Kierowca autobusu PKM Jaworzno wjechał na chodnik i staranował barierkę ochronną. Choć pojazd dopiero ruszał z miejsca, to siła uderzenia była zaskakująco duża. Pan Sebastian, który pracował w sklepie, usłyszał nagle potężny huk. Kierowca PKM Jaworzno został ukarany mandatem przez policje.
To właśnie hałas uderzenia przerwał panu Sebastianowi obsługę klienta w sklepie spożywczym.
Słyszałem właśnie to, że jakieś metalowe przedmioty spadają na drogę, więc to był głośny huk - relacjonuje Sebastian Płachta.

Mieszkaniec wybiegł więc ze sklepu i zobaczył autobus PKM Jaworzno tuż przed wejściem, na chodniku.
Do zdarzenia doszło we wtorek 7 kwietnia, około godziny 11:30 na ulicy ks. Andrzeja Mroczka w Ciężkowicach, tuż przed sklepem spożywczym CHATA.
Nie wiem, czy kierowca się zagapił, czy nie, wjechał na chodnik i po prostu zmiażdżył tutaj barierkę ochronną, która jest przed schodami. Była zamontowana ze względu na bezpieczeństwo przed schodami, żeby jak ktoś się potknie, nie wpadł na drogę - mówi Sebastian Płachta.
Reklama
Jak relacjonuje, był to autobus linii 314, który dopiero co ruszał z przystanku Ciężkowice Szkoła. Do zdarzenia doszło na wprost wejścia do sklepu spożywczego, gdzie pracuje pan Sebastian.

Na miejsce dość szybko pojawił się autobus zastępczy oraz Miejski Zarząd Dróg i Mostów, który posprzątał teren po kolizji.
Przyjechała firma Miejski Zarząd Dróg i Mostów. Pozbierali to wszystko, zabrali się, autobus odjechał, a policja przyjechała dopiero później, po całym zdarzeniu - mówi Sebastian Płachta.

Komenda Miejska Policji potwierdziła, że doszło do takiego zdarzenia. Za kierownicą autobusy siedziała 40-letnia mieszkanka Jaworzna. Jak przekazuje policja, kobieta nie zachowała należytej ostrożności podczas sprzedaży biletów i wjechała na chodnik.
Kobieta została ukarana mandatem karnym 1020 zł – informuje mł. asp. Justyna Wiszowaty, oficer prasowy KMP Jaworzno.

O komentarz w sprawie zdarzenia poprosiliśmy również PKM Jaworzno. Zapytaliśmy, jak oni przedstawiają to zdarzenie, czy kierowca tłumaczył swój manewr oraz jakie wyciągnięto konsekwencję. Czekamy na ich odpowiedź na nasze zapytanie.
To nie pierwsze niebezpieczne zdarzenie w tym miejscu.
Mieliśmy wcześniej zdarzenie dwa lata temu, gdzie pijany kierowca wjechał tutaj, też tę barierkę skasował, gdzie dzieci były akurat przy sklepie.
Reklama
Jak informuje pan Sebastian, wtedy dzięki świadkom zdarzenia, sprawca został złapany.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Kasa kasa
No to nie wiesz że bandyci w mundurkach muszą się wylansować i wykazać. Oczywiście znalazła się też donosząca świnia
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Kasa kasa
No to nie wiesz że bandyci w mundurkach muszą się wylansować i wykazać. Oczywiście znalazła się też donosząca świnia