15-letni chłopiec walczy o życie po wczorajszym uderzeniu piorunem. Podczas wtorkowej nawałnicy około godziny 16:00 piorun uderzył w nasyp kolejowy przy ul. Wilczej w Jaworznie. Znajdował się tam 15-letni Bartosz z kolegą. Piorun trafił prosto w głowę Bartosza. Kolega pobiegł do garażu poinformować sąsiada o tym co się stało, wyciągnęli telefon komórkowy z kieszeni Bartka aby wezwać pomoc.
W między czasie inny świadek zdarzenia zadzwonił po pogotowie. Bartek miał w rękach dwie puszki z napojem energetyzującym w trakcie uderzenia, które było tak silne, że chłopak na miejscu zaczął tracić podstawowe funkcje życiowe. Z pierwszą pomocą najpierw przybyła policja. Po kilku minutach zjawiła się karetka pogotowia.
Wiesław Więckowski, lekarz naczelny jaworznickiego szpitala informuje, że w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym chłopak spędził tylko kilkanaście minut. Natychmiast został przewieziony do Katowic. Obecnie Bartosz znajduje się w śpiączce, przez najbliższe dni zostaną wykonane kolejne badania chłopca i pierwsze próby wybudzenia go.
Kolega Bartka na miejscu zdarzenia został spisany jako świadek i nie przyznał się rodzicom do tego co się stało dopóki dziennikarze nie zapukali do ich drzwi. Teraz przebywa w szpitalu pod obserwacją, miał nieprawidłowe wyniki badań krwi oraz niewydolność mięśnia sercowego.
UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.[hana-flv-player video="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/29/54.flv" height="auto" description="" player="2" autoload="true" autoplay="false" loop="false" autorewind="true" splashimage="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/29/54.jpg" /]
Aplikacja jaw.pl
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!