sesji Agnieszka Zemuła-Czarnik, naczelnik Wydziału Obrotu Nieruchomościami.

Jeżeli chodzi o ten zakład produkcji mydeł, tak jak powiedział pan naczelnik, to jest rzecz, która nas też bardzo boli. On jest zlokalizowany w Bukownie, natomiast końcem działki zahacza o teren miasta i my bardzo dokładnie przyglądamy się temu postępowaniu. Wystąpiono do nas o warunki zabudowy. Zbieramy dodatkowe opinie. Poprosiliśmy sanepid jaworznicki o dodatkową opinię. Wiemy, że nasze wodociągi również chcą się przyłączyć do tego postępowania jako strona. Jest to dla nas bardzo istotne, bo tak jak państwo zwracaliście uwagę, jak mieszkańcy zwracali uwagę, jest tam w pobliżu ujęcie wody pitnej. Mamy też takie inne pomysły na to postępowanie, ale nie o wszystkim chciałabym tu w tej chwili mówić, jeżeli państwo pozwolicie. Natomiast monitorujemy tę sprawę i będzie ona prowadzona. Na chwilę obecną termin załatwienia tej sprawy został wydłużony, ponieważ te podmioty, o których mówiłam wcześniej, jak również inne, które jeszcze mają nam uzupełnić wnioski, poprosiły o dodatkowy termin – mówi Agnieszka Zemuła-Czarnik.

Decyzja środowiskowa wydana przez Bukowno jest już prawomocna. Jednak bez zgody władz miasta Jaworzna, co do warunków zabudowy na działce leżącej w granicach miasta, inwestor nie będzie mógł zrealizować inwestycję w obecnym kształcie.

 

 

 

 

 

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Wróć do