Kolejny cios w mafię śmieciową. Policjanci z Katowic przy wsparciu funkcjonariuszy z innych jednostek z regionu przyłapali na gorący uczynku próbe zakopania ponad 20 ton odpadów komunalnych. Akcja rozegrała się poza naszym regionem, w powiecie radomszczańskim, na terenie rekultywowanej kopalni kruszywa. W śledztwo zaangażowani są również policjanci z Jaworzna.
Akcję przeprowadzili funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, wsparci przez policjantów z Opola oraz służby zajmujące się kontrolą środowiska i finansów. Jak wynika z ustaleń śledczych, działania były wcześniej zaplanowane.
Mundurowi weszli na teren kopalni 11 grudnia, dokładnie w momencie, gdy odpady miały "zniknąć” pod ziemią.
Na miejscu zatrzymali na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, którzy zamierzali zakopać w ziemi ponad 20 ton odpadów komunalnych. Zmielone śmieci zostały przywiezione w to miejsce ciężarówką. Były ukryte pod cienką warstwą kruszywa, co miało stwarzać pozory legalnej rekultywacji terenu - informuje śląska policja.
Reklama

Na tym jednak działania się jednak nie zakończyły. W kolejnych godzinach policjanci zatrzymali jeszcze dwie osoby. Według ustaleń śledczych mieli oni odpowiadać za przekazanie i przyjęcie odpadów w tym miejscu. Podczas przeszukań zabezpieczono dokumenty, które mogą mieć istotne znaczenie dla postępowania. Z oględzin terenu ma wynikać, że pod warstwą piasku może znajdować się więcej nielegalnie zakopanych odpadów.
Motyw, zdaniem funkcjonariuszy, był prosty.
Przestępczy proceder miał na celu uniknięcie kosztów legalnej utylizacji i obejście przepisów ochrony środowiska.
Reklama

Zatrzymani mężczyźni to mieszkańcy województw śląskiego i opolskiego, w wieku od 44 do 52 lat.
Zatrzymania to efekt pracy specjalnej grupy operacyjno-procesowej powołanej przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach, która działa pod nadzorem m.in. Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. Śledztwo prowadzone jest na szeroką skalę i dotyczy działalności tzw. „mafii śmieciowej”. W zespole znajdują się policjanci z różnych wydziałów, w tym funkcjonariusze z Jaworzna.

Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o tymczasowym areszcie dla trzech podejrzanych, dla 44-, 45- i 52-latka. 49-letni mężczyzna został objęty innymi środkami zapobiegawczymi.
W tym śledztwie zatrzymanych zostało już łącznie 170 podejrzanych, a 72 osoby trafiły do tymczasowego aresztu.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To by trzeba zakopać pół ratusza bo większość radnych po uszy w tym siedzi ,wystarczy też zapytać od kogo te śmieci dostali bo chyba nie ma zbyt wielu firm które mogą je zbierać
Dalej niech będą większe ceny za smieci wróci to że ludzie będą wywozili śmieci do lasu
Ciekawe ile tysięcy ton xskopsli zanim "wpadli" ?
Przecież policja na nic nie wpadła tylko zakapował ich ktoś z konkurencji lub były wspólnik,chyba nikt nie wierzy że poszli sobie do kopalni obserwować i zobaczyli że jedna z ciężarówek nie jest przy wydobyciu tylko coś zrzuca -darujmy sobie zdolność polskiej policji!Piza tym 20t to jest jeden tir nikt nie kupowałby/dzierzawil terenów kopalnianych żeby wyrzucicctirs śmieci ,tam muszą być tysiące takich tirów!I po trzecie skąd mieli śmieci komunalne skoro w każdym mieście jest firma głównie państwowa która jest od ich zbierania!A skoro oni je mieli tzn że urzędnicy musieli mieć z tego kasę więc sprawa rozwiązana nie będzie