Reklama

MOPS, OIK i OW: zmiany w miejskich placówkach w Jaworznie to szukanie oszczędności czy konieczna reforma? Radni zdecydowali

Siedemnaście głosów za, jeden przeciw i cztery wstrzymujące się. Takim wynikiem zakończyły się głosowania nad reorganizacją systemu pomocy społecznej w Jaworznie. W ramach przyjętych uchwał MOPS przejmuje zadania Ośrodka Interwencji Kryzysowej oraz Ogniska Wychowawczego. Przedstawiciele miasta podkreślali, że włączenie dwóch instytucji w MOPS pozwoli lepiej odpowiadać na wyzwania demograficzne i optymalnie wykorzystać kadry. Radni dopytywali na czym konkretnie ma polegać podniesienie efektywności, skąd biorą się podawane kwoty oszczędności, jaki będzie los świetlicy w Szczakowej oraz pytali o zapewnienie dyskrecji podopiecznym

Podczas sesji dowiedzieliśmy się, że inicjatywa reorganizacji wyszła od prezydenta Artura Dzikowskiego w związku z problemami kadrowo-finansowo-organizacyjnymi jednostek oraz zmieniającymi się potrzebami społecznymi. Powód wprowadzania zmian przedstawiła sekretarz miasta Ewa Sidełko-Paleczny.

- Mamy wobec państwa zobowiązanie, że wobec coraz bardziej kurczących się zasobów każdy obszar działalności gminy będziemy z dużą uwagą analizować. Nie tak dawno podejmowana byłą decyzja dotycząca Jeziorek - filia biblioteki czy przedszkole w budynku szkoły. Jeszcze wcześniej decyzje dotyczyły reorganizacji szkół. Proszę wierzyć, że szukając rozwiązań, staramy się dotykać obszarów najmniej tkliwych, aczkolwiek jakiekolwiek byśmy nie znaleźli, to zawsze za nimi będą stali ludzie i emocje. Niemniej jednak szukając tych rozwiązań patrzymy nie tylko na oszczędności, ale patrzymy także na lepsze wykorzystanie potencjału kadr, które dzisiaj w tych strukturach pracują na lepsze wykorzystanie infrastruktury przy zagwarantowaniu niepogorszonej jakości usług miejskiego ośrodka pomocy społecznej. Ale przede wszystkim, proszę państwa, chcemy się przygotować wspólnie z ośrodkiem na wyzwania, które stoją przed nami, chociażby wynikające ze zmian demograficznych. Społeczeństwo nam się starzeje. Sporo wyzwań przed nami i standardów, które będą dotyczyć pomocy społecznej - podkreślała sekretarz miasta Ewa Sidełko-Paleczny.

Reklama

Połączenie MOPS z Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej

Pierwsza uchwała dotyczyła włączenia w struktury MOPS-u Ośrodka Interwencji Kryzysowej. Pytania w tej sprawie skierowała do władz miasta i dyrekcji radna Barbara Ziętek:

- Skąd dokładnie wynika szacowana kwota 350 000 zł oszczędności, która jest wypisana w uzasadnieniu? Czy planowana jest redukcja etatów lub zmiana warunków zatrudnienia pracowników OIK lub MOPS? Jak będzie wyglądała struktura zarządzania nową jednostką? W jaki sposób zapewniona zostanie specyfika działania i dyskrecja, jakich wymaga interwencja kryzysowa? Czy miasto posiada długofalowy plan funkcjonowania świetlicy socjoterapeutycznej w Szczakowej na najbliższe lata? I czy wymiar godzinowy pracy wychowawców, psychologów i terapeutów świetlicy zostanie na dotychczasowym poziomie? Czy planowane są cięcia etatowe? - pytała radna Barbara Ziętek.

Reklama

Głos zabrał również wiceprzewodniczący rady Tadeusz Kaczmarek, dziękując za decyzję o pozostawieniu świetlicy socjoterapeutycznej „Cichy Kącik” w dotychczasowej siedzibie w Szczakowej i apelując o wykorzystanie potencjału pracowników:

- Zwracam się z prośbą, aby pracownicy, którzy dzisiaj pracują w ośrodku interwencji kryzysowej, jeżeli w ramach reorganizacji będzie potrzeba zatrudnienia ich może w mniejszym wymiarze, jeżeli chodzi o świetlice, i te godziny pracy będą tak dostosowane, kiedy wychowankowie kończą zajęcia w szkole i korzystają z opieki w świetlicy i będzie możliwość wykorzystania tych pracowników być może w innym zakresie, jeżeli chodzi o pomoc społeczną. Proszę pana prezydenta, proszę panią sekretarz, panią dyrektor o to, aby ich kwalifikacje i ich doświadczenie, wiedzę wykorzystać w możliwym zakresie w szeroko rozumianym systemie pomocy społecznej w naszym mieście - mówił wiceprzewodniczący Tadeusz Kaczmarek.

Reklama

Wątpliwości co do zapisów w uzasadnieniu uchwały zgłaszała radna Barbara Sikora:

- Po przeczytaniu nasuwa się wniosek, że właściwie miasto nie ma pieniędzy, aby utrzymać obie te placówki, chociaż w tym uzasadnieniu nie znajdziemy takiego zdania, ani nie znajdziemy zdania, ile się zaoszczędzi, kiedy te placówki się połączy. Połączenie ma na celu podniesienie efektywności. Pytanie nasuwa się proste: co stało na przeszkodzie, że tej efektywności nie dało się podnieść, kiedy były to samodzielne instytucje? I na czym miałyby polegać te szersze możliwości pozyskiwania środków zewnętrznych? – dociekała radna Barbara Sikora, dopytując również, czy inicjatywa połączenia wyszła od dyrekcji, czy została narzucona przez władze miasta.

Reklama

Odpowiedź dyrektor MOPS oraz skarbnik miasta

Obecna na sali obrad Anna Wyka, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej odpowiadała na pytania radnych. Potwierdziła, że proponowane zmiany wyszły od prezydenta Artura Dzikowskiego w związku z problemami jednostek, lecz po przeanalizowaniu możliwości uznała je za słuszne.

- Połączenie Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej oraz Ogniskiem Wychowawczym ma na celu przede wszystkim podniesienie efektywności systemu organizacyjnego pomocy społecznej. Będziemy mogli sprawniej i skuteczniej realizować zadania statutowe, racjonalniej wykorzystywać środki publiczne - wyjaśniała dyrektor MOPS.

Reklama

Odpowiadając na szczegółowe pytania o źródła oszczędności, infrastrukturę i kwestie kadrowe, dyrektor wskazała, że "Miejski Ośrodki dysponuje odpowiednią kadrą specjalistów".

- Posiadamy zespół, który pozyskuje środki zewnętrzne, ministerialne, z różnych grantów. Mamy dostosowaną kadrę w zakresie zamówień publicznych. Dodatkowo w zakresie pomocy społecznej mamy szereg specjalistów od psychologów do specjalistów w zakresie leczenia uzależnień, dzięki czemu MOPS nie będzie musiał zlecać tego zadania, tak jak do tej pory robił to Ośrodek Interwencji Kryzysowej. Mamy nadzieję, że planowane oszczędności będą wynikały przede wszystkim z naturalnych odejść pracowników, nieobsadzenia tych stanowisk pracy, nieprzedłużeniu dwóch umów zawartych na czas określony. Obowiązki te przejmą pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz pracownicy przejmowanych jednostek. Obowiązki te nie wpłyną na funkcjonowanie Ośrodka Interwencji Kryzysowej oraz Ogniska Wychowawczego, nie wpłyną na świadczone usługi naszym mieszkańcom, jak i na sprawowaną opiekę względem dzieci. Obniżenie kosztów administracyjnych wiąże się również z infrastrukturą lokalową. Na chwilę obecną MOPS wynajmuje od ZLO pomieszczenia przy ulicy Grunwaldzkiej 235. Dzięki połączeniu się jednostek będziemy mogli przenieść tych pracowników do budynku Ośrodka Interwencji Kryzysowej oraz budynku Ogniska Wychowawczego.

Reklama

Odniosła się również bezpośrednio do obaw o zachowanie dyskrecji w sprawach interwencyjnych oraz do kwestii świetlicy w Szczakowej:

- Nasi specjaliści są objęci tajemnicą zawodową, wszyscy pracownicy i dlatego są zobowiązani do zachowania odpowiedniej dyskrecji. Więc wierzymy, że pomimo tego, że jesteśmy dużą strukturą, dużą jednostką, nie wpłynie to na jakość i komfort udzielanych przez nas świadczeń. Działanie świetlicy „Cichy Kącik” na pewno będzie dostosowane do realnych potrzeb dzieci, które z niej korzystają. Chcemy podkreślić, że przedmiotowe zadanie ma charakter zadania zleconego. Jest ono uzależnione od dostępnych środków finansowych w budżecie miasta. Powierzone zadanie następuje w drodze otwartego konkursu i jest finansowane ze środków gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych. Na podstawie artykułu 17 ustęp 2 punkt c ustawy o pomocy społecznej jest to zadanie gminy o charakterze fakultatywnym, czyli gmina może posiadać taką świetlicę socjoterapeutyczną jeżeli będą takie potrzeby i jeżeli będzie posiadała na to środki finansowe.

Reklama

Do kwestii finansowych ustosunkowała się także skarbnik miasta Dorota Kuczera.

- Często pojawia się w wypowiedziach państwa: „miasto nie ma pieniędzy”. Ja bym prosiła, żebyśmy tak nie mówili, bo nasz budżet to jest miliard złotych. To oznacza, że miasto ma pieniądze, tylko niewystarczające na potrzeby, które się w mieście ujawniają. Musimy popatrzeć na budżet szerzej i nie możemy się skupiać, że tam zaoszczędzimy 350 tysięcy zł, bo w innych miejscach wydatki nam zdecydowanie rosną - przekonywała skarbnik Dorota Kuczera.

Reklama

Połączenie MOPS z Ogniskiem Wychowawczym

W kolejnym punkcie obrad radni przeszli do rozpatrzenia uchwały o połączeniu MOPS z Ogniskiem Wychowawczym. Radna Barbara Ziętek ponownie zadała szczegółowe pytania.

- Chciałam zapytać, z czego dokładnie wynika kwota oszczędności, bo jest to 300 tysięcy złotycg? Na jakich zasadach pracownicy Ogniska Wychowawczego zostaną włączeni w struktury MOPS? Czy zmienią się ich warunki pracy, płacy, zakres obowiązków? W jaki sposób zmiana struktury organizacyjnej wpłynie na podopiecznych Ogniska Wychowawczego? Czy dzieci i ich rodziny odczują jakiejkolwiek zmiany w codziennym funkcjonowaniu tej placówki? - pytała radna Barbara Ziętek.

Reklama

Do tych pytań ponownie odniosła się Anna Wyka, dyrektor MOPS.

- Szczegółowe rozwiązania kadrowe zostaną ustalone na dalszym etapie planowanych zmian. Warte podkreślenia jest również to, że pan prezydent, mając na uwadze w szczególności obawy i niepokój pracowników, spotkał się z pracownikami jednostek, które mają podlegać włączeniu, i zapewnił o kontynuacji zadań statutowych. Wszyscy pracownicy, którzy posiadają umowy na czas nieokreślony, otrzymają ofertę dalszej współpracy w strukturach Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Chciałabym podkreślić, że po połączeniu jednostek nie planuje się żadnych zwolnień w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej ani w przypadku tych pracowników, którzy będą przejmowani, a mają umowy na czas nieokreślony. Zmiany w infrastrukturze budynku będą polegały na podziale pracowników. Część pracowników przejdzie do budynku Ośrodka Interwencji Kryzysowej, a część do budynku Ogniska Wychowawczego. Te oszczędności finansowe w przypadku Ogniska Wychowawczego są związane z naturalnymi przejściami – jest to pani główna księgowa, która odchodzi na emeryturę, oraz długoletni pracownik, który odchodzi z przyczyn zdrowotnych. Są to również dwie umowy zawarte na czas określony, których nie planujemy przedłużyć. Wszystkie zadania organizacyjno-kadrowo-finansowe będą realizowane przez pracowników MOPS. Uważamy, że żadne z dzieci uczęszczających do Ogniska Wychowawczego nie odczuje zmian i nie pogorszy się ich status w zakresie świadczonych usług.

Reklama

Po zakończeniu serii pytań dotyczących uchwał i uzyskanych odpowiedzi Rada Miejska w Jaworznie podjęła uchwały o połączeniu MOPS z OIK, połączeniu MOPS z Ogniskiem Wychowawczym oraz o zmianie statutu MOPS (każda z uchwał została przyjęta stosunkiem głosów: 17 za, 1 przeciw, 4 wstrzymujące się).

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/09/2026 07:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości