Tu kredyt, tam pożyczka, a jeszcze zadłużenie na karcie kredytowej – łatwo się nieco pogubić w tych zobowiązaniach. Konsekwencje bywają natomiast przykre. Opóźnienie w spłacie raty skutkuje naliczeniem odsetek. Jednak bałagan w budżecie domowym to jedno, gorzej gdy posiadanie kilku zobowiązań sprawia, że ten budżet kompletnie się nie dopina. W takiej sytuacji jedynym wyjściem jest konsolidacja.
Dużo zobowiązań, a mało środków na ich spłatę
Zdecydowanie łatwiej się zadłużyć niż później trzymać się terminów na uregulowanie kolejnych rat. Rynek produktów finansowych naprawdę kusi ciekawymi promocjami. Można zresztą wybierać nie tylko spośród propozycji bankowych, ale również pozabankowych. W efekcie wysokość oraz liczba rat, o których spłacie trzeba pamiętać, naprawdę przytłacza. W razie przeszacowania swoich możliwości finansowych szybko się wpada w niebezpieczną spiralę zadłużeń.
Konsolidacja jawi się tym samym jako optymalna metoda uregulowania sytuacji pieniężnej. Pozwala na połączenie co najmniej dwóch wcześniej zaciągniętych zobowiązań w jedno. Wiąże się to z ujednoliceniem stóp procentowych oraz terminów na spłatę. W efekcie płaci się nieco mniej w jednym terminie.
Opcje są dwie. Pierwsza z nich dotyczy konsolidacji pożyczki gotówkowej (lub kredytu gotówkowego) bez wymogu zabezpieczenia. Druga natomiast konsolidacyjnego kredytu hipotecznego (lub pożyczki hipotecznej) z zabezpieczeniem w postaci hipoteki. W tym wypadku oprocentowanie jest niższe, a zarazem dłuższy okres na spłatę. Wybór zależy na pewno od portfelu zgromadzonych długów oraz posiadania (albo nie) nieruchomości o określonej wartości. Kredyty konsolidacyjne dostępne są w banku. Z kolei pożyczki konsolidacyjne oferuje sektor pozabankowy https://monebay.pl/ zarówno firmy pożyczkowe, jak i prywatni inwestorzy w ramach platform social lending.
Porządek w finansach domowych z konsolidacją
Nie zawsze im więcej, tym lepiej. Ta zasada z pewnością nie sprawdza się, kiedy do spłaty są co najmniej dwa zobowiązania, a wysokość rat stanowi nadmierne obciążenie dla budżetu domowego. Nowa pożyczka nie tylko nie uratuje sytuacji, ale wręcz pogrąży osobę zadłużoną. Dlatego pozostaje skonsolidowanie uprzednio zaciągniętych pożyczek. I tak, zamiast kilku, jest jedno zobowiązanie. To bardzo wygodne, ponieważ nie trzeba pamiętać o różnych terminach czy kwotach. Takie rozwiązanie świetnie porządkuje finanse domowe. Umożliwia też zoptymalizowanie wysokości comiesięcznych rat oraz okresu na spłatę. W efekcie daje oddech finansowy.
Przy podejmowaniu decyzji należy dokładnie przeanalizować warunki proponowanej konsolidacji. Warto pamiętać, że im dłuższy okres na spłatę, tym niższa rata. Jednak automatycznie całkowity koszt zobowiązania jest wyższy. Znaczenie ma oczywiście wysokość oprocentowania, a zwłaszcza rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO). Dzięki temu wiadomo, jakie jest nominalne oprocentowanie konsolidacji wraz z wszelkimi dodatkowymi opłatami jak prowizja. Koniecznie należy się zorientować, czy pożyczkodawca nie określa maksymalnej kwoty konsolidacji. Takie obostrzenia często mają firmy pożyczkowe. Dlatego lepszym rozwiązaniem może się okazać konsolidacyjna pożyczka prywatna.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze