Wystarczy chwila nieuwagi, by przy skręcie z DK79 w ulicę Puszkina w Jaworznie doszło do niebezpiecznej sytuacji. Kierowcy jadący od strony Osiedla Stałego mają zielone światło do skrętu w tym samym czasie, gdy zielone mają także rowerzyści jadący równolegle drogą dla rowerów. To właśnie im trzeba ustąpić pierwszeństwa. Jeden z kierowców zwraca uwagę, że sygnalizator ostrzegający przed rowerzystami jest ustawiony tak, że kierowcy go po prostu nie widzą.
Na Osiedlu Stałym w Jaworznie kierowcy muszą zachować szczególną ostrożność. Po otwarciu ulicy Nowoszczakowskiej i wprowadzeniu nowej organizacji ruchu w rejonie skrzyżowania z sygnalizacją świetlną pojawiło się miejsce, w którym łatwo o niebezpieczną sytuację.
Kierowcy jadący od strony Osiedla Stałego, chcąc skręcić w ulicę Puszkina, przecinają drogę dla rowerów. W tym samym czasie dla kierowców i rowerzystów świeci się zielone światło.
O takiej organizacji ruchu informują znaki oraz dodatkowy sygnalizator z migającym symbolem rowerzysty. Problem w tym, że według jednego z kierowców ostrzeżenie jest ustawione pod złym kątem.
Jadąc DK79 od Osiedla Stałego i skręcając w ulicę Puszkina, jest ustawiony znak przejazd rowerowy oraz sygnalizator, który ma o tym ostrzegać. Ale jest tak ustawiony, że… sami oceńcie. Ktoś to odebrał, ktoś się pod tym podpisał, a w ogóle ostrzeżenia nie są widoczne dla kierujących – napisał do nas mieszkaniec.
Dużo lepiej sygnalizator widzą piesi i rowerzyści poruszający się od strony Parku Lotników w kierunku ulicy Puszkina, ponieważ jest on ustawiony na wprost nich. Dla kierowcy, który wykonuje skręt, ostrzeżenie to nie jest widoczne.
Podobna zasada obowiązuje także kawałek dalej, przy skręcie w ulicę Sztygarów. Tam również kierowcy muszą ustąpić pierwszeństwa rowerzystom, ale oznakowanie jest już znacznie lepiej widoczne dla osób jadących samochodem.
Ze względu na nową organizację warto przypomnieć kierowcom o obowiązujących zasadach w tym miejscu, aby nie doszło do niebezpiecznych sytuacji.
Kierowcy skręcający z DK79 w ulicę Puszkina powinni zachować szczególną ostrożność i upewnić się, czy drogą dla rowerów nie nadjeżdża rowerzysta. Rowerzyści z kolei, mimo pierwszeństwa, również powinni zachować czujność, bo w tym miejscu tor jazdy samochodów i rowerów przecina się w sposób kolizyjny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Też to zauważyłem zdjęcie to podejdzie do tragedii.....
Myślę że trzeba zamknąć drogę i zrobimy remont. Wogóle to trzeba by przebudować
I koniecznie "kameralizować"
Identyczna sytuacja jest przy skręcie z Grunwaldzkiej w Nowoszczakowską...
Co w tym dziwnego ... przecież skoro skręcasz to nie masz już pierwszeństwa, nawet bez świateł tak jest wiec czemu nagle jakaś amnezja wśród kierowców.
A wystarczyło zrobić rondo
Rondo - srondo????
Pełno znaków,świateł a mogło być ładne skrzyżowanie.
Nareszcie sensowny argument! Od tego jest droga dla rowerów, żeby dorośli ludzie z własnej woli poruszający się na zabawkach dla dzieci mogli czuć się na niej bezpiecznie i nie jeździli po drogach publicznych przeszkadzając kierowcom prawdziwych pojazdów.
Sygnalizator S-1 .... Sygnał ogólny informuje, że wjazd na skrzyżowanie jest dozwolony, ale skręcając, możesz spotkać się z ruchem poprzecznym (np. pieszymi na pasach lub pojazdami ) Każdy kto ma prawo jazdy musi to wiedzieć. Nie wjeżdżasz na takie skrzyżowanie jak myśliwy w dzika, tylko zachowujesz ostrożność i odpuszczasz możliwość napotkania pieszego... etc.
Na skręcie pod biedrę na komunie jest podobnie i nikt jakoś nie zginął. Trzeba myśleć i ogarniać co się wokół dzieje a nie jechać jak Seba, zwłaszcza że przy przejeździe doskonale widać sygnalizator z zielonym rowerem.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Czasami sobie myślę, że jaw.pl nie jest w stanie wydrążyć kolejnej dziury w dnie, ale wtedy wrzucają taki „artykuł”…
Też to zauważyłem zdjęcie to podejdzie do tragedii.....
Myślę że trzeba zamknąć drogę i zrobimy remont. Wogóle to trzeba by przebudować
I koniecznie "kameralizować"