Ścieżka rowerowa biegnąca wzdłuż Galerii Galena od lat budzi kontrowersje. Została przerwana przy wjeździe na parking centrum handlowego – jak tłumaczy MZDiM, w trosce o bezpieczeństwo rowerzystów. Z tym rozwiązaniem nie zgadza się Stowarzyszenie „Zrównoważona Mobilność”. Teraz jednak pojawiła się propozycja kolejnego rozwiązania, aby ścieżkę za pasami zlikwidować, ze względu na bezpieczeństwo pieszych.
Chodzi o odcinek ścieżki rowerowej prowadzącej od Velostrady wzdłuż ulicy Kolejowej do ronda i przystanku Centrum. Trasa dla rowerzystów zostaje ''przerwana'' znakiem C13a na wysokości wjazdu i wyjazdu przy Galenie. Rowerzyści mają więc obowiązek zejść z roweru i przeprowadzić go przez przejście dla pieszych, a dopiero za pasami mogą kontynuować na nim jazdę.

Taką organizację ruchu zatwierdził Miejski Zarząd Dróg i Mostów na prośbę zarządcy terenu. Taka organizacja ruchu ma zapewnić bezpieczeństwo, ze względu na ograniczoną widoczność kierowców podczas wyjazdu z parkingu podziemnego.
Rozwiązanie od początku krytykuje Stowarzyszenie Zrównoważona Mobilność. Sprawa powróciła podczas sierpniowej sesji Rady Miejskiej, gdzie radni rozpatrywali skargę złożoną przez Jana Chrapka na działania rezydenta Jaworzna. Komisja Skarg, Wniosków i Petycji uznała jednak zarzuty za bezzasadne.
W uzasadnieniu uchwały przypomniano, że skargi składane były kilkukrotnie – najpierw w 2024 roku na działania dyrektora MZDiM, a później w marcu 2025 roku na prezydenta Pawła Silberta. Komisja analizowała dokumentację, opinie prawne i wysłuchała przedstawicieli stowarzyszenia, jednak ostatecznie podjęła stanowisko o oddaleniu zarzutów.
Jan Chrapek, który wystąpił na sierpniowej sesji, podkreślał, że uchwała jest bezprawna i powinna zostać zaskarżona do wojewody. Zwracał uwagę na brak prawnego uzasadnienia decyzji, porównywał sytuację do sąsiedniego skrzyżowania, gdzie błąd został naprawiony. Wskazywał także, ze wielu rowerzystów nie stosuje się do znaku.
Prezydent Paweł Silbert odpowiadał, że problem jest wyolbrzymiany i dotyczy wąskiej grupy. Podkreślił, że to rozwiązanie zaproponował właściciel terenu i zostało ono zaakceptowane po analizie bezpieczeństwa.

W sprawie ścieżki rowerowej i poprawie bezpieczeństwa pojawił się nowy pomysł. Radny Tomasz Sędor w interpelacji zaproponował, aby na odcinku od przejścia dla pieszych do przystanku Centrum zlikwidować drogę rowerową.
Ze względów bezpieczeństwa wnoszę o likwidację znaku C-13, jako kontynuacji drogi dla rowerów, po minięciu zjazdu dla samochodów do Galerii Galena. Tym samym, likwidację drogi dla rowerów w miejscu, gdzie ma miejsce duży potok pieszych pomiędzy przystankiem a wejściem do galerii – czytamy w interpelacji.
Reklama
Na interpelacje radnego odpowiedział dyrektor MZDiM w Jaworznie, Paweł Bednarek. Poinformował, że temat ścieżki w rejonie Galeny był już wielokrotnie dyskutowany i nie są planowane żadne w tym zakresie zmiany.
Omawiany fragment drogi dla rowerów stanowi połączenie Velostrady z centrum przesiadkowym. Nadmieniam, że funkcjonuje alternatywna droga dla rowerów w kierunku Centrum, koło dawnego kina „Złocień”, z której rowerzyści również korzystają. Mając na uwadze obecną organizację ruchu funkcjonującą od 10 lat, jasne stanowisko galerii Galeny w tym zakresie, MZDiM w Jaworznie nie planuje wprowadzenia zmian w organizacji ruchu w tym rejonie. Istniejąca organizacja ruchu oraz przestrzeganie przepisów prawa zarówno przez pieszych, rowerzystów, jak i innych uczestników ruchu, w ocenie Zarządcy, jest wystarczające dla zapewnienia odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa wszystkim użytkownikom ruchu drogowego.
Reklama
MZDiM zwrócił także uwagę, że propozycja likwidacji mogłaby zostać odebrana jako niepotrzebna złośliwość.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Konflikty między pieszymi a rowerzystami w tym rejonie wynikają z tego, że droga rowerowa jest porozrywana na kawałki, a pomiędzy nimi jest tor przeszkód, gdzie rowerzyści lawirują między pieszymi. Trasa po drugiej stronie jest słabą alternatywą, bo wiąże się z kolei z przebijaniem przez tor przeszkód w pobliżu D.H. Złocień (wysokie krawężniki, kamień łupany, zaparkowane samochody blokujące przejazd). Takich problemów by nie było, gdyby infrastruktura była zaprojektowana zgodnie ze standardami, ale jednak czym innym jest wybudowanie trasy niefunkcjonalnej i słabej jakości (tych jest w mieście pełno), a czym innym jest próba użycia policji przeciwko ludziom, którzy usiłują sobie radzić w istniejących warunkach i bezpiecznie jeżdżą na rowerach po wyznaczonej trasie. A z tym drugim przypadkiem mamy do czynienia w przypadku wjazdu na parking do Galeny. Stanowisko dyrektora MZDiM jest jasne - żadnych zmian w tym miejscu nie będzie, bo widocznie w jego przekonaniu to rozwiązanie jest idealne. Problem w tym, że w zawiadomieniu złożonym na policję zostały podane konkretne przepisy które zostały naruszone (można o tym przeczytać we wpisie "Ruch rowerowy w centrum nieprawidłowo oznakowany" na portalu jaw.pl z dnia 08/01/2023), policja przyznała rację i podjęła odpowiednie działania, a dyrektor Bednarek nie podał w odpowiedzi żadnych konkretów aby uzasadnić że znaki są legalne. Do tej pory unikał odpowiedzialności ze względu na położenie znaków na działce Galeny, co znacznie utrudnia doprowadzenie ich do zgodności z przepisami, ale jest to problem do rozwiązania. Wniosek o stwierdzenie nieważności uchwały podjętej na ostatniej sesji już został złożony do wojewody.
Proponuję każdemu "Rowerzyście" by w słoneczny dzień wyjechał samochodem z parkingu pod Galeną w kierunku ronda i spróbował zobaczyć jadącego rowerzystę od strony wejścia do Galeny. Ja sam o mały włos nie rozjechałem tam dwóch "pedalarzy" ( nie mylić z rowerzystami przestrzegającymi przepisów RD ) nie patrzących na znaki drogowe, lub ich nieznający. PO wypadku w tym miejscu będzie za późno na lamenty i rozpaczanie.
Po wypadku będzie czas na zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa, bo to oznakowanie jest nielegalne a powyższy komentarz potwierdza że jest też niebezpieczne. Należy tam umieścić znaki dostosowane do ruchu rowerów a nie tylko pieszych i zrobić to w taki sposób, aby każdy mógł przejechać bezpiecznie. Jakoś w innych miejscach da się to zrobić, nawet tam gdzie widoczność jest jeszcze gorsza, np. na zjeździe z velostrady na ul. Mostową. Można więc podobnie jak tam odebrać pierwszeństwo rowerzystom, aby kierowcy nie musieli ich wypatrywać. Ale nie jest to jedyne rozwiązanie, bo między tarczą ronda a zewnętrzną stroną "zebry" jest aż 12 m miejsca, więc zmieściłby się tam cały dodatkowy pas drogowy z szerokimi chodnikami i pasami ruchu dla ciężarówek i autobusów, a co dopiero przejazd dla rowerów. Gdyby jeszcze to było gdzieś na peryferiach, to można by przymknąć oko, ale nie kiedy takie coś straszy w samym centrum miasta.
a dlaczego nie można zaraz za wiaduktem nad ulicą Kolejową poprowadzić velostrady z tyłu, wzdłuż ulicy Rzemieślniczej, koło Decathlona, a potem przez planty
Jak najbardziej takie połączenie też jest potrzebne, dzięki temu więcej mieszkańców mogłoby skorzystać z wiaduktu nad ul. Kolejową. Obecnie jest tam przedept. Takich braków w infrastrukturze jest w mieście mnóstwo.
Proponuje zlikwidować tam drogę dla rowerów i po kłopocie