Reklama

Co się stało z prawie milionem złotych?

AWAP
16/05/2013 14:27
W placówkach oświatowych działających na terenie całego kraju zostały przeprowadzone kontrole finansowe. W wielu z nich wykryto nieprawidłowości. Między innymi w Jaworznie.

Ministerstwo Edukacji Narodowej przyznaje szkołom co roku pieniądze na działalność. Kwoty te są uzależnione od profilu działalności placówki i od ilości uczniów. Stosuje się tzw. wagę, za pomocą której określa się kwotę dofinansowania na jednego ucznia. Dla przykładu waga o wartości 1 (czyli standard) jest przyznawana dla statystycznego ucznia szkoły podstawowej. Dofinansowanie w takim przypadku wynosi około 5000 zł na rok.

Oczywiście są uczniowie, których nauka i opieka nad nimi wymaga większych nakładów finansowych. Głównie mowa tu o uczniach niepełnosprawnych. W ich przypadku waga może wynieść nawet 9, a więc pieniądze jakie są potrzebne to 45 tys. zł.

Co roku placówki kwalifikują swoich uczniów do danej wagi i te informacje przesyłają do Wydziału Edukacji w swoim mieście. Ten wysyła je do Ministerstwa Edukacji. Ministerstwo w ostatnim czasie zleciło kontrole w placówkach oświatowych, aby sprawdzić, czy wszystkie szkoły otrzymały odpowiednie fundusze. Niestety, w Jaworznie wykryto szereg nieprawidłowości. Największe z nich w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Szczakowej. Okazało się, że szkoła otrzymała o około 800 tys. zł za dużo. Kontrola dotyczyła lat 2008/2009 i 2009/2010.

Skąd wziął się błąd? Po kontroli wyszło na jaw, że osoba, która była odpowiedzialna za wysłanie informacji o uczniach źle zakwalifikowała ich do danej wagi i zawyżyła kwoty, które są potrzebne na kształcenie. Kwalifikacja ucznia wygląda następująco: najpierw jest on skierowany do poradni, która ocenia stopień niepełnosprawności. Na podstawie orzeczenia wyszukuje się na specjalnej liście owy stopień i odczytuje przypisaną mu wagę.

W SOSW doszło do dużej pomyłki, bo uczniom przypisano złe wagi. Próbowaliśmy się kontaktować w tej sprawie z dyrektorem ośrodka, Jerzym Tomczykiem. Mimo wielokrotnych telefonów nie udało się nam z nim porozmawiać. Idąc w myśl zasady „nie chce góra przyjść do Mahometa, Mahomet musi przyjść do góry” udaliśmy się do szkoły. Niestety, sekretariat był zamknięty na klucz.

Pytanie co dalej? Czy placówka będzie musiała od razu oddać pieniądze? Z naszych informacji wynika, że aktualnie szkoła odwołała się od decyzji Ministerstwa. Za pierwszym razem odwołanie zostało odrzucone, teraz rozpatrywane jest kolejne. W przypadku odrzucenia wniosków najprawdopodobniej placówka będzie musiała zwrócić pieniądze. W jaki sposób, skoro chodzi o tak dużą kwotę? Zbigniew Mika twierdzi, że możliwym scenariuszem jest obcięcie dofinansowań na kolejne lata.

Na koniec nasuwa nam się myśl: czemu to osoby niepełnosprawne będą musiały odpowiadać za błąd osoby, która źle wprowadziła dane? W końcu te pieniądze są dla nich, na kształcenie i opiekę nad nimi.

UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.[hana-flv-player video="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/39/60.flv" height="auto" description="" player="2" autoload="true" autoplay="false" loop="false" autorewind="true" splashimage="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/39/60.jpg" /]

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama