Magiczna studniówka II Liceum Ogólnokształcącego im. Czesława Miłosza w Jaworznie. Uczestnicy bawili się w restauracji Prodiż w Katowicach w sobotę, 17 stycznia. Bal Studniówkowy 2026 oficjalnie rozpoczął odliczanie do egzaminu dojrzałości.
W studniówce uczestniczyły cztery klasy: dwie biologiczno-chemiczne, humanistyczna oraz klasa z rozszerzoną matematyką i geografią. Wieczór był ważnym momentem nie tylko dla uczniów, ale także dla nauczycieli i dyrekcji szkoły.
Studniówka jest końcem i początkiem zawsze i mówiąc szczerze, każdą studniówkę, niezależnie od tego, czy byłem nauczycielem, czy jestem dyrektorem, przeżywam bardzo emocjonalnie. To jest dla mnie coś takiego, że ciarki chodzą po plecach – mówi Witold Ochman, dyrektor II Liceum Ogólnokształcące w Jaworznie.
Reklama
Przygotowania do tego wyjątkowego dnia w życiu każdego ucznia, maturzyści z II LO w Jaworznie rozpoczęli już kilka miesięcy temu.
Sukienkę kupiłam już przed świętami, żeby się tym nie zamartwiać, a dziś byłam u fryzjera i makijażystki - mówi maturzystka.
Kupiłem garnitur jakieś dwa miesiące temu, żeby mieć to z głowy. Teraz czekam tylko, aż polonezy się skończą i zacznie się ta dobra zabawa – mówi jeden z maturzystów.
Choć niektórzy napotkali małe problemy, to jednak nie przeszkodziło im w idealnie zatańczonym polonezie oraz dobrej zabawie.
Gdyby nie za mała sukienka, buty, które się rozwaliły przed przyjściem tutaj, fryzura, która też się rozwaliła i dużo kosztów, to jest wszystko cudownie - dodaje inna maturzystka z II LO.
Do matury uczniom pozostało niewiele ponad 100 dni. Na ostatniej prostej znają już swoje następne plany po ukończeniu szkoły.
Studia. Zobaczymy, gdzie się uda dostać. Może Kraków, może Katowice – mówi jedna z uczennic.
Maturzyści planują kontynuację dalszej nauki, ale nie wyjazd z Jaworzna.
- Ja osobiście aplikuję na architekturę, chociaż zobaczymy, jak się to potoczy. Nie jest to łatwy kierunek, żeby się tam dostać. Zobaczymy, jak mi pozwolą wyniki z matur – mówi uczeń.
- Wyjeżdżasz z Jaworzna czy zostajesz?
- Raczej zostaję, bo architektura w Gliwicach to taka dosyć dobra uczelnia, więc wydaje mi się, że zostaję w domu.Reklama
Też zależy, gdzie się uda dostać, ale wydaje mi się, że bardziej celuję w Kraków. Może medycyna kusi bardzo, ale zobaczę, czy się dostanę - mówi inna uczennica.
Ja jeszcze tak dokładnie nie do końca wiem, ale myślę nad ekonomią, bo jednak jest to coś, co mnie interesuje. Też wiążę swoją przyszłość z tańcem, ponieważ już w tym roku zaczęłam pracę jako trenerka i pracuję z dziećmi, co mi sprawia dużą przyjemność, więc chciałabym to kontynuować - mówi maturzystka.
Maturzyści mają już za sobą ponad trzy lata w murach II Liceum Ogólnokształcącego w Jaworznie. Zapytaliśmy ich o najlepsze wspomnienia z licealnych lat.
Wszystkie wakacje po każdej klasie były wspaniałe. A jeśli chodzi o samą szkołę, to atmosfera w szkole jest super. Bardzo fajną klasę trafiłem - mówi uczeń.
Ja wspominam najlepiej półmetek, bo za dużo w szkole mnie nie było przez nauczanie indywidualne. Chodziłam półtora roku do szkoły, ale dzięki temu, że mam super kontakt z nauczycielami, to nawet codzienne lekcje potrafią być zabawne, co się rzadko zdarza - mówi uczennica.
Nasze wycieczki, bo nasza pani zorganizowała nam wycieczkę do Londynu i do Pragi, gdzie po prostu to są chyba nasze ulubione wycieczki w ogóle w naszej całej karierze nauczania szkolnego, więc na pewno to wspominamy najlepiej - wspomina inna uczennica.
Reklama
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze