Reklama

Podpisy za 90 tysięcy złotych 

AWAP
07/12/2011 15:30
Pani Władysława Tabor jest ponad 70-letnią osobą wychowującą samotnie chorego syna. W jej życiu nie zabrakło trudnych chwil i pomimo tych przeciwności zawsze starała się zmagać z niełatwym losem. Jej życie od dłuższego czasu to istne piekło na ziemi, za sprawą kilku poręczeń kredytów. Na życie pozostaje jej kilkaset złotych ponieważ komornik pobiera należności z niewielkiej renty. Ma do spłacenia prawie 90 tysięcy złotych. 

Kilka lat temu zgłosiła się do niej po pomoc sąsiadka, wydawać by się mogło nic wielkiego. Sąsiadka poprosiła ją, aby została żyrantem przy pożyczce w banku. Starsza kobieta nie zdając sobie sprawy z konsekwencji jakie może nieść za sobą ten „cyrograf”,  z dobrego serca podpisała się pod dokumentem. 

Jak wspomina- nie wiem, gdzie byłam w którym banku, nie wiem co dokładnie podpisałam. To może świadczyć, że ta starsza osoba od dłuższego czasu boryka się z problemami zdrowotnymi. Ma problemy ze słuchem i prawdopodobnie ma problemy z pamięcią. Twierdzi bowiem, że w takim banku była tylko raz. Gdyby nie jej przyjaciółka, sprawa pewnie by nie ujrzała światła dziennego. Pani Zofia widząc jak skromnie żyje Pani Władysława, zwróciła się o pomoc do opieki społecznej i tam na skutek wnikliwej analizy dokumentów dowiedziała się, że Władysława Tabor spłaca jako poręczyciel, nie jeden, a kilka kredytów. To był dla mnie szok- przyznaje Pani Zofia.  

Z zestawienia komornika wynika, że w różnych okresach czasu Pani Władysława Tabor była poręczycielem tej samej sąsiadki, część kredytów biorąc na siebie. Sama Władysława Tabor przyznaje, że podpisywała te dokumenty na prośbę sąsiadki, ale nie ma żadnych kopii tych umów. Ma za to mnóstwo innych wzywających ją do spłaty wierzytelności. Wraz z odsetkami ma do spłacenia prawie 90 tysięcy złotych. Pani Zofia podkreśliła, że sąsiadka nie poczuwa się do jakiejkolwiek moralnej odpowiedzialności o finansowej już nie wspominając.

Z rozmowy telefonicznej z sąsiadką Pani Władysławy, która poprosiła ją o żyrowanie kredytu wynika, że poręczenie kredytu podpisała sama. Sąsiadka, twierdzi również, iż będzie dawała jej pieniądze na spłatę rat. Podkreśliła także, że główną osobą wpływającą negatywnie na relacje z Panią Władysławą, jest Pani Zofia.  

Pani Zofia złożyła wniosek w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury w Jaworznie. Sprawa Pani Władysławy jeszcze nie jest stracona, choć niespłacone wierzytelności, wraz  z odsetkami, to prawie 90  tysięcy złotych i ciągle rosną. 

UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.[hana-flv-player video="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/2f/9b.flv" height="auto" description="" player="2" autoload="true" autoplay="false" loop="false" autorewind="true" splashimage="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/2f/9b.jpg" /]

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama