Przerobił rower elektryczny, aby móc rozpędzić się na nim do ponad 70 km/h. Policjanci z Jaworzna zatrzymali 58-letniego mężczyznę, który zwrócił ich uwagę zbyt szybką jazdą. Przeróbka skończyła się dla mieszkańca Jaworzna poważnymi konsekwencjami, bo otrzymał wysoki mandat.
Do zatrzymania doszło podczas patrolu miasta przez funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie. 58-latek jechał ulicą Martyniaków w Jaworznie.
Policjanci drogówki zainteresowali się mężczyzną jadącym na pojeździe, który przypominał rower elektryczny. 58-latek zwrócił ich uwagę, ponieważ poruszł się z dużą prędkością. Funkcjonariusze postanowili go zatrzymać i sprawdzić pojazd.
Okazało się, że jednoślad został przerobiony w taki sposób, że nie spełniał już wymagań przewidzianych dla roweru elektrycznego.
W trakcie sprawdzenia okazało się, że pojazd wyposażony był w silnik elektryczny umożliwiający jazdę bez konieczności pedałowania, a także pozwalał na rozwijanie prędkości przekraczającej 25 km/h. Oznacza to, że pojazd nie spełniał definicji roweru elektrycznego określonej w przepisach - informuję KMP Jaworzno.

Taki pojazd nie jest już rowerem elektrycznym. Zgodnie z przepisami powinien być uznany za pojazd mechaniczny, czyli w praktyce motorower.
Podczas kontroli policjanci ustalili również, że pojazd nie był zarejestrowany i nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC. W związku z ujawnionymi nieprawidłowościami policjanci nałożyli na kierującego mandat karny. O braku obowiązkowego ubezpieczenia zostaną również poinformowany Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.
Reklama
58-letni mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 1500 złotych.
W związku z początkiem sezonu rowerowego oraz takiej sytuacji, policja przypomina obowiązujące przepisy, które określają, czym może być rower elektryczny.
Zgodnie z przepisami rower elektryczny może być wyposażony jedynie w pomocniczy napęd elektryczny o mocy do 250 W, który działa wyłącznie podczas pedałowania i wyłącza się po osiągnięciu prędkości 25 km/h. Pojazdy, które mogą poruszać się wyłącznie dzięki silnikowi elektrycznemu lub osiągają większe prędkości, nie są już traktowane jako rowery. W takiej sytuacji pojazd powinien być zarejestrowany, posiadać tablicę rejestracyjną oraz ważne ubezpieczenie OC, a kierujący musi posiadać odpowiednie uprawnienia do kierowania.
Reklama
Policjanci zwracają uwagę, że takich przeróbek jest coraz więcej. Podkreślają, że to nie tylko ryzyko mandatu oraz innych kosztów, ale także realne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze.
Apelujemy o zapoznanie się z obowiązującymi regulacjami i korzystanie z jednośladów elektrycznych zgodnie z prawem. Ma to istotne znaczenie zarówno dla bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego, jak i dla uniknięcia konsekwencji prawnych oraz finansowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba zmodyfikował. Przerobić mógł np na jakiś inny pojazd. :)
przerobil elektro-rower na turbo-elektro-rower
Eeeee to sie nie popisał. Ja mogę na swoim przerobionym rowerze jechać ponad stówę. I to jeszcze na dodatek do tyłu.
Byłbyś wstanie mi taki zrobić ,jakiś kontakt, dobrze zapłacę
A ja 1500 na boki.
I jeszcze kołami do góry xd
JUZ WYSYLAMY PATROL
A jak zapierdalają po Martyniakow samochodami po 150 to jakoś wtedy nie jada i nie zwraca to ich uwagi
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
dokladnie - jak jada 120 na obwodnicy polnocnej vel drodze smierci to jest OK - ale coz u nas jest przyzwolenie na to
Zobaczymy jak ty będziesz miał dzieci o ile jesteś w stanie mieć i będą na rowerze śmigać czy też tak będziesz mówił. Każdego denerwuje jak nie idzie ich wyprzedzić ale są byli i będą '
I oki, jeden wariat mniej
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
patologia, dostał mandat za to że jego rower może jechać szybciej, ale czy jechał? na oko sprawdzili? to idąc tym tokiem myślenia każde auto które może jechać więcej niż 140 powinno być nielegalne i wycofane z ruchu, najpierw promocja elektryków w każdej postaci brać wybierać kupować a teraz karać ograniczać i do śmietnika wyrzucać bo się przepisy zmieniają pod pretekstem naszego dobra i bezpieczeństwa,
Po Jaworznie pomyka coraz więcej psełdo - rowerów na szerokich oponach, pomykających bez potrzeby pedałowania, z prędkością dobrego skutera, mający przepisy PRD w głębokiej du**e. Strach wyjść na miasto. Ciekawi mnie co robi straż miejska, pod której oknami to się odbywa? Wystarczy ruszyć cztery litery i przejść się po centrum i zacząć pracować na swoją wypłatę, a nie wsadzić du***ę w elektryka i bujać się całą dniówkę nie brudząc obuwia roboczego z naszych podatków.
A co to kogo obchodzi jak swój rower sobie przerobię ? oczywiście gdybym przekraczał dozowoloną prędkość to mandat się należy , ale wara komuś od mojego rowera
A co z hulajnogami elektrycznymi? Też trzeba się nóżka odpychać i wtedy ma silnik elektryczny pomagać do prędkości max 25 km/h ? Czy jednak na hulajnodze jest legalnie bez użycia mięśni i nóżki do napędzania pojazdu ? Hulajnoga 70 km/h też wydaje się być pojazdem który powinien mieć tablicę rejestracyjną i OC,czy też może powinna zostać zupełnie zabroniona,bo większość użytkowników używa mięśni do jej obsługi tylko podczas targania jej po schodach ????
Ci panowie nie byli zorientowani do końca. Po pierwsze jak mu udowodnią, ze przerobił ten rower, po drugie zgłaszanie roweru do UFG? hahaha. Dobre. Już widzę jak będą ścigać gościa za OC na rower.
Na ranie jest nazwa roweru Jest też producent tej marki. Wystarczy spytać producenta czy sprzedaje swoje wyroby z takim wyposarzeniem i po kłopocie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Chyba zmodyfikował. Przerobić mógł np na jakiś inny pojazd. :)
przerobil elektro-rower na turbo-elektro-rower
Eeeee to sie nie popisał. Ja mogę na swoim przerobionym rowerze jechać ponad stówę. I to jeszcze na dodatek do tyłu.