Reklama

Sam zatrzymał pijanego kierowcę. Zajechał mu drogę i wyrwał kluczyki

54-letni mieszkaniec Jaworzna wykazał się postawą godną pochwały. Dokonał obywatelskiego zatrzymania nietrzeźwego kierowcy. Zajechał mu drogę i wyrwał kluczyki. Okazało się, że mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi.

Mieszkaniec Jaworzna zwrócił uwagę na tor jazdy mężczyzny. Kierowca Forda wyjeżdżał z al. Piłsudskiego w ulicę Grunwaldzką i uderzył w krawężnik. Zdaniem 54-latka mężczyzna mógł być pijany, więc postanowił uniemożliwić mu dalszą jazdę.

Akcja rozegrała się późnym wieczorem, w niedzielę 7 września, około godziny 23:20. 54-latek zajechał drogę Fordowi swoim autem, a następnie szybko podbiegł do kierowcy. Wyrwał mu kluczyki ze stacyjki i natychmiast wezwał policję.

Na miejsce przyjechały trzy patrole policji, a kierującym Fordem okazał się 32-letni mieszkaniec Jaworzna. Policjanci przebadali go alkomatem, a urządzenie wykazało, że ma on blisko 1,5 promila alkoholu we krwi. 

Reklama

32-latek został zatrzymany i przewieziony na komendę, gdzie ponowie przeprowadzono badanie alkomatem. Tym razem urządzenie pokazało już ponad 1,5 promila.

Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu nawet 3 lata więzienia oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Policja przypomina, jak ważne jest reagowanie na przejawy łamania prawa oraz niebezpiecznych zachowań na drodze. Policja może być jeszcze bardziej skuteczna, tylko dzięki pomocy i wsparciu obywatelki. Funkcjonariusze przypominają hasło kampanii, która prowadzą ''Nie reagujesz - akceptujesz”. 

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/09/2025 12:58
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Prawnik z doświadczeniem - niezalogowany 2025-09-08 12:17:40

    Fajnie ale z drugiej strony pod względem prawnym zajechanie komuś drogi i wyrywanie kluczyków po tym jak stuknął kołem w krawężnik nie jest zbyt mądre. Po pierwsze stwarza zagrożenie w ruchu i raczej normalnie takie zachowanie kwalifikuje się do odebrania temu komuś prawa jazdy. Chyba zabronione jest takie zachowanie? Mnie się kilka razy zdarzyło, że omijałem studzienkę i przytarłem kołem o krawężnik. Albo przy wyjeżdżaniu z drogi podporządkowanej najechałem tylnym kołem na krawężnik. Samozwańczy "szeryf" sam ocenił, że delikwent jest pijany. Widocznie ma alkomat w oczach. :) Kierowca mógł się np zagapić albo omijać studzienkę. "Szeryf" ma szczęście, że akurat jego przypuszczenia się potwierdziły bo w innym razie nie było by mu wesoło po takim zachowaniu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Rym cym cym - niezalogowany 2025-09-08 14:46:57


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    • Zgłoś wpis
  • manfredi - niezalogowany 2025-09-08 16:06:05

    jak non stop najeżdżasz na krawężniki itp to nic tylko pogratulować. wybitny musi być z ciebie kierowca. mi to się jakoś nie zdarza a rówież omijam dziury i studzienki. weź się przesiądź na komunikacje miejska bo szkoda auta i tak samo sam stwarzasz zagrożenie na drodze

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama