Reklama

Stary piec do wymiany. Będzie zbiórka na nowy, aby koty nie marzły zimą

Jaworznicki oddział towarzystwa opieki nad zwierzętami, który prowadzi koci dom tymczasowy przy ul. Olszewskiego, chce uruchomić zbiórkę funduszy na zakup nowego pieca do ogrzewania budynku.

Dotychczasowy nie spełnia już wymogów i po kontroli z ostatnich dni nie mogą go już używać.

- Nie posiadamy takiej kwoty, stąd prośba do osób, którym nie jest obojętny los zwierząt, aby nas wsparły. Koszt zakupu nowego pieca to około 6-7 tys. złotych – mówi Urszula Windys, prezes jaworznickiego oddziału TOZ w Polsce.

Post o zbiórce ma być opublikowany w mediach społecznościowych oraz na stronie jaworznickiego oddziału TOZ-u. Ważne, aby darowizna miała dopisek "na piec".

Na ten moment pod swoją opieką w budynku mają 10 kotów, z czego 4 małe. W mediach społecznościowych publikują informacje o tych, które są przeznaczone do adopcji.

Reklama

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/09/2025 21:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ech - niezalogowany 2025-09-17 21:06:15

    No chyba ktoś se jaja robi !! 7tys dla 10 kotów? Na samej Mickiewicza szlaja sie z 30 kociaków.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Realista - niezalogowany 2025-09-17 21:10:33

    Jeszcze zostało przeprowadzić kontrolę i obsadzić swojego członka na stanowisku dyrektora tej instytucji z 10 kotami pod opieką...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Psychiatra kliniczny - niezalogowany 2025-09-18 07:28:36

    Zaraz będzie tak, że jeszcze się gwarancja na kocioł nie skończy a trzeba go będzie wymienić. Oszołomy doprowadzą do tego że co 2 lata będzie wymiana kotłów. :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Weronika - niezalogowany 2025-09-18 11:37:42

    Że też nie wstydzi się tak wyjść do ludzi i wołać kasę, pomocy zero, dom niszczeje - ledwie garstka kotów a dom z potencjałem na 30-40, pogonić to towarzystwo,obsadzić ludźmi którzy chcą pomagać, organizują akcje, sa aktywni, pozyskują środki w inny sposób np. bazarki a nie tylko zrzutka bez żadnego zaangażowania . Tozy w innych miastach działają super,piękne klatki, wnętrza, warunki opieka a tu -syf ,pleśń i wieczny smród starej rudery. Prezydencie weź kija i pogoń ta starą, nikt już nie chce z nimi współpracowac nie ma wolontariuszy, wiecznie są zarzuty, że zwierzęta żyją w zamknięciu, zero pomocy bezchawiorysty - jakis koszmar !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Yhym... - niezalogowany 2025-09-18 23:19:48

    A zainteresowała się Pani chociaż raz dlaczego tam jest taki limit kotów? Bo limit nie bierze się z sufitu. Była Pani chociaż raz aby zobaczyć w jakim "syfie" te koty są? Behawiorysta... Czyli co w klatkach dzikusy ???? ja zapraszam chętnie oprowadzę, pokaże Pani te dzikusy w klatkach ????‍♀️wolontariusz

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pazur - niezalogowany 2025-09-18 14:38:35

    Dla 10 kotów taki cyrk kasa kasa kasa tylko o kasę wszyscy wołają WYPUŚCIĆ KOTY I PROBLEM Z GŁOWY

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nabuchodonozor - niezalogowany 2025-09-19 12:38:13

    W sezonie grzewczym przejście obok budynku to masakra. Wszechobecny smród palącego się opału i unoszący się dym z komina. Współczuję najbliżej mieszkającym i firmie transportowej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Katarzyna - niezalogowany 2025-09-19 16:18:53


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Małgorzata - niezalogowany 2025-09-19 22:31:17

    Tylko tych kotów żal...córka była kiedyś wolontariuszką, jeszcze w szkole - do dziś ma traumę, jak były traktowane zwierzęta i w jakich warunkach trzymane. Karmy słabej jakości, byle jakie-nawet nikt już nie chciał z karmicieli ich brać, bo zwyczajnie koty tego nie jadły. Jakiekolwiek inicjatywy gasną w zarodku przez tą p.Urszulę, nie przyciąga ludzi a wręcz odpycha od siebie, nie obsługuje social mediów,nie nadąża za zmianami cywilizacji i technologi , zatrzymała się mentalnie w latach 70-80 tych. Blokuje rozwój tej organizacji i dziwię się ze urzędnicy się na to godzą - można naprawdę mieć świetne pomysły i akcje i ludzie chętnie pomogą i wesprą - a nie napotykają jedynie na mur...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama