Nie wiem, czy wiecie, ale nasze aktywne kolędowanie, jako kapeli, zaczęło się właśnie w Jaworznie, kilka lat temu, we Wspólnocie Betlejem, gdzie dziś możemy Wam zaprezentować kolędy z naszej płyty - powiedział Kuba Fedak na rozpoczęcie wspólnego kolędowania.
Rozpoczęli od utworu, który pochodzi z ziemi małopolskiej, a który od lat śpiewają mieszkańcom bloku socjalnego w Jaworznie, czyli "Pójdźmy, bracia w drogę z wieczora". - Dla etnografa kolędy to nie tyko te utwory, w których występuje słowo Bóg - mówiła Iga Fedak, która nie tylko śpiewała, ale także omawiała te, które wykonali. Obok "Przybieżeli do Betlejem", "Przystąpmy do szopy", "Z Narodzenia Pana", czy "Trumfy Króla niebieskiego", zaśpiewali m.in. "Dejże Pon Bóg", "Gore gwiazda", a na koniec "Bóg Wom zapłać panie gospodarzu".
- Dawniej uważano, że do kolęd nie wypada tańczyć - powiedziała Iga i zachęcała do poloneza, oberka, czy walczyka, i pojawiali się pierwsi chętni, a do poloneza ustawiło się już kilka par.

Kapela Fedaków zagrała wraz ze znajomymi. Przed publicznością, która aktywnie włączyła się do wspólnego kolędowania, zaśpiewali i zagrali: Iga i Kuba Fedak z kapeli Fedaków, Maria Fedak, Beata Hamela, Barnaba Matusz oraz Piotr Hamela.
Koncert w Domu Rut i Noemi Wspólnoty Betlejem był też okazją do kwesty na rzecz wspólnoty. Po koncercie można było porozmawiać z muzykami, obejrzeć instrumenty, na których zagrali, a także zakupić jedną z ich płyt, w tym kolędową, którą nagrali końcem ubiegłego roku.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze