Mieszkańcy bloków należących do Jaworznickiego TBS od sierpnia muszą się stosować do nowego i bardzo szczegółowego regulaminu porządku domowego. Dokument reguluje nie tylko ciszę nocną czy utrzymanie porządku, ale również sposób mycia paneli, zachowanie dzieci, korzystanie z balkonów, trzymanie zwierząt, a nawet spotkania sąsiadów na klatce schodowej.
Regulamin porządku domowego i zasad współżycia społecznego najemców lokali w zasobach Jaworznickiego TBS został wprowadzony w sierpniu tego roku. Dokument ma kilka stron i 16 paragrafów.
Oprócz typowych zasad dotyczących utrzymania czystości, ciszy nocnej, segregowania odpadów, ochrony części wspólnych, zgłaszania awarii czy obowiązków właścicieli zwierząt znalazły się w nim znacznie bardziej szczegółowe instrukcje.
W regulaminie sporo poświecono podłogom w mieszkaniu – jak o nie dbać oraz jak należy je czyścić. To jedna z zasad:
Posadzki z paneli nie wolno czyścić przy użyciu pary oraz na mokro. Należy myć przy użyciu wilgotnej szmatki.
I na tym instrukcja się nie kończy. Rozlaną wodę lub inny płyn należy natychmiast usuwać. Paneli nie wolno woskować ani polerować, stosować materiałów ściernych, a także nie wolno po nich chodzić w zabrudzonych od pasiku czy kamieniach butach.
Dodatkowo nogi mebli mają być zabezpieczone filcem, a pod krzesłami obrotowymi powinny znaleźć się specjalne maty ochronne. Zakazane jest również przesuwanie ciężkich elementów po podłodze.
W regulaminie pojawiły się także zasady dotyczące posiadania psa. Właściciel ma obowiązek wyprowadzać go na smyczy, sprzątać po nim oraz odpowiadać za wyrządzone przez zwierzę szkody.
W regulaminie znalazł się jednak jeszcze jeden zapis.
Niedopuszczalne jest trzymanie na balkonach i w domu ujadających psów
Dokument nie precyzuje, kiedy szczekanie psa można już uznać za „ujadanie”. Pies z natury szczeka. Może reagować na dzwonek do drzwi, inne zwierzę, człowieka na klatce schodowej czy nieznany dźwięk.
Dokument opisuję również korzystanie z części wspólnych, a także zasad dotyczących spotkań z sąsiadami. Jedna z zasad mówi wprost, że niedopuszczalne jest urządzanie na klatkach schodowych i korytarzach „spotkań towarzyskich”.
W dokumencie nie znalazła się jednak definicja takiego spotkania. Pozostaje więc pytanie, gdzie kończy się zwykła rozmowa sąsiadów, a zaczyna spotkanie towarzyskie objęte zakazem.
Dużo ograniczeń dotyczy balkonów. Mieszkańcy nie mogą np. umieszczać skrzynek z kwitami po zewnętrznej stronie balustrady, ani stawiać doniczek na zewnętrznym parapecie.
Nie wolno również wieszać prania powyżej balustrady, a mata osłonowa może sięgać tylko do jej wysokości i musi mieć kolor balustrady. Nie można też montować osłon wystających ponad barierkę, co może dotyczyć np. siatek zabezpieczających balkon dla kotów.
JTBS nakłada również na rodziców obowiązek związany z zachowaniem ich dzieci.
Rodzice są zobowiązani zwracać uwagę na kulturalne zachowywanie się dzieci.
Regulamin wskazuje także, że dzieci nie powinny bawić się na klatkach schodowych, w windach oraz w pobliżu śmietników. Za hałasowanie, brudzenie ścian, niszczenie zieleni, urządzeń czy instalacji odpowiadają rodzice lub opiekunowie.
Regulamin odnosi się nawet do aktywności podejmowanych we własnym mieszkaniu. Korzystanie z bieżni, hantli, skakanki i innego sprzętu sportowo-rekreacyjnego jest dozwolone, ale nie może zakłócać spokoju pozostałym mieszkańcom.
Podobna zasada obejmuje korzystanie z instrumentów muzycznych, telewizorów, radioodbiorników i innych urządzeń odtwarzających dźwięk oraz śpiewanie.
Cisza nocna obowiązuje od godz. 22:00 do 6:00, natomiast głośniejsze prace remontowe można wykonywać od godz. 8:00 do 19:00.
Wprowadzony regulamin stanowczo zabrania również prowadzenia działalności gospodarczej w mieszkaniu.
Regulamin nie rozwija tego punktu i nie wskazuje, czy zakaz obejmuje wyłącznie działalność faktycznie prowadzoną w lokalu, np. z przyjmowaniem klientów, czy także pracę przedsiębiorcy wykonywaną z domu przy komputerze.
Na sam koniec regulaminu pojawiły się zapisy dotyczące konsekwencji za nieprzestrzeganie zasad. Przypadki naruszenia norm mają być zgłaszane do JTBS. Spółka zastrzega, że jeżeli użytkownik lokalu lub mieszkające z nim osoby nie przestrzegają regulaminu, JTBS może zwrócić im uwagę. W zależności od możliwości zastosowania sankcji zarząd może wypowiedzieć umowę najmu lokalu mieszkalnego.
Sprawą zainteresował się przewodniczący Rady Miejskiej w Jaworznie Michał Kirker, który wystosował oficjalną interpelację.
Pyta m.in. o powody wprowadzenia tak szczegółowych zasad oraz o to, z czego wynikają zapisy dotyczące sposobu mycia podłóg, zachowania dzieci, balkonów, spotkań towarzyskich czy ujadających psów.
O komentarz ws. nowego regulaminu zapytaliśmy JTBS. Wysłaliśmy do miejskiej spółki kilka pytań, m.in. kto przyjął regulamin i czy jego zapisy były omawiane z mieszkańcami. Zapytaliśmy również o szczegóły kilku z zapisów. Na moment publikacji artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
JTBS jedynie zdecydował się na komentarz w swoich mediach społecznościowych:
W związku z publikacją jednego z portali internetowych wyrażającą „zdziwienie” przyjęciem „Regulaminu porządku domowego” informujemy co następuje:
„Regulaminy porządku domowego” obowiązują w zasobach JTBS - właściciela mieszkań na wynajem - od lat. Omawiana zmiana wynika z potrzeby ujednolicenia istniejących już w Spółce tego typu regulacji. W ten sposób zasady porządku domowego są jednakowe dla całego zasobu mieszkaniowego bez względu na lokalizację obiektu mieszkaniowego oraz czasokres zawartej umowy najmu co obecnie jest powszechnym standardem.
Wprowadzone zmiany wynikają z obowiązujących przepisów prawa, wytycznych producentów wyposażenia mieszkań, a w głównej mierze najczęściej pojawiającymi się skargami i wnioskami mieszkańców.
Reasumując: modyfikacje regulaminów porządku domowego, wraz z upływem czasu, są naturalną czynnością właściciela mieszkań.Reklama

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co za zwyrole pisały ten regulamin ???? Ludzie tam mieszkający, jak będą normalni, to będą sobie żyć po swojemu, no ale znając życie to zawsze się znajdzie jakis "życzliwy donosiciel".
To nie wiesz napisał to łach...udra z nawiedzonym domagalskim
i bardzo dobrze - niech sie patusy poducza kultury
I bardzo dobrze. Nikt już niczego nie szanuje. Psy tylko w domach prywatnych, kwiaty sobie sadźcie na ogrodach działkowych, rozmawiajcie w jakiś klubach czy coś takiego. Dzieci niech przy książkach siedzą zamiast biegać i wrzeszczeć.Najlepiej jakby jeszcze zakaz mieszkania w mieszkaniach wprowadzili- w końcu byłby święty spokój.
Raczej nie w mieszkaniach tylko w rozwalających się bublach które łach buduje i sprzedaje za olbrzymie pieniądze a sam za to kasuje co miesiąc po 60 tysięcy. Tłuste koty mają się dobrze
I bardzo dobrze. Nikt już niczego nie szanuje. Psy tylko w domach prywatnych, kwiaty sobie sadźcie na ogrodach działkowych, rozmawiajcie w jakiś klubach czy coś takiego. Dzieci niech przy książkach siedzą zamiast biegać i wrzeszczeć.Najlepiej jakby jeszcze zakaz mieszkania w mieszkaniach wprowadzili- w końcu byłby święty spokój.
Prawidłowo
To z czego oni podłogę zrobili ... z gąbki ? No i teraz widać róznicę pomiędzy własnością a wynajmem.
No i bardzo dobrze. Wprowadziłbym jeszcze zgodę większości sąsiadów na psiecko. Nie podoba się? To zapraszam na rynek prywatny z kredo na 30 lat.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
HAHAHAHAHAHAHAHA mata te śmietniska od miasta :D
Szkoda, że o dobro lokatorów tak nie dbają jak o interesy wykonawców i producentów. Regulamin zrzuca odpowiedzialność na nas, podczas gdy sam wykonawca pozostawił taki syf, że nie da się z tym dojść do ładu. Przykładowo: *Drzwi do windy, po oddaniu budynku zostały przetarte jakąś brudną szmatą z detergentem, po którym zardzewiały i wyglądają jakby były z 10 letniego bloku. *"Naprawy" dokonywane przez ekipę gwarancyjną polegają głównie na zalepianiu wszystkiego akrylem, *Usterka Okien była zgłaszana ROK TEMU, do tej pory nikt się nie pojawił.... Zgłoszenia do TBS wyglądają tak, że mail zostaje przekazany dalej i uważają za sprawę za rozwiązaną. Na trudne pytania nie odpowiadają. Jeśli ktoś, zadzwoni się przypomnieć, albo nie daj Boże że skargą, to albo jest kulturalnie spuszczany na drzewo, albo chamsko gaszony- w zależności kto odbierze telefon. Dobrze, że sprawa została nagłośniona, chociaż i tak wątpię, że coś się zmieni.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A z czego te partacze wykonały a drugie partacze zamówiły tą podłogę ... której wodą nie można myć ?
Bo zapewne te drzwi od windy są z bloku co Gierka pamiętają. Habahahaha
Dzieci zostawiające ślady swoich butów na ścianach klatek, przeklinające, niszczące domofony, zalegające na klatkach, czy rowerowniach wszystko co akurat się w domu nie przydaje, pies ujadający tak, że myśli nie można zebrać... pewnie takich zgłoszeń w tbs dostają nie mało, więc czy to źle, że reagują? Zadymiarze jak zwykle są w stanie się do wszystkiego przyczepić. Każdy przyzwoity miekszaniec rozumie, że chodzi o to, aby mieszkań i budynków nie dewastować i nie był mu do tego potrzebny żaden regulamin, ale jak można domniemywać nie wszyscy są przyzwoici i uważają, że skoro nie ich własność, to nie należy o nią dbać i szanować, skoro taki dokument powstał.
Jeśli podłogi nie wolno myć wodą to chyba jednak TBS spartolił tzw. SIWZ do przetargu na budowę i teraz nie chcą się przyznać żeby nie stracić gwarancji
Poprostu niektórzy dalej żyją w zamierzchlych czasach i wychodzą z założenia..."wolnoć Tomku w swoim domku" takich....nie brakuje ,nierozumnych.....I trzeba szkolić jak zyc między ludźmi....niestety, wszedzie tacy ludzie są, brak kultury....
Tym regulaminem można sobie dupę podetrzeć i tyle......
Bardzo dobry regulamin!!
Ja skrzynki z kwitami trzymam w szafie.
Przepis o remontach w godz 8.00- 19.00 powinien obowiązywać wszędzie. Szlag mnie trafia jak przychodzi taki po pracy i zaczyna rozwalać ściany od 18.00 do 21.00 a niekiedy i dłużej. Zwrócisz uwagę to odpowie że cisza jest od 22.00 burak jeden.
w większości jest, np SM Górnik też. to że ludzie to mają w duszy to już inna sprawa
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Co za zwyrole pisały ten regulamin ???? Ludzie tam mieszkający, jak będą normalni, to będą sobie żyć po swojemu, no ale znając życie to zawsze się znajdzie jakis "życzliwy donosiciel".
To nie wiesz napisał to łach...udra z nawiedzonym domagalskim
i bardzo dobrze - niech sie patusy poducza kultury