Reklama

Wodę grzeją w garnkach. Mieszkańcy Łubowca mówią, jak wygląda życie bez ciepłej wody

Jak funkcjonować przez blisko dwa tygodnie bez ciepłej wody? Mieszkańcy Łubowca przyznają, że jest ciężko. Wodę w blokach trzeba podgrzewać w garnkach lub czajnikach. W szczególnie trudnej sytuacji są rodziny z małymi dziećmi. Mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy na ulicach dzielnicy, przyznają, że przez 11 dni muszą po prostu radzić sobie na własną rękę.

Przerwa w dostawach rozpoczęła się 24 sierpnia i zgodnie z zapowiedzią ma potrwać do 4 września i jest związana z pracami na Jaworznickim Obszarze Gospodarczym. Obejmuje m.in. budynki przy ulicach Wybickiego, Czwartaków, Łubowiec, Wyspiańskiego, Kolonijnej, Emilii Plater, Górników z „Danuty” czy Katowickiej.

No powiem pani, że strasznie, strasznie sobie ciężko radzić z małym dzieckiem i w ogóle. To jest aż za długi czas, proszę panią, to prawie dwa tygodnie. No ja sobie nie wyobrażam. XX wiek i tak wody nie być - mówi pani Justyna.

Reklama

Oni grają sobie z nami. Nie ma się jak umieć ani co. Przecież człowiek się poci. No nie, to ma śmierdzieć? - mówi pani Elżbieta.

No trudno. Po prostu normalnie, no nastawia się wodę do garnka, grzeje się, no i się kąpie, no do czajnika. No trudno. To nie jest pierwszy raz, tylko że pierwszy raz jest dwa tygodnie - mówi pani Stanisława.

Dla mieszkańców problemem jest przede wszystkim codzienne funkcjonowanie. Ciepła woda potrzebna jest do kąpieli, mycia dzieci czy zwykłych domowych obowiązków. 

Reklama

Grzeję, grzeję normalnie w garnkach. No i tyle. No i jakoś sobie radzimy - mówi pani Justyna.

Podgrzewam sobie w garnku na gazie - mówi pani Elżbieta.

No wszystko na gazie, bo innego wyboru nie ma - mówi pani Monika.

Dawniej się kąpali w miskach, jak byli mali, też się dało, nie? - mówi pani Stanisława.

W rozmowach z nami mieszkańcy przyznają, że liczyli przynajmniej na możliwość przywracania ciepłej wody na kilka godzin po zakończeniu robót – na przykład popołudniami lub wieczorami. Takiego rozwiązania jednak nie będzie.

Reklama

Wykonawca prac, firma MIRBUD, tłumaczy, że podczas przebudowy część starych rur zastępowana jest nowymi, a instalacja musi zostać opróżniona. Z tego powodu nie ma możliwości codziennego włączania i wyłączania przesyłu. 

Spółka Ciepłowniczo-Energetyczna również informuje, że przy zastosowanej technologii przebudowy magistrala musi pozostawać wyłączona przez cały czas prowadzenia prac. Jest jednak szansa, że ciepła woda wróci przed 4 września, jeśli wykonawca wcześniej zakończy niezbędne roboty i możliwe będzie bezpieczne uruchomienie sieci.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/08/2026 18:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Realista - niezalogowany 2026-08-27 18:11:27

    Bez przesady , gdzie tu ciężko ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Realista - niezalogowany 2026-08-27 19:01:37

    W przeciwieństwie do ciebie, ludzie korzystają z ciepłej wody. Polecam czasem skorzystać — może uda się zmyć z siebie choć trochę jadu, który wylewasz na ten portal.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości