Reklama

27. zwycięstwo z rzędu "Bestii"

Kaja „Bestia” Guja odniosła swoje 27. zwycięstwo z rzędu. Tym razem walczyła z przeciwniczkami o dwa lata starszymi.
Kaja „Bestia” Guja to zawodniczka Jaworznickiej Szkoły Guja Jiujutsu, która w niedawnym turnieju judo zorganizowanym w Sosnowcu po raz 27. z rzędu stanęła na najwyższym stopniu podium, wygrywając cięższą kategorię wagową dziewcząt.

Co ciekawe, wszystkie pojedynki zakończyła przed czasem, pomimo faktu, że przeciwniczki były od niej o dwa lata starsze. Jaworznianka na tyle dominuje w swojej kategorii, że trener wyznacza przed nią nowe wyzwania. Pierwotnie chciał zgłosić ją od starszej grupy wiekowej chłopców, lecz byli temu przeciwni organizatorzy i rodzice zawodników, którzy w zeszłym roku przegrali przed czasem z młodą zawodniczką z Jaworzna.

W zawodach w Sosnowcu brał udział także Dawid „Kenji” Guja, który zdeklasował wszystkich swoich rywali, wygrywając z nimi przed upływem regulaminowego czasu walki. Co warte zaznaczenia, żaden z rywali nie był wstanie sprowadzić go na matę.

Ponadto swój najlepszy występ w dotychczasowej karierze odnotował Kamil Pawlik, który zajął drugie miejsce, staczając efektowne pojedynki. O przegranej w finale zdecydował drobny błąd wynikający z braku doświadczenia. W pewnym momencie Pawlik ściągnął swego przeciwnika do parteru, gdzie dążył do założenia trzymania, ale ponieważ rywal skutecznie bronił się leżąc na plecach, zawodnik z Jaworzna zrezygnował z kontynuowania walki w parterze i rozluźnił uchwyt licząc, że arbiter przerwie starcie i podniesie zawodników do stójki. Moment nieuwagi wykorzystał rywal, który błyskawicznie powstał z pleców i skutecznie założył trzymanie kesa gatame. Zaskoczony jaworznianin nie zdołał się oswobodzić z tego chwytu — mówi trener.

W zawodach judo zadebiutowała także Agata Szpak, która od września pokazała wyraźne postępy w walce wręcz. Trener Guja zdecydował, że najwyższy czas by młoda zawodniczka poznała atmosferę rywalizacji na macie. Jaworznianka zmotywowana przez rodziców wykazała odwagę i determinację, choć zmuszona była walczyć z cięższymi, bardziej doświadczonymi zawodniczkami. Udało jej się zając najniższy stopień podium i przywieźć brązowy medal z zawodów.

Czteroosobowy skład zdobył dwa złote, jeden srebrny i jeden brązowy medal. Choć turniej ten nie jest znany z wysokiego poziomu sportowego, to należy wspomnieć, że wśród setek startujących zawsze znajdą się utalentowane perełki — dodaje trener Guja.

W najbliższy weekend kadrowicze „GujaKan” Jaworzno wystąpią w Pucharze Śląska w Zapasach.

[vc_facebook]

 

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama