300-kilogramowy łoś wtargnął na jezdnię w Jaworznie wprost przed jadącego tira. Do zderzenia z samochodem ciężarowym doszło na ul. Pietrusowej w Byczynie. Zwierzę zginęło na miejscu, a całe szczęście kierowcy nic się nie stało.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 4 października, około godz. 9:00 rano. Duży łoś wyskoczył prosto pod nadjeżdżającą ciężarówkę. Kierujący DAF-em, 67-letni mieszkaniec Tychów, nie zdołał uniknąć zderzenia. Jak informuje policja, zwierzę, którego masę oszacowano na około 300 kg, zginęło na miejscu.
Kierowcy nic się nie stało, jednak przy tak dużych zwierzętach, nawet zderzenie z ciężkim samochodem może mieć poważne skutki.
Dzikie zwierzę może pojawić się na jezdni nagle i w miejscu, w którym nie ma ustawionego znaku ostrzegawczego – przypomina jaworznicka policja.
Reklama
Szczególną ostrożność warto zachować w rejonie lasów, pól, łąk i terenów zielonych. Ryzyko spotkania ze zwierzyną rośnie zwłaszcza rano, wieczorem i nocą. Jeśli kierowca zauważy zwierzę przy drodze, powinien zwolnić i być przygotowany na jego nagłe wejście lub wbiegnięcie na jezdnię.
Próba gwałtownego ominięcia zwierzęcia może doprowadzić do zderzenia z innym pojazdem, wypadnięcia z drogi lub uderzenia w przeszkodę – podkreślają policjanci.
W przypadku łosi i jeleni zagrożenie jest szczególnie duże ze względu na ich masę. Zwierzę ważące kilkaset kilogramów może po zderzeniu poważnie uszkodzić samochód i doprowadzić do obrażeń osób znajdujących się w środku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze