Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Coś się wydaje, że nowy pomysł już się raczył zepsuć. Wjazd wczoraj i dzisiaj rano był otwarty
Powiedzmy, że ktoś używa tam karty inwalidy wydanej na mamusię, tatusia lub wujka, nie przewożąc żadnego z nich. Z zewnątrz straż miejska widzi jedynie datę ważności i woli nie dociekać. Taki przykład. Wszelka zbieżność osób i bawarskich pojazdów przypadkowa.
Akurat przez 15 sekund będzie mogło wjechać duuużo samochodów. A co do Mickiewicza: jeżeli ktoś ma uprawnienia to trudno dyskutować.
To poczeka chwilkę, aż któryś z "gości" kantoru walut akurat będzie wjeżdżał lub wyjeżdżał. Oni stali na rynku najczęściej i generowali największy ruch. Wątpię żeby to się zmieniło. Bardziej spostrzegawczy znajdą analogię z zajmowaniem miejsca dla inwalidów na Mickiewicza przez to samo źródło.
Szanowni Urzędnicy ! Co będzie w przypadku , gdy niepełnosprawny zapragnie przyjechać np. do biblioteki na spotkanie taksówką ? Albo np. do banku ? Będzie musiał złożyć podanie 14 dni przed ?
Coś się wydaje, że nowy pomysł już się raczył zepsuć. Wjazd wczoraj i dzisiaj rano był otwarty
Powiedzmy, że ktoś używa tam karty inwalidy wydanej na mamusię, tatusia lub wujka, nie przewożąc żadnego z nich. Z zewnątrz straż miejska widzi jedynie datę ważności i woli nie dociekać. Taki przykład. Wszelka zbieżność osób i bawarskich pojazdów przypadkowa.
Akurat przez 15 sekund będzie mogło wjechać duuużo samochodów. A co do Mickiewicza: jeżeli ktoś ma uprawnienia to trudno dyskutować.