Wczoraj wieczorem w okolicy bloku przy ulicy Grunwaldzkiej 225 zjechało kilka zastępów straży pożarnej. Powodem był biały proszek, który w kopercie sygnowanej przez bank, zobaczył mieszkaniec naszego miasta.
Jak informuje nas mł. kpt. Michał Dyl, rzecznik prasowy KM PSP w Jaworznie, na miejsce natychmiast skierowano standardowe zastępy strażaków, a także specjalistyczne jednostki ratownictwa chemiczno-ekologicznego, które są wyposażone w zaawansowany sprzęt do identyfikacji i neutralizacji niebezpiecznych substancji.
Przed godziną 16:30 do Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jaworznie dotarła informacja o tym, że Jaworznianin otrzymał przesyłkę sygnowaną przez bank, w której znajduje się biały proszek.
- Z obawy, że jest to substancja niebezpieczna, zadzwonił na numer 112. Łącznie z PSP na miejsce udały się 4 zastępy strażaków, 11 ratowników. Dodatkowo w tym samym czasie został wezwany pluton chemiczny z Bielska-BIałej - 5 zastępów i 13 osób przyjechało do Jaworzna. Oni zostali zadysponowani przez stanowisko kierowania z komendy wojewódzkiej – informuje nas mł. kpt. Michał Dyl, rzecznik prasowy KM PSP w Jaworznie.
Z informacji, jakie przekazał nam rzecznik wynika, że na miejscu okazało się, że proszku jest niewielka ilość, więc cały został pobrany jako próbki do badań, które na miejscu wykonano w mobilnym laboratorium plutonu chemicznego.
- Okazało się, że ten biały proszek z koperty nie znajduje się wśród substancji niebezpiecznych czy też zakazanych, które są w bazie porównawczej – wyjaśnił Dyl.
Cała akcja zakończyła się około godziny 21.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To teraz pan zgłaszający powinien zostać obciążony w całości kosztami akcji a nie nas podatników. Tyle w temacie
To teraz pan zgłaszający powinien zostać obciążony w całości kosztami akcji a nie nas podatników. Tyle w temacie