Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dawid to do mnie? Pudlo. Kolejne.
Oj Dawid Dawid, ja go nie lubię ale to nie powód bym popierał intrygi knute w teatrze sztuk przeciw temu facetowi;-) Niestety, albo stety im się wydaje, że są świetni i głupców mają za przeciwników;-) Wiec kończy się to tak jak się skończyło;-) Błazenadą, ale błazenadą która swój epilog powinna znaleźć w prokuraturze! Strażak niech się chwyci za sikawkę a nie za knowania, bo cieniutki jest jak barszczyk:-)))
zabawne, że jak przedstawiciele periodyku wydawanego przez miasto nie zostali wpuszczeni na obrady spółdzielcze, choć chcieli je tylko obserwować w celu sporządzenia notatki prasowej - oceniają ten gest negatywnie a gdzie byli jak Matysikom zabroniono rejestrować sesje RM, jak wypraszano ich z obrad poszczególnych komisji RM czy z Solidarności kiedy szef zakładał swoim pracownikom związek zawodowy? dlaczego wtedy nie trąbili na alarm, obłuda, obłuda i jeszcze raz obłuda (...)Spółdzielcy usiłowali odwołać Radę Nadzorczą, ale Walne Zgromadzenie zostało zawczasu rozwiązane, według członków spółdzielni bezpodstawnie i w celu uniemożliwienia odwołania Rady Nadzorczej.(...) akurat spółdzielców to w tej grupie był kilku, reszta to zapewne zamiejscowi klakierzy ze sfałszowanymi upoważnieniami, pis"owska demagogia uprawiana w Extra, w kłamstwo powtórzone 1000 razy musi ktoś uwierzyć od dawna dla urzędu Bochenek jest solą w oku, wypowiada niewygodne teksty, naświetla nieprawidłowości , wstydliwe i kompromitujące fakty naszej władzy, nie dziwi więc ton tego artykułu, napisany zapewne jest "na zmówienie", jak w najlepszych czasach Trybuny Ludu spółdzielnia to wiele tys mieszkańców, byłoby niedorzecznością żeby z powodu niezadowolenia jednego Kaptura i paru jego skrzykniętych kumpli odoływać dobrze funkcjonujące władze, raczej absurdalne rozwiązanie w przeważającej większości słychać raczej tylko pozytywne opinie o władzach spółdzielni, (oczywiście poza budynkiem przy Grunwaldzkiej), tyle że ci zadowoleni siedzą cicho bo nie mają powodu jątrzyć, natomiast garstka pieniaczy kręci wałki gdzie tylko może, zapewne odwołanie Bochenka, później RN i zarządu to preludium do innych zaplanowanych działań...
A dodam na koniec linka @Brawojasiu bo to kolejny link w sprawie. Nie będę go komentował, Jak zwykle w Jaworznie nie można dojść do prawdy tylko występują dwie strony, jedna jątrząca i druga która twierdzi że to brednie. http://extra.jaw.pl/z-miasta/item/535-wojna-o-sp%C3%B3%C5%82dzielni%C4%99.html
Nie musisz się o mnie martwić. Nie jestem klakierem żadnej ze stron konfliktu. To ze Pan Bochenek ostatnio zamiast robić swoją robotę w spółdzielni wziął się za politykowanie i atakowanie władzy, to nawet dobrze dla niego. Przynajmniej odkrył karty i już wiadomo jakie ma poglądy i czyją opcję polityczną popiera. Niestety nie moją, więc tylko dlatego czasami komentuję jego wypowiedzi i wydumane zdania. Ja w tym konflikcie nie jestem żadną stroną, bo ja nie chodzę na zebrania i nie chcę odwołać Pana Bochenka.
To, ze ktos Bochenka nie lubi nie jest rownoznaczne z tym, ze za pewnik przyjmuje wersje drugiej strony. Po ostatnim zdaniu widac....ze jednak nie chodzi Ci o prawde.
bartonie mędrco wspaniały, albo jesteś tak cyniczny albo w twojej głowie mieszka ktoś jeszcze o kogo istnieniu nie masz pojęcia, trzeba mieć niezły tupet aby będąc klakierem takim jak ty jednej ze stron konfliktu, zarzucać innemu bronienie tej drugiej strony, co za obłuda ile musze zacytować twoich postów prezentujących delikatnie mówiąc brak sympatii do tego gościa? szkoda że ten jad przesłania ci obiektywny obraz problemu bronie nie Bochenka ale prawdy, nie zakrzywiam rzeczywistości pod siebie i nie wyciągam ze swoich działań żadnych profitów jak co niektórzy na tym forum tak samo będę bronił Matysika, Starzyckiego czy Silberta jeżeli będzie ku temu potrzeba, tyle że akurat ci ostatni pogrążają się ostatnio tak bardzo że ciężko doszukać się jakiś pozytywów w ich dzialaniach
Mam nadzieję, że podobną radę dasz Matysikom w odniesieniu do obecnej władzy ;). "Kto pod kim kopie dołki, ten sam w nie wpada"
szkoda że nie "spróbowali" skontaktować się też z Bochenkiem albo Gują i opublikować prawdziwą wersje wydarzeń, widać nie jest im to na rękę
zarówno informacja o zamkniętych drzwiach i oczekujących 150 osobach, jak i o ekipie z Kielc którą ściągnął podobno Bochenek na walne są wierutnym kłamstwem, nic takiego nie miało miejsca i dla każdego który był obecny na tym zebraniu jest to oczywistym ten Gładysz to jakiś straszny mitoman, na sali najważniejszym jego zadaniem było chyba kręcenie komórka przewodniczącego RN i prezesa spółdzielni, jeżeli są to rzeczywiście słowa tego gościa, ja na miejscu władz spółdzielni dochodziłbym swoich praw w sądzie a potem upublicznił wyrok na drzwiach bloku w którym zamieszkuje ten jegomość albo cytowany portal celowo wprowadza czytelników w błąd mając w tym swój cel (np sprzyjanie komuś albo zwiększanie sobie poczytności, co zapewne może przełożyć się na większe wpływy z reklam)
A tutaj aktualizacja : http://jaworzno.naszemiasto.pl/artykul/sm-gornik-jaworzno-maciej-bochenek-odwolal-walne-jest,2305726,t,id.html#3f36747289ee86d3,1,3,5
@Brawojasiu I po co w moim kierunku piszesz te dyrdymały. Pytając kto kłamie, nie miałem na myśli Ciebie, bo ty jesteś tylko anonimowym klakierem Bochenka tylko postawiłem pytanie ogólnie. Panowie Maciej Bochenek i pan Sebastian Gładysz są tutaj osobami które piszą o podstawionych pełnomocnikach. Zarówno jedna jak i druga osoba się w tym temacie wypowiada. Twoje zdanie się tutaj w ogóle nie liczy, i nie biorę go pod uwagę. Dostaliśmy wczoraj pismo ze spółdzielni, że sprawa jest badana, a termin Walnego zostanie ogłoszony później. Tutaj fotka : http://s28.postimg.org/qhpe3lxf1/20140605_220516.jpg I wszystko na ten temat. A PAN Brawojasiu niech tu już nie mąci. Są dwie strony konfliktu, nie rób z siebie adwokata Bochenka i trzecią, anonimową stronę. Wszystko wkrótce się mam nadzieję wyjaśni. Jak nie w spółdzielni to w prokuraturze. Pozostaje jeszcze kwestia tych 6 milionów, które to podobno przepchnęli panowie samozwańcy . :) Na koniec powiem Ci, żebyś mi nie udzielał rad. Pozwolisz że sam będę decydował, czy chodzić na zebrania, czy pomagać w rozwoju spółdzielni, której jestem członkiem ponad trzydzieści lat i widzę jej rozwój, wraz z niezatapialnym panem Bochenkiem, słońcem naszego imperium spółdzielczego.
widac taki PAN Barton wyrobił sobie już zdanie i prawda nie do końca go interesuje, dlaczego? można było zapytać kto ma racje albo kto kłamie, można było zapytać ktoś tu kłamie panie Gładysz ale zapytał bezpośrednio mnie, znaczy nie pasuje mu do całości moja wersja, moja czyli rzeczywista, nie pasuje bo jednak pokazuje Bochenka w pozytywnym świetle, tego komucha i nepotyste jak go określa a czego oczekiwałeś od deklaracji tego Gładysza, że przyzna że dopuścił się nieprawidłowości i fałszerstw, jesteś idiotą? może w końcu ruszyłbyś swoje dupsko i pojawił się na którymś ze spółdzielczych zebrań i pomógł w rozwoju spółdzielni zamiast pluć jadem na tym forum? za trudne? łatwiej oczerniać ludzi w necie? czytałeś całość ze zrozumieniem? jaki konflikt interesów występuje pomiędzy zasiadaniem w RN spółdzielni mieszkaniowej a "działalnością" w spółdzielni domków jednorodzinnych która nie prowadzi jakiejkolwiek działalności, ponowie pytanie - jesteś idiotą? po co bijesz tą piane? tak się zacząłem zastanawiać, skoro blogerki modowe otrzymuja pieniądze za swoją działalność, może i nasz barton opłacany jest przez odpowiednie osoby za pisanie konkretnych tez o konkretnych ludziach, a biorąc pod uwagę liczbę postów chyba nieźle zarabia?
Wszechpanujący beton Bochenek przekonuje spółdzielców że ogniwa zamontowane na blokach dadzą "3,5 megakilowatogodzin" energii czyli 3500 megawat na godzinę, dokładnie tyle co trzy elektrownie Jaworzno III i to za darmo. Gratuluję wynalazku to wręcz perpetum mobile jest. Jeśli tak umie liczyć to wcale mu się nie dziwię że po termomodernizacji mieszkańcy narzekają na chłód w mieszkaniach. Zapraszam: 9 minuta i 20 sekunda: https://www.youtube.com/watch?v=gwAfVM3CRG0#t=589
Wygląda na pożar w burdelu :D
Wczoraj wydrukowano, dziś znalazłem w skrzynce. Z tekstu wynika jasno, że jakiś dokumenty analizują. http://s28.postimg.org/qhpe3lxf1/20140605_220516.jpg
Jak to czytam to uważam, że faktycznie chyba najwyższy czas na prokuraturę. Pytanie tylko, kto zabezpieczył dokumenty bo jak znam tego typu zagrywki to pewne pełnomocnictwa mogą "zaginąć".
Nie ma to jak w rodzinie ....:) ......"- Oprócz tego, że zasiada w radzie innej spółdzielni, to jeszcze stosuje nepotyzm, bowiem w SM Górnik są zatrudnioe jego córka, siostrzenica, zięć itd. – wymienia Gładysz. Spółdzielcy chcą zgłosić sprawę do prokuratury. ".... http://jaworzno.naszemiasto.pl/artykul/sm-gornik-jaworzno-maciej-bochenek-odwolal-walne-jest,2305726,t,id.html#3f36747289ee86d3,1,3,5
Ktoś tu Brawojasiu kłamie . ...."AKTUALIZACJA: Skontaktowaliśmy się z Sebastianem Gładyszem, przedstawicielem wnioskodawców, chcących odwołać Macieja Bochenka. Jak podkreślił, nie ma wiedzy o tym, aby ktoś fałszował pełnomocnictwa. - Tymczasem pan Bochenek przywiózł na walne osoby z Kielc, ekipę remontową, która malowała bloki. Ona też miała pełnomocnictwa - zaznacza. Dodaje, że na pierwszym walnym na Osiedlu Stałym Bochenek miał wpuścić do sali 20 osób i zamknąć drzwi. Przed budynkiem zostało około 150 osób. Od razu przewodniczący zaznaczył, że na sali są osoby nieupoważnione i zamknął zebranie, czego nie miał prawa zrobić. Spółdzielcy i tak spotkali się w innym miejscu i odwołali Macieja Bochenka. - Oprócz tego, że zasiada w radzie innej spółdzielni, to jeszcze stosuje nepotyzm, bowiem w SM Górnik są zatrudnioe jego córka, siostrzenica, zięć itd. - wymienia Gładysz. Spółdzielcy chcą zgłosić sprawę do prokuratury.@. Za : http://jaworzno.naszemiasto.pl/artykul/sm-gornik-jaworzno-maciej-bochenek-odwolal-walne-jest,2305726,t,id.html#3f36747289ee86d3,1,3,5
Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości zdania mości Skorpionie;-) Uważam, że była to szczenięca próba "ustrzelenia" pana Bochenka;-)) Szczenięca, bo z tego co pisze Jasiu, to mocodawcy intrygę przygotowali niczym szczeniaki;-) Mocni oni tu są w gębach i to pod różnymi nickami;-) Gdy doszło do starcia i konfrontacji, posikali spodnie jeden drugiemu:-))
"przewodniczącemu walnego nie pozostaje nic innego jak przerwać tę farsę i zapewne zgłosić całe zdarzenie do odpowiednich organów" Ciekawe czy zgłosi to zdarzenie czy zostanie to zamiecione pod dywan a jeżeli tak to czyj??
Jasiu zapytać trzeba szefa szefów czy coś nie wie na ten temat?;-) Bo Paweł S. na pewno nic nie wie, będa sie tu bili w pierś wszyscy jego kolesie;-) Ja też nie jestem Maksimus 75 tylko ukryty agent Tomek:-))) Jak nie lubię takich Bochenków, to teraz go polubiłem, spuścił im omłot jak gówniarzom, tym na sali i tym co stali w tle-)))
Ciekawe na czyje zlecenie została zorganizowana ta prowokacja . Ten pan który nie ma ciepłej wody już osiem lat, zorganizował kolegów z Zawiercia ?. Tam pracuje, tam studiuje ?. Kto chciał , komu zależy na pożyczce 6 mln złotych ?. Skoro ktoś chciał to przepchnąć, to być może cała ta granda właśnie leży w tych pieniądzach. Spółdzielnia chciała zaciągnąć kredyt, i szukają wśród członków żyrantów kredytu?. Ja już kiedyś (słynna sprawa Opolska) byłem zakładnikiem spółdzielni. Żyrowaliśmy kredyty na budowę bloków, w których nie mieszkamy. Długie lata spraw sądowych, stracone pieniądze lokatorów na adwokatów, niestety kredyty musieliśmy pospłacać. Spółdzielnia za nas zdecydowała, na jakich warunkach brać kredyt. Ale to już było. To już stara historia . Być może teraz też rozgrywa się jakaś gierka na górze, ktoś walczy o kredyt ale szuka poparcia. Kij ma zawsze dwa końce. Nie raz okazywało się, że to góra specjalnie miesza i prowokuje aby przeciągnąć szalę na swoją korzyść. Ma teraz okazję niebywałą redakcja zrobić rzetelny o tym artykuł, a my, publika na jego ocenienie. Być może wypłyną inne, ciekawe fakty.
Kolejni pchają się do koryta jeszcze do tego kompletni ignoranci i laicy to już wole Bochenka przynajmniej ma pojęcie o tej robocie.
Szanowni jawnetowicze, proszę nie siać niepotrzebnego fermentu, sprawa niestety jest bardzo "brzydka" kilka słów wyjaśnienia, które pozwolą wam spojrzeć na wydarzenia ost dwóch dni z pełnej perspektywy, - już sam wniosek o odwołanie przewodniczącego RN został złożony dosłownie na 4 min (14:56) przed zamknięciem terminu, przypadek? niech będzie że się wnioskodawcom zapomniało - we wtorek na walnym OS pojawiło się ok 50 osób, kilkadziesiąt z nich (wg mnie ze 30) było bardzo młodymi zupełnie nowymi twarzami dla stałych bywalców spółdzielnianych zebrań osób, cóż zdarzyć się może, przecież jest demokracja, jednak bardzo szybko okazało się że osoby te nie są spółdzielcami, co więcej nie są nawet mieszkańcami Jaworzna (Zawiercie i okolice) ale posiadają pełnomocnictwa do reprezentowania konkretnych spółdzielców na tym walnym, tyle że kilku spółdzielców było świadkami wypisywania tych pełnomocnictw hurtowo na kopalnianym parkingu, ok jest demokracja, może akurat każdy z tych 30 spółdzielców posiadał młodocianego znajomego w Zawierciu i akurat jemu udzielił pełnomocnictwa do głosowani i każdy z nich akurat na tym parkingu go udzielał i ZUPEŁNIE PRZYPADKOWO także każdy z tych 30 młodych ludzi znał się ze sobą nawzajem (naprawdę takie stwarzali wrażenie), ktoś powie niemożliwe, farsa, oszukaństwo, spisek ale ja sobie myśle że, zapewne to wszystko przypadek, dalej już nie jest tak kolorowo, dziwnym trafem chwile póżniej na sali głosowań pojawiają się osoby które udzieliły wcześniej pełnomocnictw i również chcą oddać głos za siebie, jednocześnie co do najmniej 2 upoważnień pojawiają się wątpliwości że zostały udzielone i po szybkiej weryfikacji prawda wychodzi na jaw, jak to nazwać, fałszerstwo, przestępstwo czy pomyłeczka? przewodniczącemu walnego nie pozostaje nic innego jak przerwać tę farsę i zapewne zgłosić całe zdarzenie do odpowiednich organów wydaje się że po sprawie i resztę poznamy z notatek odp kronik ale co tam, "nowi" spółdzielcy nie dają za wygraną, krzykami, groźbami próbują przeforsować swoje decyzje, pomimo zamknięcia obrad, zostają na sali, we własnych głosowaniach odwołują RN, powołują własną (spośród siebie samych?) i szybko forsują udzielenie zgody na zaciągnięcie kredytu przez spółdzielnie na kwotę 6 mln zł, przypadek? a wy zarzucacie Bochenkowi bezprawne działania? Białoruś? co za dno po lekturze niektórych postów dla tych mniej lotnych napisze na koniec już bez sarkazmu, jasnym jest że wszystko zaplanowano i wykonano na czyjeś zlecenie, kogoś kto ma w dupie spółdzielców i spółdzielnie, a jedynym politycznym celem jest wyeliminowanie Bochenka, nie można zrobić tego demokratycznie więc trzeba uciekać się do fałszerstw bo wbrew pozorom i temu co niektórzy hejterzy próbują tu przekazać, spółdzielnia ma się bardzo dobrze, wciela w życie wiele niestandardowych i ponad przeciętnych rozwiązań ułatwiających życie mieszkańcom, te dyplomy które ktoś próbował ośmieszyć nie biorą się znikąd, dla tych którzy się interesują jest wiadome, że corocznie otrzymuje nagrody i wyróżnienia za swoją działalność zarówno regionalną jak i ogólnokrajową i wg niezależnych instytucji corocznie wymieniana jest w ścisłym gronie najlepszych spółdzielni w Polsce oczywiście zapewne zawsze może być lepiej i tego spółdzielcom życzę a jako spółdzielca obecny na tym i wielu poprzednich zebraniach stanowczo sprzeciwiam się temu co zaszło we wtorek i mam nadzieje że winni (inicjatorzy) temu co się tam wydarzyło poniosą odp konsekwencje ps dla złośliwych dociekliwych, nie jestem Maciejem Bochenkiem ani pracownikiem spółdzielni a pisze to bo boli mnie jak obserwuje od pewnego czasu polityczną nagonkę na tego gościa, tylko dlatego że odważył się publicznie przekazać niewygodne dla władzy prawdy
Może pierwszy obrońca demokracji - niejaki Józef M. napisze coś na ten temat?, sam sie do siebie śmieje. Cytując klasyka, sprawiedliwość sprawiedliwością, a racja musi być po naszej stronie. Mieszkańcom Podłęża życzę powodzenia i wytrwałości w odwołaniu tego Pana, bo tak się trzyma koryta, że może jeszcze 10 razy odwołać obrady... Białoruś wita.
Bezczelny typ !. Trzeba ten pokomunistyczny beton wykuć i zalać nowe, demokratyczne fundamenty.
Dlaczego nie ma o tym nic na portalu? Przecież to łamanie demokracji w stylu gorszym niż putinowskim. Białoruś. Trzeba, żeby spółdzielcy się dowiedzieli i zrobili porządek. Co to znaczy nie wpuścili Spółdzielców na salę?
https://www.facebook.com/photo.php?v=662633970479004&set=vb.499925616749841&type=2&theater No to się narobiło! Prezes Spółdzielni krzyczy na Spółdzielców, Przewodniczący krzyczy na wszystkich i wychodzi obrażony ze spotkania z własnymi pracodawcami, Prezes powołuje się na autorytet Prezydenta Silberta – wszystko stanęło na głowie. Na deser ochrona krzycząca „prosimy o opuszczenie sali, albo...” straszy Policją i mandatami. Ciekawe o jakiej demokracji i wolności słowa napisze w kolejnym wydaniu CT Pan Przewodniczący? Może znowu pouczy wszystkich o szacunku dla ludzi? A może CT przejrzy na oczy i Przewodniczący już nic nie napisze … ? P.S. Dziś ponoć w ogóle nie wpuścili Spółdzielców na salę ...
Wczoraj na spółdzielców nasłano ochronę, dzisiaj nie wpuszczono na obrady. Demokracja po Bochenkowsku. Filmik z wczoraj jest na fanpejdżu Osiedle Podłęże. Główny felietonista Matysika w opałach.
Dziwna sprawa, materiał o cnotach i zasługach Przewodniczącego Rady Nadzorczej SM Górnik, o całej Radzie oraz planach na przyszłość tych Panów a Ty Maksimusie-75 o nieokreślonych kolesiach z zasobu komunalnego piszesz ;) Choć cieszę się, że Ci się tekst podobał – to chyba rzadkość na tym forum :)
I zaczęło się narodowe biadolenie.
Wybory coraz bliżej prezydencina Silbert się boi i robi nagonkę na Bochenka śmieszne.
Widzicie, coś jednak pochwalę, podoba mi się ten wpis:-)! Ale ni pamięta wół, że cielęciem był, można by rzec w jaworznickich mieszkaniowych sprawach;-) Miejskie lokale, blokowiska i cała reszta infrastruktury woła o pomstę do nieba! Kolesie na stanowiskach, zamiast gospodarować trzepią kapuchę a zasoby doprowadzili do ruiny! to co jeszcze pozostało w ich łapskach, wygląda tak fatalnie, że nie chce mi się tego komentować! Czynsze tam ludzie płacą, jakby mieszkali w jakichś willach;-)! Nie bronię Bochenków a ni jemu podobnych, ale zasoby Górnika w porównaniu z tymi miejskimi, wyglądają jak z innej epoki;-) Wydaje mi się, że Górnik odrobił lekcje, a miasto ze swa polityką lokalową pozostało w PRLu!
Wywalić tych "leśnych dziadków"
Oj, trafili Pana Przewodniczącego Spółdzielcy, oj trafili. Nieskazitelna postać strofująca i pouczająca wszystkich, głównie Pana Prezydenta Silberta ale nie tylko, co do zasad zachowania, przejrzystości i transparentności działań. Oceniał i ganił, drzazgę w czyimś oku dostrzegał a jak się okazuje belki w swoim nie widział. Krótki materiał, ale jak wiele można się z niego dowiedzieć. SM działa dobrze, bo Pan Przewodniczący „człowiek do rany przyłóż” i jak ktoś w długi popadnie to się wstawi, a dyplomów tyle, że ściany brakło. Tylko za działalność Spółdzielni odpowiada Zarząd a nie Rada, a co do zasad rozkładania na raty jest regulamin dostępny na stronie internetowej Spółdzielni. Chyba, że są równi i równiejsi, za którymi wstawi się Przewodniczący. Członek rady – pewnie w wyniku złego wkucia tekstu – zdradził prawdziwe cele przyświecające tym panom. Chcą do Rady ale Miejskiej, a może i na fotel Prezydenta. I uzasadnia – bo gmina rzuca kłody pod nogi Spółdzielni. I tu znajduję odpowiedź na pytania często zadawane przez Spółdzielców: dlaczego Spółdzielnia nie buduje placów zabaw, nie remontuje dróg wewnętrznych, chodników jak inne spółdzielnie? Już wiem, bo gmina rzuca kłody i pewnie nie wydaje pozwoleń. A tak poważnie, tekst o „wyniesieniu wiadra z ciepłą wodą ze dwa razy” do Spółdzielcy, który osiem lat czeka na ciepłą wodę nie wymaga komentarza. Jeśli tak ma się wyrażać do mieszkańców przyszły Radny a może Prezydent, to czas umierać. Pan Przewodniczący szydzi na łamach CT prawie każdego tygodnia z Prezydenta Silberta nazywając go Miłościwie Nam Panującym czy Słońcem Jaworzna. Zapomniał tylko o jednym, to Słońce Jaworzna zaświeciło już trzykrotnie w wyborach bezpośrednich i bilans działań ma bardzo dodatni, za to Słońce Spółdzielni jeszcze nie zdążyło zaświecić a już może zgasnąć …
Miotła i wymieść to towarzystwo ze spółdzielni!
Taki zapracowany, a na wypociny na jaw.pl to ma czas ;)
Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki!
Jak widzicie drodzy spółdzielcy nadszedł czas na zmiany. Pozamiatać to towarzystwo rodem z minionej epoki, jak sami słyszymy pan Maciej jest dobry bo... jest. Dyplomów też mogę nadrukować, to samo towarzycho wzajemnej adoracji drukuje i rozdaje dyplomy. A stwierdzenie p.Bochenka, że może lokatorowi dwa wiadra ciepłej wody wnieść jest po prostu bezczelne. Szkoda tylko, że po raz kolejny redakcja pokazuje stanowisko tylko jednej strony! Nazbierało się za uszami władzom spółdzielni.
Właśnie to pisałem;-)
Łubudubu łubudubu niech nam żyje prezes naszego klubu niech żyje nam...
Dawid to do mnie? Pudlo. Kolejne.
Oj Dawid Dawid, ja go nie lubię ale to nie powód bym popierał intrygi knute w teatrze sztuk przeciw temu facetowi;-) Niestety, albo stety im się wydaje, że są świetni i głupców mają za przeciwników;-) Wiec kończy się to tak jak się skończyło;-) Błazenadą, ale błazenadą która swój epilog powinna znaleźć w prokuraturze! Strażak niech się chwyci za sikawkę a nie za knowania, bo cieniutki jest jak barszczyk:-)))
zabawne, że jak przedstawiciele periodyku wydawanego przez miasto nie zostali wpuszczeni na obrady spółdzielcze, choć chcieli je tylko obserwować w celu sporządzenia notatki prasowej - oceniają ten gest negatywnie a gdzie byli jak Matysikom zabroniono rejestrować sesje RM, jak wypraszano ich z obrad poszczególnych komisji RM czy z Solidarności kiedy szef zakładał swoim pracownikom związek zawodowy? dlaczego wtedy nie trąbili na alarm, obłuda, obłuda i jeszcze raz obłuda (...)Spółdzielcy usiłowali odwołać Radę Nadzorczą, ale Walne Zgromadzenie zostało zawczasu rozwiązane, według członków spółdzielni bezpodstawnie i w celu uniemożliwienia odwołania Rady Nadzorczej.(...) akurat spółdzielców to w tej grupie był kilku, reszta to zapewne zamiejscowi klakierzy ze sfałszowanymi upoważnieniami, pis"owska demagogia uprawiana w Extra, w kłamstwo powtórzone 1000 razy musi ktoś uwierzyć od dawna dla urzędu Bochenek jest solą w oku, wypowiada niewygodne teksty, naświetla nieprawidłowości , wstydliwe i kompromitujące fakty naszej władzy, nie dziwi więc ton tego artykułu, napisany zapewne jest "na zmówienie", jak w najlepszych czasach Trybuny Ludu spółdzielnia to wiele tys mieszkańców, byłoby niedorzecznością żeby z powodu niezadowolenia jednego Kaptura i paru jego skrzykniętych kumpli odoływać dobrze funkcjonujące władze, raczej absurdalne rozwiązanie w przeważającej większości słychać raczej tylko pozytywne opinie o władzach spółdzielni, (oczywiście poza budynkiem przy Grunwaldzkiej), tyle że ci zadowoleni siedzą cicho bo nie mają powodu jątrzyć, natomiast garstka pieniaczy kręci wałki gdzie tylko może, zapewne odwołanie Bochenka, później RN i zarządu to preludium do innych zaplanowanych działań...